poniedziałek, 15 czerwca 2015

Warsztaty zielarskie – Zdrowie z łąki (Risotto z łąki) – Ostromecko 11.06.2015 Relacja :)

W miniony, piękny i słoneczny czwartek z nieukrywaną radością, uczestniczyłam we wspaniałych, zielonych warsztatach zielarskich, które odbyły się w Ostromecku, blisko Bydgoszczy, na terenie pięknych terenów przypałacowych :)
 
 
 Warsztaty zorganizowane przez Miejskie Centrum Kultury, prowadziła specjalistka w tejże dziedzinie, wspaniała dr Krystyna Stepczyńska – Szymczak, która ma przeogromną wiedzę i fantastyczną charyzmę w przybliżaniu zielonej wiedzy. Podczas spaceru po łąkach przy pałacu, poznaliśmy mnóstwo smacznych dzikusów, które wielu przybyłych do niedawna traktowało, jak niejadalne chwasty, dużą część z nich znałam już i wcielałam w życie, jednakże sporo z pośród nich było i dla mnie smakowym odkryciem :)
 

Zbieraliśmy, poznawaliśmy i oczywiście jedliśmy roślinki takie jak: Jaśminowiec, Rogownica, Babka zwyczajna, Babka lancetowata, Kończyna łąkowa, Krwawnik, Komosa biała, Mniszek lekarski, Stokrotka, Jasnota biała, Bluszczyk kurdybanek, Przetacznik, Lucerna nerkowata, Glistnik, Czarny bez, Trybula leśna, Gwiazdnica, Lebioda, Bylica zwyczajna, Szczaw, Tasznik, Podagrycznik, Dzięgiel, Wyka drobnokwiatowa, Dziurawiec, Skrzy polny, Dzika róża, Podbiał, Barszcz, Jaskier. 
 

Po bogatych zbiorach, ruszyliśmy do kuchni, gdzie porozdzielaliśmy zielone cuda, by te trafiły na patelnię do przygotowywanego risotto z czosnkiem, na oliwie z kurdybankiem, pomidorowym sosem z zebranymi przez nas ziołami. Na deser przygotowywaliśmy przepyszny miks z miodem z mniszka lekarskiego, syropkiem z kwiatów czarnego bzu (mój domowy już się robi) i jego kwiatkami, do tego bratki, truskawki, jaśminowiec i dzika róża, pycha!
 

Było cudownie, zielono, pachnąco i smakowicie, a moja zielona wiedza - kolejny level w górę :)


78 komentarzy:

  1. Matko, jak na to patrzę, aż trudno uwierzyć, że to się jada :O Ech, współcześni ludzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jada Kochana i jakie smaczne :D Ludzie od jaskiniowych czasów jedzą te roślinki, fajnie, gdyby więcej współcześnie ludzi tez jadło, to samo zdrowie :)

      Usuń
    2. Hihi te kwiatki miałam na myśli :) No pewnie, że fajnie by było, a nie konserwanty, polepszacze od których smak się wypacza.

      Usuń
    3. Kwiatki omnomnom :D Jaśmin jest słodki, bratki i róża ach sama najlepiej popróbuj :D

      Usuń
  2. o wow! To musiało być mega ciekawe doświadczenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mmm cudownie było i smakowicie :) W sumie pierwszy raz jadłam różę i jaśmin :)

      Usuń
  3. So interesting post! ^-^
    Beautiful pics dear! ;)
    Kisses
    www.milleunrossetto.blogspot.it

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Mega fantastyczna, człowiek chodzi po jedzeniu :D

      Usuń
  5. Świetne warsztaty, też bym się chętnie na podobne wybrała i weszła na wyższy level :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super naprawdę :) Noo nowe roślinki weszły w moje menu :D

      Usuń
  6. Cudowne doświadczenie, zazdroszczę niesamowicie bo uwielbiam takie akcje. :-) Coś zdecydowanie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudne totalnie :) Mają się odbywać jeszcze, także Kochana do Bydgoszczy przybywaj :D

      Usuń
  7. musiało być fajnie, będą wspomnienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspomnienia i wiedza :D Jeśli będą kolejne, jadę na bank :)

      Usuń
  8. fajne takie warsztaty, może i by się to jadło ale co i jak? ot jest pytanie ;))) a koniczynę tez się je?

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobię pościk stricte ziołowy, opiszę roślinki :) Oczywiście je się kończynę polną (tę fioletową) i zwyczajną (z białymi kwiatkami), należą do rodziny bobowatych, jak fasola, groch, soczewica itd :D :D

      Usuń
  9. bardzo interesuję się zielarstwem i naturalnymi metodami leczenia. super warsztaty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super Żanetko :) Ziołami nie tylko leczyć, ale i na co dzień amku, amku, dla zdrowia :)

      Usuń
  10. Świetne warsztaty! Sama z ochotą uczestniczyła bym w takich:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdecydowanie warsztaty dla nas!!! Bardzo chętnie spróbowałybyśmy tych wszystkich "chwastów" pod różnymi smakowymi postaciami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez jestem pewna Kochane, że byście się tam odnalazły bardzo :)

      Usuń
  12. Mmmmm.....musiało być świetnie,uwielbiam roślinki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem byłabyś w siódmym niebie, jak ja :)

      Usuń
  13. o ja! :) ale fajne warsztaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super można się dużo dowiedzieć i zjeść smakowicie :)

      Usuń
  14. sama chętnie wybrałabym się na takie warsztaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będą chyba częściej, jakby co do Bydgoszczy przybywaj Kochana :D

      Usuń
  15. Takie warsztaty musiały być fajne :) O większości roślin nawet nie słyszałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Człowiek się tyle rzeczy dowiaduje, na skrawku łąki jest tyle jadalnych roślinek :)

      Usuń
  16. super że jesteś zadowolona :) piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Smakowicie, zielono, pachnąco i pewnie dużo wiedzy -świetna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak :) Moje menu powiększyło się zdecydowanie :D

      Usuń
  18. Zazdroszczę takich warsztatów, same smakowitości przygotowaliscie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. O jacie coś dla mnie! Żałuję, że nie ma takich bliżej mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszę, ze u mnie są tego typu eventy :)

      Usuń
  20. Piękne zdjęcia! Takie warsztaty to super sprawa :) Bardzo lubię oglądać relację z takich eventów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie :) Naprawdę świetna sprawa :)

      Usuń
  21. Super zdjęcia, zazdroszczę uczestnictwa w takich warsztatach! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Naprawdę świetnie było :)

      Usuń
  22. Wow uwielbiam takie coś :) naturalna pielęgnacja jest mi coraz bliższa i chętnie bym się na taki wypad przeszła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziko rosnące roślinni, to cenne źródło zdrowia i urody :D Już niebawem tonik mój z zielska :D

      Usuń
  23. Ależ Ci zazdroszczę, to musiało być cudowne przeżycie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaiste cudowne :) Kochana ile ciekawych roślinek jest, to nie pojęte :)

      Usuń
  24. Ja też chcę, ja też chcę takie warsztaty! Tak blisko mam z Bydgoszczy do Ostromecka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne tereny, piękny pałacowy ogród i pełno roślinek wokół niego :)

      Usuń
  25. Ale super warsztaty, chętnie bym się na nie przejechała bo bardzo mnie intersują takie rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będą na pewno kolejne, także jak masz blisko, przybywaj do Ostromecka :)

      Usuń
  26. Moja przyjaciółka byłaby przeszczęśliwa na takich warsztatach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niechaj zatem przyjaciółka na następne przyjeżdża :D

      Usuń
  27. O kurcze, mój poziom wiedzy to by skoczył od razu o 2 poziomy :P. Fajnie tam musiało być :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo naprawdę można się dowiedzieć fajnych rzeczy i poznać nowe roślinki :)

      Usuń
  28. Jakie ładne rośliki ;) ja się nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śliczne są :) Kochana, samo zdrowie :)

      Usuń
  29. Jejku, jakie piękne zdjęcia! :) A warsztatów zazdroszczę - sama chętnie bym się wybrała na takie, żeby pogłębić wiedzę :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Super było, na przykład na Wykę zwróciłam większą uwagę i jej inne gatunki :)

      Usuń
  30. Nigdy bym nie przypuszczała, że te wszystkie rośliny są jadalne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łąka, las, to jeden wielki talerz :D

      Usuń
  31. Łoł musiało byc cudownie zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Z przyjemnością wybrałabym się na takie niesamowite warsztaty! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będą kolejne, także przybywaj :)

      Usuń
  33. Przepiękne zdjęcia! A warsztaty mega! Jak zobaczyłam tą fotę, gdzie babeczki stoją i miska zielska w ręce, to zapragnęłam tam być! :D Szkoda, że na razie wszystkie takie fajne wydarzenia dzieją się hohoho ode mnie. Ale jak się kiedyś wkurzę, to przejadę pół Polski! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniuś :) Mega, mega! Mi się bardzo podobało, tyle fajnych dzikusów <3

      Usuń
  34. Musiało być cudnie! :) Wybrałabym się na takie warsztaty :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Wyobrazam sobie, jak musialo byc wspaniale :) Polowy nazw tych ziolek nawet nie znalam ;) Przepiekne zdjecia Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujęęę <3 Ewuś, wspaniale zaiste :) Ziółka wspaniałe i zdrowe Kochana, wcielaj je w życie, na włoski cuda działają :)

      Usuń