niedziela, 7 czerwca 2015

Czyste Mydło – Ręcznie wytwarzane, naturalne, kastylijskie, wegańskie mydło z masłem shea :)

Mydła naturalne gościły na moim blogu wielokrotnie, ich wspaniałe właściwości wychwalałam przy okazji mydła oliwnego z Aleppo, różanego Khadi, marsylskiego czy też arganowego, dziś kolejne, cudowne mydełko naturalne, polskiej firmy Czyste Mydło :)
 
 
Czyste Mydło to manufaktura, która tworzy mydła z pasją i miłością do Natury, w ofercie marki znajdziemy 100% naturalne, wegańskie mydełka, pozbawione slsów, parabenów, substancji odzwierzęcych, sztucznych aromatów, ulepszaczy, barwników i alkoholu. Bazują na sprawdzonych recepturach, bezpiecznych i delikatnych składnikach myjących, naturalnych olejach, masłach, czy glinkach, nie są oczywiście testowane na zwierzętach. Moje mydełko, to wersja z masłem shea, o którego wspaniałych właściwościach pisałam nie raz. Mydło genialnie pielęgnuje, nawilża i natłuszcza, przy czym nie wysusza mojej skóry, jak często tradycyjne mydła drogeryjne. Składa się z zmydlonej w 95% oliwy z oliwek, oleju kokosowego, oleju rycynowego, masła shea, masła kakaowego, naturalnych glinek oraz bieli tytanowej.
 

Wspaniałe oleje, to dla skóry piękne odżywienie, nawilżenie i ukojenie, zawierają one mnóstwo witamin, kwasów tłuszczowych, przyspieszają gojenie, łagodzą stany zapalne, masła zaś odbudowują naskórek, pielęgnują go, zawierając m.in. także filtr przeciwsłoneczny UV, także mydełko idealne jest na zbliżające się lato. Mydło sprawdzi się przy każdym typie skóry, idealnie pielęgnuje i oczyści także skórę przesuszoną, skłonną do podrażnień, czy alergii, działa również antybakteryjnie. Kosmetyk ten fantastycznie zadziała u osób, które borykają się z chorobami skóry, łuszczycą, czy trądzikiem, bowiem dzięki łagodnym składnikom, zadba o czystość i równowagę ph skóry, nie naruszając jej naturalnej bariery. Przy mojej skórze mieszanej sprawdza się również doskonale. 
 
 
Mydło (100 g), otrzymujemy w przepięknym, przeuroczym, ekologicznym opakowaniu z szarego papieru z różową kokardką, na którym widnieją schludne, bardzo estetyczne grafiki z drzewem i logo marki, z boku odnajdziemy tu też skład produktu oraz rok produkcji. Sama mydlana, kwadratowa, poręczna kosteczka, wygląda niesamowicie, kolorowe zawijasy z glinek, uprzyjemniają niewątpliwie odbiór wizualny mydełka, które w większości posiada odcień bieli i łamanego ecru. Ma ono naturalny zapach mydlany, każdy, kto ceni mydła naturalne, zna go i lubi, według mnie to, woń mydlanej czystości. Czyste mydło nie pieni się, jak mydła drogeryjne, suchą pianą, a pianą kremową, która nie podrażnia, doskonale myje i nawilża. Mydełko jest bardzo wydajne, można je oczywiście podzielić sobie na więcej części :)
 
 
Moje mydełko mieszka aktualnie na łazienkowym zlewie, ale często też skacze na brzeg wanny, bowiem idealnie nadaje się do stosowania przy pielęgnacji rąk, całego ciała, jak i twarzy. Mydła drogeryjne nigdy nie dorównają mydełkom naturalnym, przede wszystkim składem, właściwościami, ale i efektami, jakie dają, moja skóra po jego zastosowaniu, jest czysta i nawilżona, nie ma mowy o jej przesuszeniu, czy podrażnieniu. Czyste Mydło zakupić można w sklepie Lavendic, gdzie dostępne są też inne wersje naturalnych mydeł z całego świata, wyobrażacie sobie mydełko z czarną orchideą, albo z malinami? Mmmm :)


Lubicie naturalne mydełka? Jakie polecacie? :)


 

60 komentarzy:

  1. Ostatnio coraz częściej pojawiają się w mojej łazience mydła naturalne, mąż lubi z nich korzystać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie również bardzo często, mąż wie, co dobre :)

      Usuń
  2. Bardzo lubię takie kosmetyki, mydła :) Mialam obecnie mydełko Standers i mnie podrażniło ;( szkoda, bo pachniało bosko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez uwielbiam takie mydła, nie miałam tych ze Stenders, ale to genialne :)

      Usuń
  3. Uwielbiam takie mydełka:) Super ten sklep, który poleciłaś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetne są, a na Lavendic saaame cuda, mooorze cudów :D

      Usuń
  4. Jakie ładne to mydełko. Tyle dobrych słów na jego temat napisałaś, że aż muszę je wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, ciesze się :D Naprawdę bardzo dobre jest :)

      Usuń
  5. Ale ono piękne! Uwielbiam takie naturalne mydełka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też takie cuda mydełkowe, obowiązkowo :D

      Usuń
  6. Z przyjemnością wypróbowałabym to mydełko!

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam mydła na bazie z oliwą z oliwek :) Super że te ma jeszcze w dodatku masło shea :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo ja też, ładnie nawilżają, no i tu jeszcze to masełko :)

      Usuń
  8. Aktualnie używam mydła - w zasadzie już prawie skończyłam - z tej firmy, czekoladowego, jestem b. zadowolona. Tylko zastanawia mnie literka "e" z boku papierka opakowania, a w składzie nie ma konserwantów? Jesteś bardziej doświadczona, oświeć please o co tu chodzi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo ja chciałabym tego czekoladowego spróbować <3 To "e" na opakowaniu to znaczek masy, wagi obok jest 100 g, to oznaczenie stawia się, gdy masa kosmetyku może się plus, minus zmniejszyć, bądź powiększyć :) :**

      Usuń
    2. Aaaaaaa dzięki za info :)

      Usuń
  9. Mam 4 mydła tej firmy i bardzo je lubię za nie wysuszanie skóry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, to super, są świetne, w ogóle nie wysuszają zaiste :)

      Usuń
  10. Wow, jakie śliczne! :-) Już tego tylko względu bym je bardzo chciała, ach my kobiety. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne, kolorowe i naturalne :D Ja teraz na kawowe się rzucę chyba :D

      Usuń
  11. wyglądają po prostu ślicznie...
    myślę, że naprawdę warto po nie sięgać w miejscu popularnych marek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urocze i przepiękne :) Zgadzam się, ja już w ogóle nie kupuję mydeł drogeryjnych :)

      Usuń
  12. Wygląda jak małe arcydzieło :) mam sporo takich mydełek i glicerynowych ( równie pięknie) ale leżą, bo nie mam sumienia ich używać tylko je podziwiam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi ja też jak widzę czasem mydlane dzieła, mam dylemat :)

      Usuń
  13. Za mydłami w kostce nie przepadam, ale to mydełko ma śliczny wygląd i świetny skład. I przyznam, że z chęcią bym je przetestowała na swojej skórze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się przekonałam do nich szybko, bo naprawdę zupełnie inna skóra jest, niż po drogeryjnych :)

      Usuń
  14. Już w sumie dawno nie używałam żadnego mydła... :D Ja jednak preferuję te płynne ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płynne też lubię, jeśli mają dobre składy, zawsze kupuję :)

      Usuń
  15. O nim akurat nie słyszałam, jak skończę Aleppo to się zastanowię czy nie zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aleppo jest świetne, kocham ten glutek z zieleni :)

      Usuń
  16. wygląda cudownie, ja raczej sięgam po żele ale na to mydełko może się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ojej, piękne to mydło! Ach, takie cudo umieć sobie zrobić... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urokliwe niezwykle :) Tez się zastanawiam nad zrobieniem własnego, pierwszego mydełka :D

      Usuń
  18. Wow jakie śliczne :) ja uwielbiam mydełka naturalne, ostatnio miałam z ' sztuka mydła' i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sztuka mydła tez piękne mydełka są :)

      Usuń
  19. Ostnico widzę, że coraz więcej pojawia się recenzji takich mydełek :) Jak dla mnie wygląda wspaniale, to zdecydowanie moja estetyka zarówno pod względem opakowania jak i samego tęczowego koloru mydełka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, ze zauważane są ich nieocenione właściwości :) Mydełko jest super :)

      Usuń
  20. They look great! ^-^
    Thanks for your review dear!
    Have a nice day!
    www.milleunrossetto.blogspot.it

    OdpowiedzUsuń
  21. Jakie ono piękne :) Z mydłami naturalnymi dopiero zaczynam swoją przygodę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już się raz spróbuje, to nie ma końca :D

      Usuń
  22. Miałam od nich mydło z płatkami owsianymi i awokado - lubiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale łaaadne :D W ten sposób można zachęcić dzieci do używania mydła bo czasem mają z tym problem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak :) Dla dzieci, to już w ogóle idealne jest :)

      Usuń
  24. Odpowiedzi
    1. Naprawdę fajne mydełko, nie wysusza w ogóle :)

      Usuń
  25. Uwielbiam takie mydełka - teraz podążę za Twoim linkiem i pewnie będę klikać bez opamiętania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi na pewno, bo w Lavendic cuda, cudeńka :)

      Usuń
  26. Uroczo wygląda :) Może kiedyś się skuszę, bo brzmi bardzo ciekawie, pomimo, że nie przepadam za mydłami w kostkach.

    OdpowiedzUsuń