wtorek, 7 marca 2017

Olej marchewkowy - Macerat z marchwi Nature Queen – Bogactwo karotenu :)

Wiosna zbliża się coraz większymi krokami, wraz z nią, w naszej kuchni pojawiać się będzie coraz więcej owoców i warzyw, które kocha też nasza skóra. Marchewka gości u mnie przez cały rok, dziś o oleju marchewkowym, intrygującym maceracie, który otrzymywany jest poprzez macerowanie marchewek w cennym dla skóry oleju z nasion słonecznika.


Naturalny olej marchewkowy, zakupić można w sklepie Nature Queen, facebook, mieści się on w praktycznej buteleczce (50 ml) z ciemnego szkła, olej aplikujemy bardzo wygodnie, dzięki obecności pompeczki, która zawsze precyzyjnie i higienicznie pozwala nam dozować olej wedle uznania i potrzeb. Jest to czysty olej, wolny od sztucznych dodatków, aromatów, produkt nie jest testowany oczywiście na zwierzętach.


Olej marchewkowy, charakteryzuje się ciekawym, naturalnym zapachem i typową dla marchwi, pomarańczowo-żóltawą barwą. Świetnie pielęgnuje absolutnie każdy rodzaj skóry, świetnie sprawdzi się przy skórze suchej, mieszanej, przy cerach wrażliwych, skłonnych do podrażnień, ma silne właściwości odmładzające (zawiera witaminę młodości – witaminę E oraz oraz tokoferol) i ochronne. Olej ten, nie jest bardzo tłustym olejem, szybciutko wchłania się, silnie nawilża, zmiękcza i wygładza moją skórę, która po jego aplikacji zyskuje także zdrowy koloryt, nie sztuczny, jak w przypadku wielu samoopalaczy. Olej zatem może z powodzeniem służyć nam, jako naturalny i bezpieczny samoopalacz (karotenoidy robią całą robotę), zostanie ze mną do lata, bowiem stosuje się go także w ochronie przeciwsłonecznej. 


Nie mieszam go z innymi olejami, czy olejkami eterycznymi, sam doskonale spełnia swą rolę, choć ciekawie jest dodać go do masła shea. Jest bardzo łagodny, wspomoże też leczenie blizn, innych niedoskonałości i chorób skórnych, w tym łuszczycy. Wewnętrznie wykorzystuje się też go prozdrowotnie przy zakażeniach, infekcjach, działa antybakteryjnie, przeciwrakowo i przeciwwirusowo. Macerat z marchwi jest bardzo wydajny, nie tworzy na skórze smug, pięknie ją odżywia. Olej ten, to musowy naturalny kosmetyk na wiosnę i lato, prócz ochrony, nawilżenia, marchewkowe cudeńko dodaje naszej skórze pięknego kolorytu.
Jaki olej jest obecnie Waszym ulubionym?  :)

 

48 komentarzy:

  1. Miała juz kosmetyki z tym olejem ale nigdy oleju marchewkowego w czystej postaci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest super, jako składnik właśnie, ale w 100% wydaniu jest ideałem :)

      Usuń
  2. o pierwsze o nim słyszę :D ani jako składniku, a co dopiero o czystym oleju :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Boskie zdjęcia :))))
    Uwielbiam marchewkę w każdym wydaniu!

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam, tera uzywam rokitnikowego i ma równie piekny kolorek

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam w swoich zapasach olej marchwiowy i łączę go z kremem. Minus jest taki, że zanim położę się spać muszę zetrzeć tą warstwę, żeby nie pobrudzić poduszki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się wchłonie, to nie brudzi, ale warto zaiste uważać :)

      Usuń
  6. Jeszcze się z nim nie spotkałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja go zużyłam do włosów - miały przez dłuższy czas cudowny, złoty odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam raz z etja, ale raczej nie wrócę do niego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno wypróbuję tez ten z Etja :)

      Usuń
  9. Nigdy nie słyszałam o oleju marchewkowym, jednak nie ukrywam, że wygląda zachęcająco, szczególnie że może niwelować blizny, które zostały mi po krostkach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, ze u mnie się poznaliście :D Tak, jest wspaniały w wspomaganiu leczenia blizn :)

      Usuń
  10. Oooo na ten olej mam chrapkę dużą ;) Zdecydowanie tak!

    OdpowiedzUsuń
  11. U Ciebie znowu wspaniałości :) Kurcze ciężko mi się zdecydować na jeden ulubiony olejek... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi a no :D Olejowy świat jest tak bogaty :) :*

      Usuń
  12. Jakoś tak bardzo nas ten olej zaciekawił :) Zwłaszcza, że dodaje jeszcze nieco kolorku :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie słyszałam o takim olejku, a wydaje się być szalenie ciekawy. A skoro dodatkowo jest łagodny, to chętnie sprawdziłabym go na własnej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ciekawy, polecam bardzo :) Jest delikatny, łagodny bardzo :)

      Usuń
  14. Brawo dla firmy :) Pierwszy raz widzę taką firmę, która napisała, że jest to macerat, a nie olej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, bo są tez oleje z nasionek :)

      Usuń
  15. Jestem taka "światowe", że nawet nie wiedziałam, że istnieje taki olej ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ale teraz znasz i polecam wypróbować :)

      Usuń
  16. Nie używałam jeszcze olejku z marchwi. Poki co moj ulubieniec to olejek jojba.

    OdpowiedzUsuń
  17. Dużo już słyszałam o olejku marchewkowym, ale nie miałam okazji używać. Chyba się skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, bo naprawdę olej jest genialny :)

      Usuń
  18. Ale apetycznie tu dziś u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. miałam kiedyś olejek marchewkowy i faktycznie delikatnie opalał, cera wygląda zdrowo i naturalnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, nadaje super koloryty, zdrowy taki :)

      Usuń
  20. Oleje bardzo lubię, tego jednak nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię ta firme;)
    zapraszam do mnie.
    Dołaczam do grona szczęsliwych obserwujących;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Marchewkowego oleju jeszcze nie miałam, ale mnie nim zainteresowałaś, więc wędruje na moją zakupową listę ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Chyba się w niego zaopatrzę:) jestem ciekawa czy gdybym używała go bezpośrednio na nogi albo dodawała do balsamu skóra nabrałaby opalenizny jak od słońca :)

    OdpowiedzUsuń