Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciało. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciało. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 lutego 2015

Natura Siberica – Tonizujący żel pod prysznic (Organiczne oleje i naturalne syberyjskie zioła) :)

Naturalne kosmetyki rosyjskie zyskują coraz większe grono zagorzałych miłośników, co ogromnie mnie cieszy, ponieważ większość z nich, to fantastyczne, cudowne produkty! Świetny sklep Skarby Syberii, którego półki uginają się właśnie pod kosmetykami rodem z Rosji, obdarował mnie przewspaniałymi produktami, moskiewskiej firmy Natura Siberica, która intrygowała mnie już baaaardzo długi czas, pierwszym kosmetykiem tej marki, jaki poznała moja skóra jest Tonizujący żel pod prysznic :)
 
 
Natura Siberica, to firma, której kosmetyki powstają na bazie organicznych składników, dzikich ziół, olejów i roślin syberyjskich, marka posiada certyfikat Ecocert, ICEA, produkty oraz składowe nie są oczywiście testowane na zwierzętach, nie zawierają parabenów, SLSów, silikonów, olejów mineralnych, są również wegańskie (nie zawierają składników pochodzenia zwierzęcego). Tonizujący żel pod prysznic, otrzymujemy w smukłej, uroczej, butelce (aż 400 ml) w pięknym, turkusowym kolorze z białą, praktyczną, zamykaną pompką, uważam, ze jest to najlepsza forma aplikacji tego typu produktów. Na turkusowej butelce widnieje piękna grafika dzikiej, róży syberyjskiej, świetne logo firmy, oraz mnóstwo informacji o produkcie, jego właściwościach, certyfikatach, marce, misji i oczywiście rewelacyjny skład żelu.
 
 
Żel, to bogactwo naturalnych olejów organicznych, tłoczonych na zimno (olej z nasion Sosny syberyjskiej, olej z dzikiej róży, olej z rokitnika Ałtajskiego, olej cedrowy) oraz ekstraktów z dziko rosnących owoców, roślin syberyjskich i ekologicznych upraw, takich jak: wieczornik syberyjski, różeniec górski, bodziszek, róża daurska, jeżyna arktyczna, żen szeń, kurymska herbata, geranium, biała mięta, cytryniec chiński), przyznam, że musiałam odszukać sobie, jak wyglądają i jakie działanie mają te wszystkie cudowne zioła, zawarte w żelu! :)
 

 Kosmetyk przede wszystkim odświeża i tonizuje skórę, pielęgnuje ją, głęboko oczyszcza, nawilża, koi, przywraca promienny wygląd. Żel jest idealnym kompanem moich codziennych kąpieli, dedykowany jest do każdego typu skóry, nawet tej wrażliwej, jest bardzo łagodny, nie podrażnia i na pewno nie uczuli. Skóra po kąpieli z żelem jest gładka, czyściutka, bardzo miękka i nawilżona. Żel posiada piękny zapach, który pozostaje po kąpieli na skórze, jest to woń płynąca ze składników w nim zawartych, mieszanka owocowo-ziołowa, jednocześnie zapach ten jest bardzo luksusowy. 
 
 
 Ma on treściwą, kremową konsystencję, w biało-perłowym kolorze, pięknie rozprowadza się po skórze, a piana, która powstaje, jest taka, jaką uwielbiam, gęsta i kremowa. Żel, to idealny kosmetyk zarówno do kąpieli, jak i pod prysznic, jest niesamowicie świeży, a obcowanie z nim, to najprawdziwsza przyjemność! :)
 

Możecie go kupić w sklepie Skarby Syberii 
obecnie w cenie promocyjnej 12, 93 zł :)



Znacie kosmetyki Natura Siberica? 
Macie swoje ulubione żele do kąpieli? :)
 

 

wtorek, 3 lutego 2015

Blisko Natury - Masło Macadamia (Naturalne masło z orzechów makadamia – Macadamia ternifolia) :)

Naturalne masła, to źródło najwspanialszych, dobroczynnych właściwości i składników, które na naszą skórę działają tym, co w Naturze najlepsze :) Czysty surowiec, jakim jest masło naturalne, pielęgnuje i dba skórę, jak żaden inny, gotowy kosmetyk.  Gdy świetny sklep Blisko Natury, obdarował mnie przecudowną paczuszką, pełną naturalnych maseł i oleju z pestek malin, byłam wniebowzięta! Pierwszym masełkiem po jakie od razu sięgnęłam, było Masło Macadamia :)
 
 
Jestem zdeklarowaną miłośniczką stosowania na ciało i twarz naturalnych olejów, a jednym z moich ukochanych, jest olej z orzechów makadamia (o którym pisałam tu – klik) toteż, masełko od razu, totalnie skradło moje serce :) Orzechy makadamia, rosną na tak zwanych „wiecznie zielonych drzewach”, od zarania dziejów, znane są ich cudowne właściwości odżywcze, a olej z nich uzyskiwany, charakteryzuje się niesamowitym działaniem pielęgnacyjnym na naszą skórę. Masło Macadamia, pozyskiwane jest poprzez uwodornienie, tłoczonego na zimno właśnie oleju makadamia, który jest bogactwem naturalnych witamin (witamina A, witaminy z grupy B, fenole, selen, lecytynę) i składników mineralnych. Przede wszystkim masło makadamia, to nienasycone kwasy tłuszczowe (aż 67% kwasu oleinowego, do 10% kwasy palmitynowego, do 24% kwasu oleopalmitynowego – omega 7), które są jednym z najlepszych antyutleniaczy, wykazują fantastyczne właściwości przeciwstarzeniowe, regenerujące naskórek, odbudowujące go, masło chroni też skórę przed promieniami UV (latem na pewno powrócę do niego znów), wolnymi rodnikami, pięknie i głęboko nawilża, uelastycznia go, zmiękcza i wygładza. 
 

 Masło posiada genialne działanie kojące i łagodzące, polecane jest również przy niewielkich uszkodzeniach skóry, przesuszeniach, w przypadku cellulitu, bliznach, trądziku i innych chorobach skóry. Sprawdzi się przy cerze odwodnionej, suchej, moja cera mieszana w kierunku suchej, kocha zarówno olej, jak i to cudne masło! Dedykowane jest także do skóry szarej, zmęczonej, nie podrażni absolutnie, jestem pewna, że skóra wrażliwa, skłonna do alergii i delikatna, również z pewnością rozkochają się w tym masełku. 
 

 Masło z Blisko Natury, otrzymujemy w poręcznym, praktycznym, białym, płaskim opakowaniu z tworzywa, którego pokrywka jest zabezpieczona fabrycznie przed otwarciem, chroni ona szczelnie nasz kosmetyk. Na opakowaniu odnajdziemy niezbędne informacje na temat masła, jego właściwościach, dystrybucji oraz pojemności i datę przydatności zużycia. Mój pojemniczek, skrywa aż 100 g masła macadamia, możecie jednak zakupić także wersję 20 g lub 50 g
 
 
Ma zbitą, gęstą konsystencję w kolorze bardzo jasnego beżu, która momentalnie w kontakcie ze skórą, miło zmiękcza się, przyjmując aksamitną formę. Nie ma jednoznacznego zapachu, jest to woń lekko orzechowa. Zarówno olej makadamia, jak i to masło są bardzo dobrze wchłaniane przez skórę, nie pozostawiają silnie tłustej warstwy, to delikatna ochronna, przyjemna osłonka, zatem masło dzięki temu, będzie również idealnym towarzyszem przy mroźnych, zimowych spacerach, ale także cudownym produktem do masażu. Masło, jak większość kosmetyków naturalnych, jest wielofunkcyjnym cudeńkiem, które stosuję zarówno bezpośrednio na skórę (jako krem do twarzy, ale również, oczywiście jako dodatek do kremu, jako balsam do całego ciała, ust, rąk, stóp, odżywkę dla rzęs i brwi), a także na włosy (jako maskę na końcówki), można je wykorzystywać przy produkcji własnych kosmetyków domowych, mieszać z innymi masłami. 
 
 
 Masło Macadamia, to czysta, naturalna dobroć, pozbawiona jakichkolwiek sztucznych dodatków, barwników, substancji zapachowych, oczywiście nie jest testowane na zwierzętach, 100% naturalny, wielozadaniowy, genialny kosmetyk! 
 
 
Masło Macadamia dostępne jest w sklepie Blisko Natury, który ma również w ofercie mnóstwo innych, fantastycznych maseł naturalnych! :) 

Obecnie używam również egzotycznego, ciemnego Masła Kombo, o którym więcej – już niebawem :)
 
 
Lubicie naturalne masła? Które jest Waszym ukochanym? :)

piątek, 23 stycznia 2015

Kallos, Essence, Kolastyna, Oversa - Mini recenzje :)

Dziś zapraszam Was na kolejną odsłonę mini recenzji, kosmetyków, które ostatnio przypadły mi do gustu :)



Kallos – Intensywna, regenerująca, czekoladowa maska do suchych i łamiących się włosów
O słynnej masce do włosów Kallos, pisałam już przy okazji innych mini recenzji tu – klik, wówczas była to wersja keratynowa z proteinami mleka, sprawdzała się u mnie całkiem miło, więc w Hebe pokusiłam się o kolejną wersję tych masek, tym razem słodko, czekoladowo pachnącą. Zawiera ona ekstrakt z kakao i keratynę, ładnie nawilża, regeneruje włosy, bardzo łatwo rozczesują się po jej zastosowaniu, są lśniące i miękkie. Tak, jak wszystkie maski Kallosa aplikuje się ją na umyte włosy, pozostawia na 5 minut i zmywa. Nadal poluję na wersję bananową tych masek :)


Essence – Korektor Stay Natural z pędzelkiem
Kupiłam go, bo cena była tak niska, ze grzech byłoby nie wypróbować (około 8 zł). Mój jasny odcień ma numer 02 Soft Sand, nie ciemnieje i ładnie koryguje niedoskonałości na twarzy oraz cienie pod oczami, jest naprawdę lekki, uwielbiam też taką formę aplikacji korektora (pędzelek). Tani i dobry produkt :)
Essence – Liner do oczu w pisaku - I love punk
Przy okazji zakupu powyższego korektora, sięgnęłam też po ten liner :) Jego cena oscyluje pomiędzy 9-10 zł, także warto jak najbardziej, bo liner ma głęboki, czarny kolor, kreseczka nim wykonana nie rozmazuje się, jest trwała, a sam pisak bardzo poręczny. Essence ma naprawdę warte uwagi, tanie kosmetyki, jestem też wielką fanką ich lakierów do paznokci.


Kolastyna – Referesh - Mleczko do demakijażu
Moim wielkim hitem w tym temacie jest Arnikowe mleczko Sylveco (recenzja tu – klik), ale z ciekawości spróbowałam i mleczka Kolastyny. Nie zawiera ono parabenów, przeznaczone jest do cery wrażliwej i suchej, muszę przyznać, że nie podrażniło mnie, dobrze zmywa, nawet mocny makijaż, nie ściąga skóry i ma ładny, estetyczny zapach. Kupiłam je w promocji, było w zestawie z poniższym balsamem za 9,00 zł, czyli za produkt zapłaciłam 4,50 zł, także niezmiernie genialna oferta mi się trafiła :)
Kolastyna – Balsam do ciała – Hydra energy
Jest to nawilżający balsam z serii My moistrure, szybko wchłania się, zawiera olej migdałowy, kolagen, elastynę. Na skórze ładnie rozprowadza się i nie lepi, ma świetny, świeży, może nieco słodki zapach, to nowość tej marki, całkiem miło się go używa.


Oversa – Wegański zmywacz do paznokci z gąbką
Na koniec wisienka na torcie :) Zmywacz do paznokci z gąbką, to moje must have, nie ma potrzeby stosowania płatków, w sekundę zmywa nawet manicure z ozdobami, piaski i inne cuda. Duże opakowanie (75 ml) starcza na bardzo długo, jest praktyczny i wydajny. Niemiecka marka Oversa dodaje iż, zmywacz bogaty jest w olejek z kiełków ryżu, jest to kosmetyk wegański, nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego, nie testowany na zwierzętach, będę mu na pewno wierna :)



Znacie te kosmetyki? Jak u Was się spisały? :)