czwartek, 11 lutego 2016

Couleur Caramel – Naturalna kredka do oczu - Noir – Certyfikowana, czarna, kredka do oczu (makijaż cruelty free) :)

Naturalne kosmetyki do makijażu, ku mej wielkiej radości są coraz bardziej popularne w naszym kraju, moim niedawnym odkryciem stała się francuska marka Couleur Caramel, której produkty są dostępne także w Polsce. Gdy przybyła do mnie przecudowna, naturalna kredka do oczu w odcieniu Noir, czyli klasycznej, niezastąpionej u mnie, na co dzień – pięknej czerni, byłam wniebowzięta. Wspaniałe kosmetyki Couleur Caramel, produkowane są wyłącznie z naturalnych, ekologicznych, organicznych składników, nie zawierają sztucznych substancji konserwujących, olejów ropopochodnych, mają świetne składy i opakowania przyjazne środowisku. Są to kosmetyki nie testowane na zwierzętach na żadnym etapie produkcji, a firma należy do OneVoice, największej francuskiej organizacji wspierającej prawa zwierząt.
 
 
 Couleur Caramel posiada liczne, restrykcyjne certyfikaty, między innymi Cosmebio, Ecocert, czy FSC i PEFC. Obcowanie z takimi kosmetycznymi skarbami, to dla mnie najczystsza przyjemność. Czarna, klasyczna kredka do oczu, to must have każdej kobiety, która upiększa swoją twarz makijażem, to ona nadaje oczom głębi, wyrazistości, niezastąpiona i u mnie zawsze obecna. Kredka Noir z numerem 101, ma niesamowicie intensywny, trwały kolor i daje fantastyczny, czarny, głęboki efekt na oku. Czerń można stopniować, zwiększać jej wyrazistość, kolor kredki jest bardzo mocno napigmentowany i daje idealne krycie, już po pierwszym pociągnięciu kreski. Kosmetyk (waga 1,2 g), otrzymujemy, jako estetyczną, bardzo solidną, tradycyjną, drewnianą kredkę, w drewniano-karmelowych odcieniach, typowych dla marki, na kredce odnajdziemy numer koloru, informacje firmowe, certyfikaty i wygrawerowane logo marki, kredkę chroni srebrna nakładka, która bez problemów otwiera się i dobrze zamyka.
 
 
Czarna kredka Couleur Caramel, świetnie rozprowadza się na delikatnej skórze powiek, ma idealną miękkość i niesamowicie gładką konsystencję, jednocześnie czarny kolor jest bardzo trwały i intensywny. Trwałość kredki na powiekach, zawsze przedłużam bazą pod cienie (obecnie bazą z Lavery), jeśli nie posiadacie bazy, jej trwałość przedłuży także podkład, czy korektor nałożony cieniutko na powieki przed aplikacją kredki, w ten sposób makijaż będzie idealny naprawdę przed wiele godzin. Kredka Noir, będzie też doskonałą, czarną bazą kolorystyczną pod cienie, na przykład przy smokey eyes, bowiem doskonale rozciera się, blenduje, zarówno na górnej, jak i dolnej powiece. Kreska, jaką otrzymujemy zależy od naszej potrzeby, kredka idealnie utworzy linię cieniutką, jak eyeliner, ale i grubszą, wykonamy nią świetnie jaskółkę. Kredka CC, to nie tylko makijaż, ale także pielęgnacja i odżywienie skóry powiek, dzięki świetnym komponentom, z jakich się składa.   
 
 
Kredka zawiera oleje roślinne, wzmacniające delikatną skórę powiek i masło shea, także dodatkowo spełnia funkcje nawilżające i odżywiające. Kredkę, wzbogacono także o wosk pszczeli, który wygładza i chroni, w składzie odnajdziemy także witaminę E i naturalne pigmenty. Kredka z takim składem, nie podrażni, nie uczuli, nawet bardzo wrażliwej, delikatnej i cieniutkiej skóry wokół oczu. Nie zawiera sztucznych środków konserwujących, szkodliwych substancji, także polecam ją także osobom noszącym soczewki, ale także alergikom. Kredkę można zakupić w firmowym sklepie Couleur Caramel, gdzie znajdziecie także inne jej odcienie. 

Lubicie naturalne kosmetyki do makijażu? Znacie Couleur Caramel? :)

71 komentarzy:

  1. Póki co mam zapas czarnych kredek do oczu, ale będę o tej pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ale z takim składem, zdecydowanie różni się od większości :)

      Usuń
    2. jedna i druga ma rację:)

      Usuń
  3. do makijażu chyba nie używałam jeszcze żadnego naturalnego kosmetyku :) kredka z opisu wydaje się być fajna także może kiedyś jej spróbuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam się wkręcić, naturalne kredki, pomadki, podkłady, pudry, same cuda :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Noo ba daje genialny efekt i jaki skład ma :)

      Usuń
  5. ładny kolor i fajna kredka. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idealna, składowo i efektem jaki daje :)

      Usuń
  6. Hi, not used it yet natural pencil, it seems to be good quality.
    xoxo
    www.gattavaidosa.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I recommend natural make-up cosmetics, pencil is amazing, with many natural components :)

      Usuń
  7. Obecnie nie używam kredek do oczów tylko eyelinerów :)) Ale ta wygląda bardzo ciekawie o fajnie że jest bio ;P

    sakurakotoo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tez eyelinery, ale na co dzień kredka musi być :) Taaak ma certyfikat Cosmebio :)

      Usuń
  8. Myślę, że naturalna wersja to jak najbardziej dobry pomysł, szczególnie dla osób z wrażliwą skórą i licznymi alergiami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, coraz więcej osób ma alergie na drogeryjne, chemiczne kosmetyki, no i cieszą tez takie osoby, jak ja :)

      Usuń
  9. Nie korzystam z takich kredek, w ogole nie maluję kresek.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie słyszałam wcześniej o tej marce.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tej marki, ale czarne kredki stosuję na co dzień, więc chętnie bym ją przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marka ma taki asortyment, ze ach :) I u mnie kredeczka czarna to must have :)

      Usuń
  12. Kiedyś miałam kredke z bardzo znanej firmy, nie będę wymieniać i szczerze dostałam takich oczu jakby kto mnie pobił. To było straszne. Używam jednej czarnej kredki z której jestem zadowolona,lubie czasami tylko podkreślić oko i nic więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta, która Cię uczuliła, to tradycyjna kredka drogeryjna? Może składniki i chemia w niej zawarta podrażniły Twoje oczy, dlatego polecam naturalne kosmetyki, bezpieczniejsze :)

      Usuń
  13. Pierwszy raz widzę produkty tej marki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi zatem, ze u mnie się zapoznaliście :) Naprawdę marka godna uwagi :)

      Usuń
  14. Co naturalne to jednak najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kredka z takim składem, bez porównania z tymi tradycyjnymi :)

      Usuń
  15. Bardzo ładnie wyglądają te kosmetyki, niestety tej marki jeszcze nie odkryłam:/ Może czas to zmienić? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, wizualnie piękne i wewnątrz również :) Cieszę się, że poznałaś ją u mnie i koniecznie musisz wypróbować :)

      Usuń
  16. Ja z tej marki mam bardzo fajną bazę ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Firma zapowiada się genialnie:)ja nie używam czarnej kredki ale bardzo zainteresowały mnie ich podkłady:) Bardzo ładne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I mnie podkłady intrygują, dziękuuuję <3

      Usuń
  18. Po Twoich postach, ktore czytam z wielka przyjemnością chyba przerzucę sie na naturalną stronę mocy...:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Od lat nie używałam kredki i sprawdziłam teraz czy umiem jeszcze kredką oczy malować - matko moja, tragedia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam zawsze, obecnie trzy, każda inna :)

      Usuń
  20. Kredka bardzo nas ciekawi ale nasze tłuste powieki rozmazują nie jedną kredkę wodoodporną :/

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam podobną kredkę z Lily Lolo.

    OdpowiedzUsuń
  22. baaardzo ciekawa :) ja bez kredki ani rusz :D zawsze mi towarzyszy i aż dziwne że tej jeszcze nie miałam :D

    Mam prośbe-mam nadzieje że nie zostaniesz obojętna(tak jak i ja nie umiem przejść obojętnie) . Pokażmy że blogerki nie są obojętne na cierpienie tych istot!
    http://rozmaitowo.blogspot.com/2016/02/skareszyw-2016r-zbiorka-na-uratowanie.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak mam, kredkę mam zawsze :) Idę zatem do Ciebie :*

      Usuń
  23. Cudnego weekendu i uściski serdeczne:)

    OdpowiedzUsuń
  24. wow :) jaka 'zdrowa' ta kredka :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię naturalne kosmetyki. ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ma piękne opakowanie, lubię takie naturalne drewno.

    OdpowiedzUsuń
  27. Mi zawsze szkoda pieniędzy na siebie.. A później żałuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo to bardzo źle, w siebie należy inwestować, skóra podziękuje :)

      Usuń