Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biały Jeleń. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biały Jeleń. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 grudnia 2017

Hipoalergiczny, nawilżająco-łagodzący krem do twarzy Biały Jeleń do skóry wrażliwej bez alergenów :)

Oto kolejny, ciekawy kosmetyk, polskiej, kultowej marki Biały Jeleń - Hipoalergiczny krem do twarzy z linii łagodzącej!


Biały Jeleń nie zawodzi mnie od początków stosowania przeze mnie jakichkolwiek kosmetyków, to marka zdecydowanie kultowa w naszym kraju, każdy produkt spod jej skrzydeł, sprawdza się u mnie doskonale, tak też jest w przypadku dzisiejszego, kremowego bohatera. Kremik nie zawiera alergenów zapachowych, parabenów, silikonów i barwników, jest także hipoalergiczny i przebadany w kierunku atopii, zatem sprawdzi się nie tylko przy cerze takiej, jak moja (mieszanej w kierunku suchej), ale także wrażliwej, alergicznej.


Krem do twarzy Biały Jeleń, otrzymujemy w poręcznej, dobrze zabezpieczonej przed otwarciem, białej tubce, zawierającej aż 100 ml kosmetyku, zatem posłuży nam bardzo długo, dozowanie jest higieniczne i precyzyjne, mamy także pewność, iż kosmetyk zużyjemy do ostatniej kropli. Dodatkowo tubkę umieszczono w tradycyjnym dla marki, białym kartoniku, na którym widnieje skład kremu oraz inne cenne informacje. Krem przeznaczony jest do stosowania zarówno na dzień, jak i na noc, jest lekki i ładnie się wchłania, zawiera nawilżająco-zmiękczajacy olej ze słodkich migdałów, łagodzący panthenol,  ciekawym składnikiem, jest imperata cylindrica root extract, czyli ekstrakt z korzenia trawy azjatyckiej, czyli imperata cylindryczna. Krem działa przede wszystkim nawilżająco i łagodząco, moja skóra po jego aplikacji, jest nawilżona i gładka, stosuję go codziennie wedle potrzeb, jest świetny pod makijaż i bardzo uniwersalny. Znacie ten krem? Jakie kremy na okres zimowy polecacie? :)


czwartek, 30 listopada 2017

Mydełko w kostce z serii Organic-natura oraz żel do mycia twarzy i ciała Moja skóra Biały Jeleń – Duet do codziennej pielęgnacji!

Dziś u mnie duecik do codziennej pielęgnacji Białego Jelenia w postaci mydełka w kostce z serii Organic-natura oraz żelu do mycia twarzy i ciała z linii Moja skóra!


Bardzo lubię mydła w kostkach, goszczą one na co dzień w mojej łazience, mydełko Białego Jelenia z serii Organic-natura, świetnie sprawdziło się u mnie w pielęgnacji ciała podczas kąpieli. Wygląda uroczo, kostka (170 g) świetnie prezentuje się w łazience, opakowana jest w szary papierek, z którego zasięgniemy informacji o składzie i właściwościach kosmetyku. 


Mydło zawiera wygładzający i nawilżający olej migdałowy i regenerująco-ochronny olej z ostropestu, oczyszcza zatem skórę, działając też antybakteryjnie. Pięknie pachnie, jest to świeży, higieniczny zapach podobny do woni maski do twarzy z tejże serii, którą poznałam już wcześniej. Mydlana, brązowa kosteczka genialnie oczyszcza, pielęgnuje, a zarazem nawilża i odżywia, przy czym nie wysusza mojej skóry, nawet przy codziennym stosowaniu, także z powodzeniem może być stosowana przy skórach skłonnych do podrażnień.
 

Kąpielowym, jesiennym ulubieńcem, okazał się u mnie ostatnio żel do mycia twarzy i ciała z serii Moja skóra, jest on co prawda przeznaczony do cery trądzikowej, lecz jest na tyle delikatny, że przy mojej mieszanej (a na twarzy w kierunku suchej) skórze, sprawdził się bardzo dobrze. Żel mieszka w smukłej, poręcznej butelce (265 ml) z nakrętką typu press, praktyczną i ułatwiająca codzienne użycie żelu i jego dozowanie. Na białym opakowaniu odnajdziemy informacje na temat kosmetyku i oczywiście skład. Nie znajdziemy tu alergenów zapachowych i slsów, gości zaś ekstrakt z ogórka. Żel działa odświeżająco i tonizująco, ale również pielęgnuje, chroni przed działaniem czynników zewnętrznych. Co ważne, żel nie wysusza mojej skóry, pięknie pieni się kremową pianą, ma gęstą, treściwą konsystencję, jest też wydajny. 


Żel będzie dobry nie tylko dla wskazanej dla cery trądzikowej, ale tez mieszanej, jak moja, a także delikatnej, czy skłonnej do alergii. Ja używam go głównie do ciała, zaś świetnie oczyszcza także skórę twarzy, po demakijażu. Jest to kolejny, świetny żel Białego Jelenia, jaki na pewno powróci do mojej łazienki, znacie go? :)


wtorek, 31 października 2017

emOILent do suchych partii ciała – Wszechstronny kosmetyk Biały Jeleń z linii Organic-natura!


Lubicie wszechstronne i wielofunkcyjne kosmetyki? Ja uwielbiam! Często taki produkt jest świetnym rozwiązaniem w pielęgnacji skóry całego ciała, takim właśnie kosmetykiem jest emOILent do suchych partii ciała, polskiej, cenionej już przez pokolenia marki Biały Jeleń. 


Zdradzę Wam, że Biały Jeleń, cały czas mnie pozytywnie zaskakuje, wprowadzając coraz to ciekawsze kosmetyki do asortymentu, wśród nowości znaleźć można linię Organic-natura, do której należy dzisiejszy bohater. EmOILent znajduje się w bardzo eleganckim słoiczku (100 ml) z ciemnego szkła, które chroni kosmetyk przed promieniami słonecznymi. Słoiczek zamykamy za pomocą czarnej nakrętki. Dodatkowo słoiczek, podobnie jak maskę z tejże linii, o której pisałam także na blogu, umieszczono w eko-tubce, na której znajdziemy informacje o kosmetyku, składnikach i właściwościach produktu.  


Kosmetyk, zawiera olej migdałowy i olej z ostropestu, które nawilżają, natłuszczają i koją, jest tu też wyciąg z nasion słonecznika, a całość wzbogacono także o witaminę młodości – witaminę E. EmOILent jest doskonały do całego ciała, każda partia skóry, która dotknięta jest nadmierną suchością, będzie zadowolona z tego kosmetyku. Na opakowaniu mamy informację, iż stacza on na 100 aplikacji, jest tak wydajny, że myślę, iż na jeszcze więcej, oczywiście wszystko zależy od naszego użytkowania i częstotliwości.


Nakładam go wedle potrzeby, na stopy, pięty, łokcie, ramiona, jest to mega wielofunkcyjny produkt, dla osób z cerą bardzo suchą, sprawdzi się do całego ciała, także przy cerach skłonnym do podrażnień, wrażliwych czy atopowych. Kosmetyk ma delikatny, świeży zapach i gęstą, treściwą, konsystencję w białym kolorze. Aby w pełni cieszyć się z jego działania, należy rozgrzać go w dłoniach, wówczas topi się, nieco, jak masło shea, masując, należy wcierać w skórę. 


EmOILent pozostawia moją skórę bardzo miękką, nawilżoną, jędrną i gładką, lubię jego aplikację i to jak pięknie rozpuszcza się pod ciepłem skóry, uwielbiam stosować go po kąpieli, doskonały jest także po depilacji. Tak wielozadaniowy kosmetyk, powinien znaleźć się w każdym domu! :)

 

wtorek, 17 października 2017

Hipoalergiczny płyn micelarny Biały Jeleń – Łagodzący płyn do oczyszczania twarzy i demakijażu :)

Dziś u mnie kolejny, ciekawy kosmetyk spod skrzydeł naszej polskiej, cenionej marki Biały Jeleń. Tym razem jest to kosmetyk do oczyszczania twarzy i demakijażu - Hipoalergiczny płyn micelarny.


Płyn micelarny, pełni u mnie funkcję oczyszczania twarzy z makijażu, ale także z wszelakich zanieczyszczeń, jednocześnie jest to kosmetyk pielęgnujący skórę. Micelek otrzymujemy w poręcznej, białej buteleczce, 265 ml z praktyczną nakrętką typu press, płyn na płatek kosmetyczny wydobywa się bez problemu, przy czym mamy kontrolę nad ilością, jaką chcemy jednorazowo zaaplikować. Na opakowaniu odnajdziemy informacje i produkcie i jego skład. 


Jest to kosmetyk hipoalergiczny, nie zawiera alkoholu i barwników, nie znajdziemy tu też silikonów i alergenów zapachowych, w składzie widnieje zmiękczający skórę mocznik, łagodzący panthenol, ale cieszy także ekstrakt z liści czerwonej koniczyny łąkowej, działający przeciwstarzeniowo. Micel zawiera delikatne składniki myjące, które doskonale oczyszczają twarz, zmywają makijaż, nie wysuszają, nie podrażniają i nie ściągają mojej skóry. 


Kosmetyk przyjemnie pachnie, jest to bardzo delikatna, higieniczna woń, używam go nie tylko do zmywania makijażu (także tego wodoodpornego), ale także, jako toniku, wieczorem, do szyi i dekoltu. Skóra po jego zastosowaniu jest czysta i gotowa na przyjęcie kremu i serum.  


Płyn ma bardzo dobre opinie, u mnie gości pierwszy raz, ale myślę, że nie raz jeszcze trafi do mojej kosmetyczki, znacie go? Macie ulubiony micelek? :)
 

środa, 11 października 2017

Czysta skóra z kosmetykami Biały Jeleń – Mydło Skarby Ziemi Biały Kwarc i płyn z naturalnym chlorofilem :)

Dziś u mnie wspaniały duecik do jesiennej pielęgnacji i oczyszczania skóry, naszej, polskiej marki Biały Jeleń. 


Zarówno mydełko z linii Skarby Ziemi - Biały Kwarc, jak i płyn do kąpieli z naturalnym chlorofilem, świetnie sprawdziły się u mnie i u moich domowników. Oba kosmetyki, z powodzeniem można stosować do codziennej pielęgnacji dla całej rodziny, są hipoalergiczne, wydajne, a jednocześnie mają piękne zapachy.
 

Urocze mydełko, należy do ekskluzywnej kolekcji mydeł, które inspirowane są bogactwem minerałów. Tu mamy inspirację Białym kwarcem, który uspakaja i poprawia samopoczucie. Mydło (130 g), wygląda przepięknie, jest białe, obłe, poręczne, dobrze trzyma się je w dłoni, na górze wygrawerowano logo Jelenia, świetnie prezentuje się zatem w łazience. Opakowano go dodatkowo w kartonik o bardzo eleganckich grafikach, na nim odnajdziemy informacje o kosmetyku i skład. Myślę, że z taką wizualną stroną, będzie tez doskonałe na prezent. Mydło świetnie oczyszcza naskórek, rozświetla, wygładza, nie wysuszając, na uwagę zasługuje też jego piękny, luksusowy zapach. Mydła Biały Jeleń, to klasyka polskiej kosmetyki, w tej odsłonie, zachwyca jeszcze bardziej.


Płyn, czy żel do kąpieli, to u mnie w domu kosmetyk codziennego i najczęstszego użytku. Płyn z naturalnym chlorofilem, mieszka w dużej, białej, smukłej butelce (mamy aż 750 ml kosmetyku) z tworzywa. Opakowanie jest duże, nadal zaś bardzo poręczne podczas kąpieli, czy prysznica. Płyn nie zawiera alergenów zapachowych i sztucznych barwników, będzie zatem doskonałym kosmetykiem dla całej rodziny. Ma płynną, acz treściwą konsystencję w jasno zielonkawym odcieniu, jest bardzo wydajny, idealnie rozprowadza się po skórze, oczyszczając ją i wygładzając. Zawiera łagodzący panthenol, chlorofil i wyciąg z nasion bawełny, skóra po kąpieli z nim, jest czysta, odżywiona i nawilżona, dodatkowo czas z nim, umila bardzo delikatny, roślinny, świeży zapach, na pewno będę do niego wracać.
 

Znacie kosmetyki Biały Jeleń? Macie wśród nich swoich faworytów? :)



środa, 4 października 2017

Aksamitna kuracja do mycia włosów - Biały Jeleń linia Apteka Alergika – Łagodne oczyszczanie włosów!

Jestem posiadaczką włosów bardzo długich, na szczęście nie przysparzają mi one zbyt wielu problemów, jednak jesienią staram się dbać o nie ze szczególną uwagą. 
 
 
Aksamitna kuracja do mycia włosów, to szampon naszej, polskiej marki Biały Jeleń. Kosmetyk, pochodzący z intrygującej serii Apteka Alergika, okazał się być dla moich włosów, totalnym odkryciem, wspaniałym kosmetykiem, łączącym w sobie dobre działanie i śliczny zapach.
  
 
Kuracja sprawdza się świetnie na moich długich, mieszanych u nasady i lekko suchych na końcówkach włosach. Szampon otrzymujemy w poręcznej butelce (250 ml) z brązową nakrętką typu klik, kosmetyk wydobywa się bez problemu, przy czym mamy kontrolę nad ilością, jaką chcemy aplikować. Schludne, estetyczne, typowe dla serii Apteka Alergika grafiki, zdobią opakowanie, na którym odnajdziemy także informacje dotyczące kuracji, stosowania oraz skład szamponu.
  

Szampon nie zawiera SLS, SLES ani Cocamide DEA, zawiera zaś delikatne składniki myjące, które nie podrażniają i nie wysuszają zarówno skóry głowy, jak i włosów. Znajdziemy tu także hydrolizowane proteiny pszenicy, tapiokę, będącą skrobią uzyskiwaną z bulw korzeni manioku, czy łagodzący panthenol. 


Włosy po zabiegu z kuracją, są wzmocnione i gładkie, szampon witalizuje także cebulki włosa, nawilżając jednocześnie skórę głowy. Szampon świetny będzie według mnie do każdego rodzaju włosów, sprawdzi się przy włosach normalnych, słabych, suchych, potrzebujących szczególnego odżywienia i oczyszczenia, ale także u osób posiadających wrażliwą skórę głowy, skłonnych do alergii i podrażnień. Ma on gęstą konsystencję, pieni się kremowo i oczyszcza świetnie włosy nawet po olejowaniu, ja wówczas zawsze myję włosy dwa razy. 


Aksamitna kuracja do mycia włosów, ma piękny, kremowy zapach, który umila chwile podczas jej stosowania, a moje włosy po umyciu są świeże, czyste, miękkie i gładkie, będę zatem na pewno do niej wracać. A jaki szampon polubiły ostatnio Wasze włosy? :)



piątek, 22 września 2017

Organic-natura – Biały Jeleń - Maska do twarzy – Polski, kosmetyczny hit na jesień!

Jesień, to szczególny czas dla naszej skóry, wahania temperatur, wiatr i słońce, zadbajmy więc w tym czasie o zdrowy stan cery, stosując dobre i niezawodne kosmetyki. Cudeńkiem, które rozkochało mnie w ostatnich dniach, jest maska do twarzy, naszej, polskiej, kultowej marki Biały Jeleń!


Maska do twarzy pochodzi z świetnej serii Białego Jelenia - Organic-natura, w której znajdziemy także intrygujące koncentraty oraz serum, których jestem również bardzo ciekawa. Jeśli nie znacie jeszcze tych kosmetyków, koniecznie poszukajcie ich na półkach sklepowych.
 

Maska do twarzy Organic-natura, zachwyciła mnie zarówno działaniem, jak i zapachem. Znajduje się ona w poręcznym, bardzo eleganckim słoiczku (60 ml) z ciemnego szkła, które chroni kosmetyk przed promieniami słonecznymi. Słoiczek zamykamy za pomocą czarnej nakrętki, zawsze kontrolując zawartość. Dodatkowo słoiczek umieszczono w przepięknej eko-tubce, która na pewno znajdzie u mnie ponowne zastosowanie, na niej także znajdziemy informacje o kosmetyku, składnikach i ich właściwościach. Zawsze doceniam dbałość o szczegóły, również wizualne każdego produktu, maska wizualnie zdobi dodatkowo moja łazienkę, idealnie wpisując się jednocześnie we współczesne trendy w branży kosmetycznej.


Kosmetyk, zawiera masło shea, które głęboko nawilża, koi, olej z ostropestu i olej ze słodkich migdałów, silnie regenerują i wygładzają skórę, jest tu też ekstrakt z alg, działający odżywiająco i odmładzająco. Maskę wzbogacono także o witaminę młodości – witaminę E, A oraz F i ekstrakty z drzewa Tara (Caesalpinia Spinosa).


Mam skórę mieszaną w kierunku suchej, od razu po aplikacji maski, czuję, jak moja skóra chłonie i odżywa dzięki niej, jest gładka i świeża. Nakładam ją 3 razy w tygodniu, grubszą warstwą na czystą twarz i pozostawiam na noc, by rano cieszyć się zdrową i witalną cerą. Maska ma wspaniały, świeży zapach i posiada dość gęstą, treściwą, konsystencję w białym kolorze. 


Polecam fundować sobie zabiegi z tą maską w miarę regularnie, wówczas daje świetne efekty. Jest dedykowana skórze suchej, lecz według mnie pięknie sprawdzi się przy cerach mieszanych jak moja, także skłonnym do podrażnień, wrażliwych czy atopowych.
 

Cieszę się, że tak świetne kosmetyki wzbogacają nasz rodzimy rynek, do tego zachwycają wizualnie, także jeśli nie znacie jeszcze tej maski, koniecznie musicie nadrobić! :)