piątek, 17 czerwca 2016

Naturalne oleje na lato - Jakie oleje stosować latem? Olejowy przegląd – Oleje z SPF :)

Pierwszy dzień lata już za kilka dni, w tym roku zapowiada się znów lato gorące, a słońce ma nam fundować nie lada, wysokie temperatury, także warto wiedzieć, jak naturalnie chronić swoją skórę. Według mnie oleje naturalne są najcudowniejszym kosmetykiem przeciwsłonecznym, czyste, 100% tłoczone na zimno oleje, mogą posiadać nawet do 50 SPF, także postanowiłam stworzyć takie mini kompendium, które mam nadzieję przyda się Wam przy wyborze ochrony skóry podczas upalnego lata. Mam naprawdę mnóstwo ulubieńców w olejowym świecie, latem wybieram te, posiadające naturalny filtr, a i tych jest spora gromada oto one :)
 

 Olej z pestek malin – 28-50 SPF
Czysty Rubus Idaeus, tłoczony na zimno, chroni przed promieniami słonecznymi, ma aż 28-50 SPF. Świetnie sprawdzi się przy każdego typu cerach, także tych wrażliwych, skłonnych do alergii, nie pozostawia bardzo tłustej warstwy, pięknie się wchłania. Bezpośrednio nakładam go na twarz, szyję i dekolt, dodaję do balsamu i masła do ciała, zawiera dobroczynne, nienasycone kwasy tłuszczowe omega-6, ale także omega-3, które idealnie łagodzą podrażnienia. Ma on przepiękny zapach, jest to malinowo-orzechowa, głęboka woń, jest jednym z moich ulubieńców.
 
 
Olej z nasion marchwi (z karotki, maceraty) – 38-40 SPF
Olej ma charakterystyczny lekko ziemisty zapach, zawiera witaminy A, B1, B2, C, minerały i beta karoten. Działa nawilżająco, odżywia i odmładza skórę, koi po opalaniu, działa przeciwzapalnie, dobrze jest go stosować w mieszankach z innymi olejami, np. jojoba, czy migdałowym.
Olej z kiełków pszenicy – 20 SPF
Zawiera witaminy: A, D i E, kwas linolowy, olejowy, stearynowy, linolenowy, palmitynowy, ma zapach zboża, który mi osobiście przypadł do gustu, świetny do cery suchej, mieszanej, ale także do włosów, ideał jako serum na końcówki, chroni przed słońcem, ma aż 20 SPF. Jest tłustym olejem, ja mieszałam go z olejem makadamia, osoby uczulone na pszenicę, oczywiście powinny go unikać.
  
 
Olej Avocado – 4-15 SPF
Również jeden z moich ulubieńców, olej avocado, tłoczony na zimno produkt z miąższu owoców awokado. Jest to idealny olej do cery suchej, zmęczonej, zniszczonej, szarej. Ma on świetne właściwości przeciwstarzeniowe, z powodzeniem mogą go stosować osoby dotknięte trądzikiem, łuszczycą, stopowym zapaleniem skóry i innymi chorobami skórnymi. Nazywa się go olejem siedmiu witamin: A, B, D, E, H, K, PP. Olej avocado ma charakterystyczną ciemno-zieloną barwę i jest dość gęsty, to jeden z najbardziej unikalnych, odżywczych dla naszej skóry olejów.


Olej kokosowy – 2-8 SPF
Naturalny olej, bez którego od lat, nie wyobrażam sobie pielęgnacji skóry, ciała, jak i włosów, jest absolutnym must have. Olej kokosowy Cocos Nucifera (Coconut) Oil, jest 100 % naturalnym, tłoczonym na zimno produktem z owoców palmy kokosowej, posiada od 2-8 SPF. Olej ten jest tłustym olejem, jednak bardzo szybko wchłania się, nawet w głębsze warstwy naskórka, silnie nawilża, zmiękcza i wygładza skórę. Bardzo popularne jest wykorzystanie go w pielęgnacji włosów, ponieważ olej kokosowy, pięknie odżywia włosy, nawilża, odbudowuje i regeneruje cebulki. Dzięki wysokiej zawartości kwasu laurynowego (47%), jest odżywczym, antybakteryjnym dobrem dla skóry, bogaty w antyoksydanty, działa również na skórę niczym eliksir młodości, genialnie koi, łagodzi i ujędrnia naskórek.
Olej makadamia 6 SPF
Jeden z moich osobistych, olejowych hiciorów - olej pozyskiwany jest z orzechów makadamia, które rosną na tzw. „wiecznie zielonych drzewach”, od wieków znane są jego walory odżywcze i prozdrowotne. W kosmetyce olejek wykorzystywany jest ze względu na swe działanie antyutleniające i chroniące struktury komórek naszej skóry, ale także na SPF 6. Nazywany jest „suchym olejem”, bo nasza skóra szybciutko go chłonie, nie pozostawia więc tłustej warstwy.


Olej z migdałów – 5 SPF
Prunus amygdalus Almond Oil, czyli olej z migdałów, u mnie zawsze, często i gęsto, niezastąpiony, tłoczony na zimno z nasion owoców drzewa migdałowego, jest jednym z najlepszych olejów, najbardziej popularnych i najbardziej wszechstronnych. Z powodzeniem można go stosować bezpośrednio na skórę w dowolnych, dogodnych dla nas ilościach. Stosuje się go w bezpośredniej pielęgnacji skóry całego ciała i włosów, dzięki wysokiej zawartości protein i witamin D i E, B1, B2, B6 oraz A, jest witaminowo-odżywczym dobrem dla skóry. Jest tak łagodny, że stosuje się go do pielęgnacji skóry niemowląt. Świetnie miesza się i współpracuje z innymi olejami.
Masło Shea – 3-6 SPF
Chyba najpopularniejszy, naturalny kosmetyk, używam go i uwielbiam go od lat, świetne i wszechstronne naturalne masło, które idealnie nadaje się do pielęgnacji dosłownie od stóp do głów, tłoczone jest z nasion drzewa z gatunku Matłosz Parka. Od wieków masło shea stosuje się w pielęgnacji, bowiem dzięki wysokiej zawartości fitosteroli i witamin, jest bombą witaminowo-odżywczą dla absolutnie każdego typu skóry, genialnie nawilża, koi, łagodzi i ujędrnia i wygładza naskórek. Masełko ma od 3-6 SPF, pozostawia zawsze moją skórę bardzo miękką, nawilżoną, jędrną i gładką, sprawdzi się w przypadku pielęgnacji skóry z rozstępami, cellulitem, bliznami, atopowym zapaleniem skóry i innymi chorobami skóry. Masło shea, ma zbitą, gęstą, naturalnie treściwą, grudkowatą konsystencję w kolorze jasnego beżu, która przy styczności ze skórą, robi się mięciutka i przyjmuje delikatną, aksamitną formę, przy mocnym słońcu staje się olejem. Masło shea, to czarodziej! Wielozadaniowe i wszechstronne.

  
Ochronny filtr SPF ma także olej z orzechów laskowych – 6 SPF, konopny – także 6 SPF (o którym niebawem napiszę więcej), ale także olej sojowy – 10 SPF, czy oliwa z oliwek – 8 SPF, niższy filtr ma także olej jojoba – do 4 SPF

Jakie oleje Wy lubicie stosować latem? :)


41 komentarzy:

  1. U mnie kokosowy zawsze musi być :). Używam do wszystkiego i zawsze się sprawdza. Chęć mam na ten z pestek malin. Naczytałam się o nim ostatnio tyle razy i mam wrażenie, że jest stworzony dla mnie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie podobnie :D Kokosowy jest bardzo wszechstronny, z pestek malin wypróbuj koniecznie :*

      Usuń
  2. Czytałam dużo dobrych opinii o olejku kokosowym ;) Muszę go w końcu wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana koniecznie :) Kokosowy jest świetny w zasadzie do wszystkiego :)

      Usuń
  3. W zeszłym roku stosowałam olej z malin bo ma najwyższą naturalną ochronę i rzeczywiście świetnie się sprawdzał ;)

    Zapraszam Na Mojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak z pestek malin ma aż do 50 SPF, także idealnie, ja tez go uwielbiam :)

      Usuń
  4. Jak zawsze świetny tekst. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki piękne <3 Mam nadzieje, ze się przyda :)

      Usuń
  5. oleje o każdej porze roku są dla mnie rutyną pielęgnacji, uwielbiam używać ich do ciała, włosów i twarzy. zamiennie z kremami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo to piątka :* Ja kocham aplikacje olejów, czuję się taka dopieszczona :D

      Usuń
  6. jestem fanką olei, ale w kwestii ochrony nie ufam im aż tak, mogą wspomóc, ale nie działać samodzielnie.
    polecam artykuł sroki o olejach, fajnie tłumaczy wszystko ;)

    mam nadzieje, ze nie pogniewasz sie za link ;)
    ( http://www.srokao.pl/2015/07/dlaczego-oleje-nie-chronia-przed.html# )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ufam naturze, od lat stosuję latem, ochronnie oleje ;)

      Usuń
  7. Wciąż szukam jakiś opracowań, które potwierdzą to, ze to olejki faktycznie chronią przed słońcem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele badań to potwierdza, oleje, jako filtry stosuje się od starożytności :)

      Usuń
  8. Zaciekawiło mnie, że niektóre oleje posiadają tak wysoki filtr. Najbardziej kusi mnie olejek kokosowy, gdyż wydaje mi się najbardziej uniwersalny i dostosowany do moich potrzeb.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak kokosowy jest bardzo uniwersalny, najlepszy nierafinowany, pachnący delikatnie kokosem <3

      Usuń
  9. Świetnie opracowany i przydatny post :) Ostatnio używam olejku różanego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki Dorotka :*** Olejek różany kocham, dodaję go do kremów, zapach ma boski :)

      Usuń
  10. Mój z pestek malin juz czeka na upalne dni :) bez niego nie ruszam się w lecie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja muszę zapas zrobić, bo końcówkę mam :)

      Usuń
  11. Marchewkowy właśnie do mnie leci :D Jestem go bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo super :) Miałam w zeszłym roku, w tym chce swój macerat zrobić :)

      Usuń
  12. Ja nie widzę większej różnicy między olejami.Każdy prawie tak samo działa, dlatego ostatnio mało używam. Na włosy i ciało stosuje gotowe produkty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem olejową maniaczką, także kocham oleje wszelkiej maści, no i do ciała i włosów często i gęsto :D

      Usuń
  13. Chcialam na dniach zamówić dla syna olej z pestek malin, zamiast truć go chemią kremów z filtrem. Ale zastanowię się nad olejem z nasion marchwi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawa notka. Nigdy nie przyszło mi do głowy, że oleje zawierają naturalne filtry :). Zaintrygowałaś mnie olejem z pestek malin. Sama kiedyś miałam i używałam z powodzeniem, dlatego chyba znowu zaopatrzę się w niego :).

    OdpowiedzUsuń
  15. Super post, bardzo przydatny ;) Muszę się w takim razie zaopatrzyć w olej z pestek malin, bo ma całkiem niezły SPF :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja kokosa używam do włosów, do kremu do twary dodaję oleju z nasion truskawki a do balsamu dolewam macerat z marchewki :D

    OdpowiedzUsuń
  17. olej z pestek malin mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam wszelkiego rodzaju olejki i oleje i stosuję je w codziennej pielęgnacji włosów, twarzy i ciała. Zaciekawiłaś mnie olejem z pestek malin i awokado:).

    OdpowiedzUsuń
  19. Olej jojoba stosuję w wieczornym OCM już drugi rok i polecam - świetnie odtyka pory, rano człowiek budzi się z nową cerą :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja w sumie tych samych olei używam latem i zimą. Ciekawi mnie jak się ma wartość SPF do ilości nałożonego oleju na skórę, bo kremu z filtrem trzeba nałożyć sporo, żeby osiągnąć deklarowana przez producenta wartość, a tyle olejku nie wyobrażam sobie mieć na skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam wszystkie oleje :) Szczególnie koksowy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. super wpis,akuratnie olej kokosowy mam :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Już kiedyś pisałaś o wysokich filtrach w naturalnych olejach, ale tą maliną mnie zaskoczyłaś :) wypróbuję go na pewno, bo uwielbiam oleje, a potrzebuję czegoś o wysokiej blokadzie słońca :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Oo, to bardzo wiele olei ma filtry SPF :) Ja słyszałam tylko o oleju z pestek malin

    OdpowiedzUsuń
  25. W tym roku wezmę na warsztat olej z pestek malin, bo ich nie znam. Ja zwykle latem używam masła kakaowego, ale w tym roku zrobię sobie taką zmianę.

    OdpowiedzUsuń
  26. Olejków nigdy nie stosowalam. Mam obenie olejek rosyjski babci agaty. Cytrynowy zapach, relaksujacy, przyjemny, lubie owocowe ot tak.

    OdpowiedzUsuń
  27. Znam wszystkie :DDD
    Shea, awokado i malinkę uwielbiam chyba najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń