czwartek, 9 czerwca 2016

Naturalne olejki eteryczne Etja – Olejek pomarańczowy, lawendowy i eukaliptusowy, otulamy się zapachami :)

Niedawno pisałam o mej cudnej gromadzie olejów i olejków Etja, dziś eteryczne trio naturalnych zapachów: olejek pomarańczowy, lawendowy i eukaliptusowy.
 
 
Olejki eteryczne posiadają niesamowite, bardzo wszechstronne właściwości, wykorzystywane są nie tylko w kosmetyce, pełnią także funkcje aromaterapeutyczne i prozdrowotne, u mnie idealnie sprawdzają się, jako składnik przeróżnych, kosmetyków diy, balsamów, kremów, maseł do ciała, dodaję je do odżywek, a nawet szamponu, z naturalnymi olejami doskonale towarzyszą pachnącym masażom i kąpielom są tez moim naturalnym perfumem. Naturalne olejki eteryczne Etja, to najwyższej jakości olejki, nie zawierające sztucznych dodatków, konserwantów, substancji zapachowych i barwników, także bezpieczne i 100% naturalnego pochodzenia. Poznajcie trio olejków, które świetnie oddają moje nastroje wiosenno-letnie. Olejki mieszkają w praktycznych, szklanych buteleczkach (10 ml) z białą nakrętką, a dokładna aplikacja olejku, po kropelce, jest możliwa, dzięki obecności plastikowej nakładki, która precyzyjnie pozwala nam dozować produkt wedle zapotrzebowania. Buteleczki zapakowano w ozdobione przyjemnymi grafikami kartoniki, z których możemy zasięgnąć informacji na temat produktu, w kartoniku znajduje się także pomocna ulotka informacyjna o każdym z nich. 
 
 
Jeden z moich ukochanych olejków eterycznych, o którym pisałam już nie raz, uwielbiam pomarańcze, a zapach tego świeżego owocu w olejku, idealnie wpasowuje się w moje wonne preferencje. Bardzo owocowa, energetyczna, świeża woń prawdziwej pomarańczy. Odświeża, tonizuje, zwalcza cellulit, leczniczo pomaga przy migrenach, zmniejsza napięcie nerwowe, dodaje pozytywnej energii.
Najsłynniejszy chyba olejek eteryczny świata. Lawenda uspakaja, koi, wprowadza w błogi nastrój, łagodzi bóle głowy, działa antybakteryjnie, przyspiesza gojenie, olejek ten znać powinien każdy, kto boryka się z trądzikiem. Oczywiście odstrasza także mole i nadaje zapachu w mojej szafie, w kąpieli odpręża, dodaję go też do szamponu, bowiem wspomaga zdrowy wzrost włosów.
  
 
Rozgrzewający eukaliptus, towarzyszy mi po wysiłku fizycznym, koi, rozkurcza mięśnie, a zarazem pobudza, działa antyseptycznie i przeciwbólowo. Inhalacja z tym olejkiem złagodzi kaszel, czy katar, stosuje się go także przy nadciśnieniu. Ciekawy i wszechstronny olejek.
 
 
Lubicie olejki eteryczne? Macie swoje ulubione, olejkowe zapachy? :)

47 komentarzy:

  1. A wiesz, że nigdy nie miałam takiego olejku...uwielbiam wszelkie przejawy eukaliptisa czy mięty, więc tutaj mogłabym się odnaleźć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nam już same buteleczki się podobają :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam jedynie lawendowy i rozmarynowy, ale inne warianty też chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na lato te owocowe są super :)

      Usuń
    2. Kochana poklikałabyś w linki w najnowszym poście ?
      http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2016/06/porcja-nowosci-ze-sklepow-internetowych.html

      Usuń
  4. raczej nie używam, dosyć ciekawe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to must have do robienia kosmetyków domowych :D

      Usuń
  5. Lubię wszystkie :) zrobiłam ostatnio mamie olejek dwufazowy do demakijażu o zapachy pomarańczy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Supeeer mmm, ja dwufazy robię z olejem ze słodkich migdałów <3

      Usuń
  6. ⊱✿ . * ☆ * .¸✽ ¸ . * ♡ * .✿⊰✽⊱✿ . * ☆ * .¸✽¸ . * ♡ * .✿⊰✽ ⊱✿ . * ☆ * .¸✽¸ . * ♡ * .✿⊰
    Vine bordar una pequeña nota felicitándolo por su blog y usted y su familia un gran fin de semana que deseen !
    También invito a ver el nuevo video en mi canal y visitar mis otras redes sociales :
    Youtube : https : //youtu.be/z35R1TGr1us
    Twitter : https://twitter.com/HildasBordados
    Facebook : https://www.facebook.com/HildasBordados
    Besos en las ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem ciekawa tego eukaliptusowego!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo kuszące. Lubie takie rzeczy 😉

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jakoś nie mogę się przekonać do olejków tego typu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemuu? Naturalne zapachy, zero chemii :)

      Usuń
  10. Chyba najbardziej bym chciała wersję lawendową, może pomogłaby mi się utulić do snu, kiedy akurat mam problemy z zaśnięciem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie taaak :) Lawenda uspakaja :)

      Usuń
  11. Z tej trójki nie mam tylko eukaliptusowego, bo mi się już skończył. Wszystkie uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Słyszałam już o olejkach eterycznych tej marki ale nie miałam jeszcze okazji testować. Ogólnie to uwielbiam naturalne essential oils i chętnie dodaję je do różnych mieszanek np. do olejowania włosów ^-^

    Zapraszam Na Mojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak idealne do olejowania, czy nawet szamponu, naturalne zapaszki, plus działanie :)

      Usuń
  13. Ja bardzo lubię ich bergamotkowy - używałam go w pracy i moje klientki za nim przepadały ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam nigdy bergamotkowego mmm Chcę ;D

      Usuń
  14. Po kilku zapachach lawendowych w kosmetykach mam wrażenie, że nie jestem jego fanką :/ Za to pomarańcza musi być bardzo przyjemna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomarańcza cudna, w ogóle te świeże super :)

      Usuń
  15. Lawendowy znam, reszty nie miałam okazji poznać :). Nie wiem dlaczego, ale jakoś chyba nie umiem docenić ich mocy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są niezastąpione w diy, no i w zapachach w domu :)

      Usuń
  16. Lawendowe olejki uwielbiam:) Ostatnio w moim ogródku tyle lawendy że szok :) Kupowałam sadzonki jak szalona:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie lubię lawendy, ale pozostałe wersje byłby dla mnie odpowiednie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam olejki eteryczne, szczególnie zapach lawendy, mnie służą w nawilżaczu powietrza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na lato pewnie tez nawilżacz uruchomię :)

      Usuń
  19. Lawendowy byłby dla mnie idealny <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam olejki pomarańczowe, choć w tym roku wdycham wyłącznie paczulowy i z drzewa herbacianego:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomarańczowy jest boski, a paczulowego nie miałam :)

      Usuń