Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Park morderców. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Park morderców. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 grudnia 2017

Książkowy hit na koniec roku - Murder park. Park morderców - Jonas Winner - Nowość Wydawnictwa Initium!

Cały, niebawem już miniony 2017 rok, obfitował naprawdę w ogromną ilość wspaniałych nowości książkowych, na jego koniec w moje ręce trafiła genialna książka, która bezapelacyjnie trafiła na listę moich tegorocznych hitów. 


Premiera: 30 listopada 2017
Wydawnictwo: Initium
Tytuł oryginalny: Murder park
Tłumaczenie: Agnieszka Hofmann
Oprawa: miękka
Ilość stron: 480


Park morderców, zachwycił mnie wizualnie, trafiona w dziesiątkę, mroczna okładka z diabelskim młynem oraz znakami zodiaku, idealnie trafia w moje gusta i świetnie oddaje klimat, jaki towarzyszy fabule, bez problemu znajdziecie tę osobliwą pozycję na półkach w księgarni. Jako, że zbliżają się święta, książka będzie zatem idealnym prezentem dla miłośników ciemniejszych zakamarków literatury współczesnej.


Jest to moje pierwsze spotkanie z autorem, ale zdecydowanie nie ostatnie, Jonas Winner, jest niemieckim pisarzem, dziennikarzem, pisze też scenariusze, zamieszkuje obecnie w Berlinie, w Polsce znana jest już jego powieść, zatytułowana Cela, oscylująca pomiędzy thrillerem a sensacją, jestem przekonana, że i Park morderców, powtórzy jej sukces.


Powieść otwiera cytat jednego z moich ukochanych pisarzy wszech czasów – Edgara Allana Poe: Uśmiechnąłem się – jakież bowiem miałem powody do obaw? Świetnie wprowadzając nas w ciemny świat grozy i unikalnego klimatu, jaki odczuwamy czytając, bardzo szybko chłonąc karty całej powieści. Książka napisana jest językiem niesamowicie dynamicznym, wciąga i wchłania nas tak bardzo, że trudno oderwać się choć na chwilę. Całość świetnie wzbogacają wywiady-dialogi Sheldona z osobami, które reprezentując każdy znak zodiaku, znajdą się na wyspie, będącej centrum powieści. Jest to ciekawy i oryginalny zabieg literacki.


Zodiak Island, miejsce okryte złą sławą, to tu dwadzieścia lat temu, seryjny morderca, dokonał zbrodni, które do dziś pozostają niewyjaśnione, zginęły wówczas trzy kobiety. Park zostaje jednak ponownie otwarty, jego właściciel – Rupert Levin, postanawia stworzyć tu dochodową, makabryczną rozrywkę. Pośród nadszarpniętych zębem czasu karuzelach, zjawia się dwanaście, testujących osobowości, podróż rozpoczynamy tajemniczym wywiadem z pierwszą z nich Paulem Greenblattem, jak każdy z gości, skrywa on głęboko pochowane sekrety i nietypowe przeżycia: Wieszałem zdjęcia sprawców, miejsc zbrodni, ofiar, obok przyklejałem kopie protokołów, akt dotyczących śledztw i wycinki z gazet.
 

Dwanaście osób płynie promem prosto na wyspę, do Parku morderców, wśród nich jest między innymi rzeczniczka prasowa, reporter, dziennikarka, kamerzysta, pokojówka, dozorca, przedsiębiorca, ale także była policjantka, czy menedżerka parku, co ich łączy? Wszyscy oni zetknęli się z historią wyspy i mordercy z Zodiak Island, był nim Jeff Bohner, bezkompromisowy zbrodniarz, który staje się teraz osią dla ekscentrycznej rozrywki na wyspie pod nazwą „Twój weekend z zabójcą.”


Murder park. Park morderców, to niezwykle klimatyczny, mroczny thriller, pełen grozy najlepszej klasy, którą czuje się przez cały czas czytając powieść. Trafi ona bankowo w gusta nawet najbardziej wybrednych miłośników gatunku, do których i ja nie ukrywam należę, jest to także książka dla tych, którzy lubują się we współczesnej literaturze, czekając na niebanalne zwroty i ciekawe zabiegi, książka zaskakuje, wciąga i pozostaje w głowie na długo, nie będę zdradzać Wam zbyt wiele, to istny, książkowy ideał na zimowe wieczory, polecam z całego serca!