wtorek, 20 września 2022

Nowość – Powieść historyczna - Apostata - Wojciech Dutka – Czasy imperium rzymskiego, wojny, polityka i wielkie emocje!

Wojciech Dutka, urodził się w 1979 roku, jest nauczycielem i historykiem, Apostata, jest jego najnowszą książką. To powieść historyczna, która na półkach księgarni, gości od 14 września. Gorącą nowość Wydawnictwa Lira, pochłonęłam ekspresowo w miniony weekend, zapraszam zatem na recenzję.


Apostata - Wojciech Dutka

Premiera – 14 września 2022

Wydawnictwo: Lira

Oprawa: okładka miękka

Ilość stron: 528


Apostata, zabiera nas w ciekawe czasy imperium rzymskiego, mamy IV wiek, krwawe wojny, wielką politykę, ogromne emocje i pasjonujący finał. Po śmierci cesarza Konstantyna Wielkiego, w imperium zaczyna się trudny i burzliwy okres. Do Konstantynopola przybywa Ammian Marcellinus, tenże młodziutki, doskonale wykształcony i utalentowany Grek, będący głównym bohaterem książki, spełniając obietnicę swego ojca Aureliusza, daną cesarzowi wiele lat wcześniej, wstępuje do rzymskiej armii, gdzie od razu powierza mu się stopień oficera i ambitne zadania. Dostałeś imienne wezwanie do armii cesarskiej. Wykonując rozkazy, podróżując i opisując historię Rzymu, obserwuje on wszelkie zmiany, bezwzględną walkę o władzę, gry polityczne, ale też konflikty na tle religijnym, odważny Ammian zetknie się też z wielkimi ówczesnego świata. Książkę czyta się świetnie, nie mogąc oderwać się od lektury. Apostata to fascynująca powieść historyczna, którą koniecznie musicie wpisać na swoją, jesienną listę czytelniczą, polecam z całego serca.


 

piątek, 9 września 2022

Nowości Etja – Mieszanki naturalnych olejków eterycznych - Antykomar i Antykleszcz – Duecik, który zabieram na urlop!

Antykomar i Antykleszcz, czyli ciekawe nowości Etja, będące mieszankami naturalnych olejków eterycznych, całkiem niedawno pojawiły się w ofercie, szybko postanowiłam je wypróbować i sprawdzić dla Was!


Oba produkty w praktyce stosowałam w letnie dni, ale też podczas urlopowej wycieczki, już nieco jesiennej w góry. Jestem zachwycona zarówno mieszkanką Antykomar, jak i Antykleszcz, oba zachwycają składem, ziołowym zapachem i skutecznym działaniem. To unikalne preparaty, które powinny znaleźć się w każdej domowej apteczce. Obie mieszanki, mieszkają w buteleczkach z ciemnego szkła, są bardzo wydajne, starczają na długi czas użytkowania, nakładka ułatwia aplikację olejku po kropelce, a kartoniki, w którym mieszkają buteleczki, w obu przypadkach przyniosą nam informacje o składzie i stosowaniu. Z obu mieszanek stworzyłam spraye na bazie alkoholu i lekkie oliwki do ciała, odstraszające komary i kleszcze. Można je też stosować oczywiście w kominkach aromaterapeutycznych, czy po prostu skroplić kawałek tekturki i położyć ją niedaleko miejsca, gdzie siedzimy. 

Olejek Antykomar, zawiera olejek eukaliptusowy, lemongrasowy, cytronellowy, oczywiście olejek goździkowy, miętę pieprzową oraz olejek z kocimiętki. Preparat ma piękny, świeży, cytrusowy, przyjemny, głęboki zapach, dobrze odstrasza komary, ale ma też właściwości antybakteryjne, antyseptyczne i bakteriobójcze. Mieszankę stosowałam w dyfuzorze, sprawdza się genialnie, zmieszałam ją też z olejem marula i smarowałam skórę na wieczory na działce. Skuteczny olejek na nieproszonych gości, którzy przyznacie potrafią uprzykrzyć chwile pod chmurką. 

Antykleszcz, to mieszanka olejków eterycznych, które zmniejszają ryzyko ukąszenia przez kleszcze. Jest tu cytronella, eukaliptus, geranium, bazylia, mięta pieprzowa oraz olejek z kocimiętki, razem odstraszą one kleszcze, ale mieszanka działa też antyseptycznie i odświeżająco. Olejek ma ziołowy zapach z kwiatową nutą geranium. Ja polecam stworzyć z nim mgiełkę w sprayu na bazie alkoholu, może być spirytus. Warto wykorzystać działanie mieszanki podczas jesiennych, pieszych wycieczek na przykład do lasu, bowiem ugryzienie kleszcza, jak wiadomo, to poważna sprawa. Znacie już Antykomar i Antykleszcz? Jak chronicie się przed atakami komarów i kleszczy na łonie natury?

 
 

poniedziałek, 5 września 2022

Płonące ambony - Andrzej Dziurawiec – Dobry kryminał na koniec lata!

Andrzej Dziurawiec, zawitał w mojej biblioteczce w lutym tego roku ze świetną książką Bardzo długi marzec. Nowa powieść tegoż autora, pod tytułem Płonące ambony, światło dzienne ujrzała niedawno, bowiem 10 sierpnia, czy trafiła w moje gusta? Zapraszam ciepło na recenzję. 


Płonące ambony - Andrzej Dziurawiec

Premiera – 10 sierpnia 2022

Wydawnictwo: Lira

Oprawa: okładka miękka

Ilość stron: 432


Nie ukrywam, iż klimatyczna, mroczna, kryminalno-obyczajowa fabuła książki, spowodowała, iż Płonące ambony, przeczytałam z wielką przyjemnością. Po intrygującym prologu, poznajemy Szuberta, policjanta na emeryturze, który przeprowadza się ze stolicy na wieś, do zaniedbanego domu po babci Anieli. Mężczyzna ze sporym doświadczeniem życiowym postanawia wyremontować go i w towarzystwie suczki Weli, rozpocząć spokojną egzystencję. Pewnego wieczora w starej kopalni, znajduje zaś tajemniczą komnatę z zapalonym zniczem. Jest też stary znajomy Helmut i lokalne, złożone środowisko myśliwych. (…) No tak, tylko wokół mojego lasu jest z dziesięć ambon. Biedne zwierzaki.- Szubert nie tolerował zabijania bezbronnych zwierząt. Aktywiści walczą przeciw powstaniu zalewu, ktoś podpala ambony, w małej społeczności dochodzi do morderstw. Pomimo, iż jest to trzeci tom kryminalnego cyklu i znalazłam tu kilka nawiązań do wydarzeń z poprzednich części, których niestety nie czytałam, książkę czyta się płynnie i bez problemu. Szubert jest ciekawą postacią, która trzyma w ryzach całą powieść, dobry kryminał na koniec lata, polecam bardzo!



poniedziałek, 29 sierpnia 2022

NOWOŚCI sierpnia i września Wydawnictwa Lira – Płonące ambony, Adela nie chce umierać, Wielki Pies, Apostata, Boginie, dziewice, potworzyce oraz Pani K.

Już pojutrze pożegnamy sierpień! Niesamowite, jak czas szybko leci. Koniec lata, jak i pierwsze, jesienne kroki września, to przyznacie idealny czas na książkę. Jeśli szukacie zatem dobrej, wciągającej i wartościowej lektury, pośród premier Wydawnictwa Lira, z pewnością znajdziecie coś godnego dla siebie. 


Płonące ambony - Andrzej Dziurawiec

Premiera – 10 sierpnia 2022

Andrzej Dziurawiec, zawitał w mojej biblioteczce w lutym tego roku ze świetną książką Bardzo długi marzec. Powieść Płonące ambony, światło dzienne ujrzała 10 sierpnia, zdecydowanie warto poszukać jej na półkach księgarni. Zapowiada się klimatyczna, mroczna, kryminalna fabuła, książka jest już na mojej półce, zatem jako miłośniczka tego typu klimatów, niebawem po nią sięgnę i oczywiście podzielę się z Wami recenzją.

Mroczny zaścianek Polski, szemrane układy i nieudolne śledztwo – a wszystko to w pełnej mięsistych dialogów powieści sensacyjnej Andrzeja Dziurawca. Szubert, poturbowany przez los emerytowany glina, przenosi się z Warszawy na wieś, by wyremontować rodzinny dom. Zaszycie się z psem w głuszy przerywa mu niespodziewane odkrycie komnaty w nieczynnej kopalni oraz kradzież zabytkowego pistoletu. Gdy zaczną płonąć myśliwskie ambony i w tajemniczych okolicznościach ginąć kolejni prawnicy, elementy niebezpiecznej układanki poprowadzą Szuberta w ramiona złych kobiet i uwikłają go w sprawę makabry sprzed lat… Daj się wciągnąć w wir mrocznych tajemnic niebezpiecznej prowincji, gdzie nic nie jest tym, czym z pozoru się wydaje.


Adela nie chce umierać - Aga Antczak

Premiera – 5 września 2022

Już w najbliższy poniedziałek, swą premierę będzie miała powieść Adela nie chce umierać, którą napisała Aga Antczak. Literatura piękna, zaangażowana, jestem bardzo ciekawa tej z pewnością emocjonalnej książki. Czy jest możliwa miłość po Auschwitz? Po tę premierę wrześniowo, sięgnę obowiązkowo.

Adela nie chce umierać, to mocna, napisana z niezwykłą wrażliwością historia o życiu i umieraniu, o najgłębszym ludzkim lęku, jakim jest śmierć. I o miłości, która wybaczy wszystko. Jest miłość po Auschwitz… Ona nie potrafiła kochać. On kochał ją od początku. Adela i Adolf to obozowi rozbitkowie, którzy budują swoją dziwną miłość-niemiłość na bardzo kruchym fundamencie: nie wracać do przeszłości. Adela nie wie, jakim chłopcem był jej mąż, on nie zna kobiety, która jest jego żoną. Dopiero pod koniec życia mają odwagę przywołać wspomnienia, poznać się na nowo i pokochać. Prawda okazuje się jednak bolesna… On lubi cyfry, ona jest słowem i książką. Jego matka robiła kawę z żołędzi, jej – jadła bułeczki z kawiorem i piła szampana. Jego ojciec hodował pszczoły na głębokiej prowincji, jej – był poważanym lekarzem w przedwojennym Poznaniu. Nie łączyło ich nic. Gdyby nie Auschwitz, gdyby nie maleńkie tatuaże na przedramionach, ich miłość byłaby po prostu niemożliwa. Z przerażeniem zdają sobie sprawę, ile zawdzięczają najtrudniejszemu ze wspomnień. Adela pokochała Adolfa. On nie przestał jej kochać. Rozstanie jest nieuniknione, ale żadne z nich nie chce odejść pierwsze.


Wielki Pies - Aleksander Sowa

Premiera – 7 września 2022

Aleksander Sowa jest autorem bestsellerowej serii astronomicznej, do której należą samodzielnie wydane książki Era Wodnika i Punkt Barana oraz wydane pod skrzydłami Liry Gwiazdy Oriona, czwarta część Czas wagi, czy piąta Wenus umiera. Niebawem światło dzienne ujrzy szósta już część cyklu, zatytułowana Wielki pies. Seria z Emilem Stomporem nie zawiedzie kryminalnych maniaków, do których i ja należę, to gratka dla fanów powieści osadzonych w policyjnych klimatach, czekam bardzo.

Mroczny kryminał inspirowany prawdziwym zabójstwem, nazwanym krakowskim Milczeniem owiec! Kraków, rok 2001. Z Wisły zostaje wyłowiona spreparowana skóra zaginionej studentki. Śledczy podejrzewają, że sprawcę bestialskiej zbrodni zainspirował film. Prokurator w obawie przed paniką tuszuje makabryczne odkrycie, potem śledztwo staje w martwym punkcie. Okrzyknięte przez dziennikarzy krakowskim Milczeniem owiec morderstwo wzbudza zainteresowanie mediów. Wreszcie w cieniu skandalu do śledztwa wkracza Emil Stompor – krnąbrny, ale zarazem utalentowany oficer Wydziału Zabójstw Komendy Stołecznej Policji. Stompor mierzy się tym razem nie tylko z własnymi problemami, ale też z najbardziej nietypową sprawą w karierze… W tym śledztwie nic nie jest takie, na jakie wygląda, a stawką jest wszystko, co w życiu doświadczonego gliny najważniejsze. Raz popełnionych błędów nie można cofnąć, a niewygodnej przeszłości pozbyć się bez właściwej kary i… pokuty.


Apostata - Wojciech Dutka

Premiera – 14 września 2022

Wojciech Dutka, urodził się w 1979 roku, jest nauczycielem i historykiem, Apostata, jest jego najnowszą książką. Będzie to powieść historyczna, która na półkach księgarni, zawita już 14 września. Miłośnicy gatunku, z pewnością już zacierają ręce, bowiem dla nich, zapowiada się ciekawa lektura.

Jeden człowiek przeciw barbarzyńcom! Opowieść o Ammianie Marcellinusie, który chciał ocalić Rzym dla potomnych… Imperium rzymskie, IV wiek. Po śmierci Konstantyna Wielkiego pokój w imperium nie trwa długo. W Konstantynopolu pojawia się młody Grek z Antiochii – Ammian Marcellinus, który wypełniając przyrzeczenia dane cesarzowi przez ojca, wstępuje do armii. Ammian jest sprawnym obserwatorem i pragnie opisać dzieje Rzymu od jego początków aż po czasy sobie współczesne. Staje się świadkiem szaleństw politycznych i namiętności religijnych, zaciekłej walki między katolikami i arianami, potężnej wojny Rzymu i Persji. Na jego oczach rozgrywa się straszliwa bitwa pod Adrianopolem w 378 roku, która zachwiała imperium. Jako historyk i kronikarz upadającej potęgi kończy na niej swoje „Dzieje Rzymu”. Bohater spotyka wielkie postaci historyczne, m.in. cesarzy – Konstancjusza II, Juliana Apostatę, Teodozjusza Wielkiego, ale też pogańskiego filozofa Libaniosa, zapomnianego geniusza biskupa Wulfilę, który przełożył Biblię na język gocki, a także wielkich Kościoła: Grzegorza z Nazjanzu oraz Ambrożego z Mediolanu. Powieść jest epickim freskiem z IV wieku, z czasów, kiedy dokonywała się ogromna przemiana cywilizacyjna, która zachwiała Cesarstwem Rzymskim. To także pasjonujące losy człowieka, który za wszelką cenę chciał tę cywilizację ocalić.


Boginie, dziewice, potworzyce.

Leksykon kobiet w mitologii greckiej - Hanna Furgo

Premiera – 26 września 2022

Boginie, dziewice, potworzyce. Leksykon kobiet w mitologii greckiej, będzie miała premierę 26 września. Hanna Furgo zabiera czytelnika w świat ciekawej mitologii greckiej, która fascynuje do dziś. Bohaterki greckich mitów, silne kobiety, boginki, wojowniczki, pełniły bardzo ważną rolę, warto poznać je zatem bliżej.

Boginie, dziewice, potworzyce to książka niezbędna każdemu, kto chce bliżej poznać mitologię grecką i poczuć jej ponadczasową siłę. Ponad 500 bohaterek mitów greckich! Boginie i boginki, królowe i królewny, wojowniczki, czarodziejki i potworne istoty płci żeńskiej tworzą barwny kalejdoskop postaci, które mocno zapadają w pamięć nie tylko wielbicielom mitologii. Choć w świecie starożytnych Greków, zarówno tym realnym, jak i mitycznym, dominowali mężczyźni, to mity greckie pełne są fascynujących kobiet – odważnych, mądrych, ambitnych, budzących respekt, a nawet strach i przerażenie. W swoim leksykonie Hanna Furgo z pasją kreśli ich powikłane losy oraz przedstawia dzieła sztuki i literatury, dla których stały się inspiracją. Czytelnik znajdzie tu znane postacie – Atenę, Ariadnę, Medeę i Kirke, ale też wiele innych, o których być może wcześniej nawet nie słyszał.


Pani K. - Marta Knopik

Premiera – 28 września 2022

Marta Knopik powraca z nową powieścią. Na książkę Pani K., polujcie już od 28 września. Pamiętam, jak debiutanckie Czarne Miasto, zrobiło na mnie wrażenie, potem był drugi tom Rok Zaćmienia, pora więc na zupełnie nowy tytuł. Pani K., to literatura piękna, dla świadomego czytelnika, z emocjami i chwilą zadumy nad rzeczywistością. Koniecznie pod koniec września, wypatrujcie u mnie recenzji tejże książki. Która z premiery Liry, najbardziej Was zainteresowała?

„Pani K.” to piękna powieść Marty Knopik o zagmatwanych ścieżkach umysłu, które mogą prowadzić na manowce, oraz o poszukiwaniu prawdy o świecie i o sobie. To historia niejednoznaczna, z niepokojącą wizją świata i ludzkiej samotności. Pani K. co noc wybudza się ze snu o trzeciej trzydzieści trzy. Pan K. martwi się stanem jej zdrowia. Oboje, tak jak inni mieszkańcy wieżowca, nie opuszczają swojego lokum. Rytm ich życia wyznaczają cykle pracy oraz dostawy żywności. Świat wydaje się Pani K. miejscem przerażającym. Czuje się uwięziona, a informacje, które do niej docierają, uważa za nieprawdziwe. Ma wrażenie, że gdyby przestała brać leki przepisane przez psychiatrę, byłoby jej łatwiej zrozumieć rzeczywistość. Tak rozpoczyna podróż do wnętrza własnej pamięci. Okazuje się ona drogą w nieznane… Czy bohaterka dowie się, dlaczego tak naprawdę tkwi we własnym mieszkaniu? Czy uda jej się wydostać? Czy jeszcze będzie po co?


 

 

piątek, 26 sierpnia 2022

Powieść inspirowana Alicją w Krainie Czarów - Wszyscy jesteśmy tu szaleni – Karolina Glaser

Debiutancka, młodzieżowa powieść Wszyscy jesteśmy tu szaleni, zwróciła moją uwagę w zapowiedziach przede wszystkim świetną okładką, czy zachwyciła mnie też fabularnie? Zapraszam na moją recenzję książki Karoliny Glaser.


Wszyscy jesteśmy tu szaleni – Karolina Glaser

Premiera: 13 lipca 2022

Wydawnictwo: Insignis

Oprawa: okładka miękka

Ilość stron: 288


Alicja w Krainie Czarów, inspiruje niezmiennie wszelakich artystów, twórców, filmowców, muzyków, pisarzy, cieszy mnie fakt, iż ta kultowa powieść nadal budzi emocje wśród odbiorców, bowiem od zawsze kocham jej unikalny klimat. Wszyscy jesteśmy tu szaleni, napisała siedemnastoletnia Karolina Glaser, książka choć dedykowana młodszemu czytelnikowi, sprawiła mi wiele czytelniczej przyjemności. Mieszające się tu światy rzeczywiste i oniryczne, doskonale przeplatają się, a całość naprawdę wciąga. Weronika, której zmarł ojciec, jest bita przez matkę, nie lubi swego imienia, dziewczyna szukając ucieczki, na odwiedzanym wzgórzu, poznaje tajemniczego mężczyznę. (…) A gdyby ten jeden raz anioły cię posłuchały i zabrały w całkiem inne miejsce, tam gdzie smutki nie mogą cię dosięgnąć? Z realnego świata - Jawy, niczym Alicja, spada na ulicę Miasta Grzeszników. Będę twoim cieniem, jeżeli sobie tego życzysz. Jest też szkolna księżniczka Nadia, ma ona młodsze rodzeństwo, brata Oskara i siostrę Alicję, którą odwiedza Kapelusznik. Niesamowity świat książki Wszyscy jesteśmy tu szaleni, pozostanie we mnie na długo. Spiesz się, spiesz, zegar tyka. Jeśli kochacie Alicję w Krainie Czarów, z pewnością powinniście sięgnąć po tę książkę, klimatyczna, oniryczna i emocjonalna.


 

 

 

 

wtorek, 23 sierpnia 2022

Mój kosmetyczny hit lata - Mydło Antyseptyk Etja – Naturalne, szare mydło potasowe!

Naturalne, szare mydła potasowe Etja, goszczą w mojej kosmetyczce od lat, zatem kiedy w bogatym asortymencie, pojawiło się nowe mydełko, szybko skusiłam się, by je wypróbować. Oto Mydło Antyseptyk, które skradło moje kosmetyczne serce tego lata.


Mydło Antyseptyk, wytwarzane jest ręcznie, tradycyjnymi metodami na bazie zmydlonego, nierafinowanego, tłoczonego na zimno oleju lnianego, który zawiera mnóstwo cennych dla skóry właściwości, bogaty jest w kwas alfa-linolenowy, linolowy, oleinowy oraz witaminę B i witaminę E, mydło zawiera także tłoczony na zimno olej ze słodkich migdałów i olej rzepakowy, czyli bogactwo nienasyconych kwasów tłuszczowych i witamin A, E i K. Pierwsze skrzypce gra tu zaś miks olejków eterycznych, mamy tu olejek cytrynowy, cynamonowy, eukaliptusowy, goździkowy i rozmarynowy. Mydło jest świetnym kosmetykiem do częstego mycia dłoni, stóp, genialne do ciała pod prysznicem i w wannie, także do włosów, zamiast szamponu, ale też do golenia. Nie wysusza i tworzy kremową pianę, sprawdzi się szczególnie u osób ze skórą problematyczną, zaś moja skóra mieszana bardzo się z nim polubiła. Jeśli zmagacie się z twardą skórą stóp, zafundujcie im domowe spa, otulając je tym mydłem i mocząc z nim stopy przez około 20 minut w ciepłej wodzie. 


Mydło dobrze myje, oczyszcza, działa silnie antyseptycznie i antybakteryjnie, pachnie świeżo, delikatnie i przepięknie mieszanką olejów eterycznych. Mydło otrzymujemy w białym, zakręcanym pojemniczku 80 g, zapakowanym dodatkowo w kartonik, na którym odnajdziemy informacje na temat kosmetyku, jego stosowania, właściwości i skład. Mydło ma postać gęstej, mięciutkiej, mydlanej pasty, dzięki czemu, można je wykorzystywać na wielu płaszczyznach, do całego ciała, od stóp do głów. Nie wysusza, jak większość drogeryjnych, chemicznych mydeł, do tego ładnie rozpuszczają się w wodzie, polecam na jego bazie, stworzyć swoje, naturalne mydło w płynie. Mydło Antyseptyk, stało się hitem w mojej łazience i z pewnością będę do niego często wracać.


 

piątek, 12 sierpnia 2022

Doskonały kryminał sensacyjny w retro klimacie - Lupus - Łukasz Kaszkowiak

Powieść Lupus, o której u mnie więcej dziś, napisał Łukasz Kaszkowiak. Nie ukrywam, iż bardzo intrygował mnie ten tytuł, już przy zapowiedziach wydawniczych, jestem bowiem wielką miłośniczką kryminałów, tu sensacyjny kryminał w odsłonie retro, kusił dodatkowo unikalnym klimatem, czy zatem książka przypadła mi do gustu? 


Lupus - Łukasz Kaszkowiak

Premiera – 20 lipca 2022

Wydawnictwo: Lira

Oprawa: okładka miękka

Ilość stron: 320


Lupus, to niestandardowe spojrzenie na kryminał, książka z pewnością spodoba się kryminalnym maniakom, ale też tym, którzy w powieściach szukają ciekawych rozwiązań. Witamy w Księstwie Lormont, małej krainie leżącej w pobliżu Alp, Lazurowego Wybrzeża, czy Prowansji. Lormont pozostawało zapomnianą enklawą w sercu Zachodniej Europy. (…) Lormont było nie tylko enklawą geograficzną, lecz także mentalną ostoją przeszłości w nowoczesnym świecie. Egzystencja ludności płynie tu nadzwyczaj spokojnie, dlatego popełnione nagle morderstwo, staje się dla żandarmerii nie lada wydarzeniem. Dawno nie mieliśmy morderstwa. Na miejsce zbrodni przybywa tytułowy lupus, Jean Timpani, doświadczony wilk, bierze czynny udział w sprawie, bada okoliczności, miejsce zbrodni, ślady, przesłuchuje świadków, bliskich ofiary. Zamordowaną jest Agathe Dati, artystka, ilustratorka, która została pomocą kuchenną, podejrzanym zaś jej były mąż Ernest, sięgający często do kieliszka, zamożny awanturnik, czy to on po wielu groźbach, zabił Agathe? Kim jest Świniogłowy? Monstrum miało ponad dwa metry wzrostu. Cuchnęło krwią i chlewem. (…) Potwór stękał raz po raz, w rytm rozbujanego w dłoni młota. Tymczasem żandarmeria, znajduje kolejne zwłoki. Lupus, to doskonały kryminał sensacyjny w retro klimacie, polecam go Wam na letnie, czytelnicze wieczorki.


 

poniedziałek, 8 sierpnia 2022

Damski zapach Shhh... I'm Best One Intenso oraz męski Aurum, czyli złoty duet Luxure Parfumes!

Dziś u mnie iście luksusowe nuty zapachowe. Damski zapach Shhh... I'm Best One Intenso oraz męski Aurum spod skrzydeł Luxure Parfumes, to złoty, elitarny duet, który obecnie króluje u mnie i u mojego faceta na półce z perfumami. 


Shhh... I'm Best One Intenso, otrzymujemy w zabezpieczonym złotym kartoniku, który skrywa szklany, dostojny flakon z żółtymi pomponikami, mieszczący aż 100 ml zapachu. Zapach robi wrażenie nie tylko wizualnie, można się w nim zakochać od pierwszego powąchania. Zauroczy on każdą kobietę, ceniącą piękne zapachy z kategorii owocowo-kwiatowych, woń można stopniować od delikatnej, lekkiej do wyrazistej. Jest to woda perfumowana, zatem zapach jest trwały i wspaniale utrzymuje się zarówno na skórze, jak i na ubraniach oraz włosach. To idealny wybór na koniec lata, nutę głowy, gra tu narcyz, jaśmin i wyczuwalne delikatnie jabłko, nutę serca: prażone migdały i aromatyczna róża, zaś nutę spodu drzewo sandałowe, bursztyn oraz wanilia, dzięki której zapach nabiera głębi i swoistego ciepła. Całość tworzy hipnotyczny, bardzo intrygujący, zmysłowy miks, jest to zapach seksowny i elegancki. Shhh... I'm Best One Intenso, sprawdzi się jako zapach na co dzień w letnie dni, ale też na wytworną kolację, czy imprezy rodzinne.


Obok męskiego zapachu Aurum, nikt nie przejdzie obojętnie. Czerwona pomarańcza, imbir i wyczuwalna bergamotka, to tutaj nuty głowy, sercem jest szałwia muszkatołowa, kardamon i geranium, a spodem idealnie trafiający w zapachowe gusta mojego faceta paczula, drewno bursztynowe oraz wetyweria. Aurum mieszka w szklanym fakonie, zapakowanym w złoty kartonik, jest to doskonała dla każdego mężczyzny woda toaletowa, która skradnie wiele kobiecych serc. Aurum doceni mężczyzna pewny siebie, elegancki, uwodzicielski, zapach świetnie sprawdzi się do pracy, ale też na biznesowe spotkanie, czy uroczysty obiad. Zapach jest bardzo nieoczywisty, zaskakujący, luksusowy. Oboje jesteśmy nim zachwyceni.


Z wielką przyjemnością przypominam Wam, iż zapisując się do newslettera na sklep.luxure.pl otrzymacie na maila kod rabatowy, który upoważnia do 20% zniżki przy pierwszych, pachnących zakupach!