Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zwierzęta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zwierzęta. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 sierpnia 2024

Rozejrzyj się! Fascynujący świat polskiej przyrody - Dariusz Dziektarz

Moja książka tego lata! Rozejrzyj się! Fascynujący świat polskiej przyrody Dariusza Dziektarza.

 

Rozejrzyj się! Fascynujący świat polskiej przyrody

Dariusz Dziektarz

Premiera: 5 czerwca 2024

Wydawnictwo: Powergraph

Oprawa: okładka twarda

 

 

Wydawnictwo Powergraph, dołożyło wszelkich starań, by książka zachwycała zarówno ze strony wizualnej, jak i merytorycznej. Twarda oprawa, piękne ilustracje, malowane przez Aleksandrę Stanglewicz oraz ogromna dawka wiedzy z humorem, leśnika Dariusza Dziektarza, czynią ją jedną z królewskich tytułów mojej biblioteczki. Jeśli do tego wszystkiego kilka mądrych słów na jej temat dodał Radek Rak, to ja jestem kupiona po całości. Jak intrygujący świat kryje się w naszych domach, ogrodach, parkach, na łąkach, w stawach, czy w lesie? Przeczytajcie, zobaczcie to na własne oczy. Obok nas, w domowym zaciszu, żyją sobie zaleszczotki, muszki owocówki, ćmianki, czy znane chyba wszystkim rybiki. W parku natkniemy się na fascynujące mrówki, złotooki, ale też siejące postrach szczypawice i osy. Podczas lektury, nawiedził mnie na balkonie konik polny, istna magia! Z otwartymi oczyma, czytałam o zmierzchnicy trupiej główce, ryjówce, zwierzętach spożywających alkohol, świetlikach, krukach, oglądałam pyszczek kreta, wkroczyłam w życie lasu. To książka, która powinna zachwycać w każdym domu. Cenna wiedza, informacje, których nigdzie indziej nie znajdziecie, majstersztyk wydawniczy i najczystsza przyjemność z obcowaniu z tą publikacją. Brak mi słów, by wyrazić, jak piękna i wartościowa jest ta publikacja. Otwiera oczy, podsyca uważność. Całym, zielonym sercem polecam ją Wam, po prostu trzeba!


 

 

sobota, 27 stycznia 2024

Przeczytajcie tę książkę! Spotkania z nagą małpą. Opowieści o zwierzętach – Robert Jurszo

Książki o tematyce zwierzęcej, zajmują w mojej biblioteczce królewskie miejsce. Niedawno dołączyła do niej szczególna publikacja, oto Spotkania z nagą małpą. Opowieści o zwierzętach!

 

Spotkania z nagą małpą. Opowieści o zwierzętach –

Robert Jurszo

Premiera: 25 października 2023

Wydawnictwo: Filtry

Oprawa: okładka miękka ze skrzydełkami

Ilość stron: 192

Książkę ozdobioną przyciągającą wzrok okładką, autor Robert Jurszo, zadedykował swoim pieskom. Spotkania z nagą małpą. Opowieści o zwierzętach, to sześć opowieści, każda z nich jest spotkaniem z innym, zwierzęcym bohaterem. Oto delfin Peter, szympans Dawid, wilczyca Gudrun, łosica Matylda, żubr Wiking oraz Pan Gawron. Książka przede wszystkim porusza temat styczności, relacji, jakie łączą zwierzęta z człowiekiem, czyli tytułową nagą małpą. Delfin Peter był częścią eksperymentu lingwistycznego, jak okrutne jest trzymacie tychże zwierząt w zamkniętych ośrodkach i zmuszanie do nienaturalnych zachowań, chyba nikomu nie trzeba już dziś mówić. Opowiadanie mówi o tym, jak zgubne dla zwierząt jest obcowanie z człowiekiem, który wykorzystuje je w rozrywce, filmach, poddaje testom i eksperymentom. Warto też zwrócić uwagę na opowiadanie o wilczycy Gudrun, czy też na historię Pana Gawrona. Książka podkreśla mądrość i prawdziwość zwierząt, które okrutny od zarania dziejów człowiek, próbuje usilnie testować, wykorzystywać i zdominować. Spotkanie zwierząt z człowiekiem, okazuje się bowiem najczęściej zgubne dla tych pierwszych. Publikacja apeluje o empatię, wskazuje na prawa zwierząt, potępia polowania, proponuje zmiany. Spotkania z nagą małpą. Opowieści o zwierzętach, powinien przeczytać każdy, sięgnijcie po tę książkę i polecajcie ją dalej!    


 

 

piątek, 22 grudnia 2023

Leśne cuda – Sylwia Kubik – Powieść oparta na prawdziwych wydarzeniach!

Pierwszy dzień ZIMY! U Was też wiatr i śnieżyca?

 

Spełnione marzenie - Sylwia Kubik

Premiera: 25 października 2023

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska

Oprawa: okładka miękka ze skrzydełkami

 Ilość stron: 336

Sylwia Kubik gości na moich książkowych półkach regularnie, polecam Wam przy okazji jej książkę Mennonitka i hrabia oraz Pod obcym niebem, świetną dylogię. Leśne cuda, wciąga od pierwszej do ostatniej strony. Michalinie i Dominikowi, na zimowej, ośnieżonej drodze staje wychudzony, kulejący koń w tragicznym stanie. Oboje nie pozwolą, by torturowane przez człowieka zwierzę dalej cierpiało. Michalina jest szczerą w swych działaniach infuencerką, która ma za sobą nieudany związek, mieszka obecnie u dziadka na kurpiowskiej wsi. Jak tragiczna sprawa z okrutnie traktowanym koniem, wpłynie na życie tych dwojga? Książka ściska za serce, jest tu ogrom emocji, zaskoczeń, a całość autorka oparła na prawdziwej historii konika Bucefała. To piękna, nietuzinkowa i zaangażowana opowieść o empatii i uczuciach. Czytajcie!  


 

 

wtorek, 14 lipca 2020

Ebooki na Legimi – Co przeczytałam na platformie Legimi ostatnio? Ajurweda, Księga zwierząt niemalże niemożliwych, Dieta wegańska, Nekrosytuacje, Bo trzeba żyć. Rodzina, Slow life

Lato, to doskonały czas na książkę, prócz tradycyjnych, papierowych książek, sięgam też czasem po ebooki na Legimi, gdzie czekają na mnie ciekawe pozycje na mojej wirtualnej półeczce. Co jakiś czas polecam Wam ebooki, po które ostatnio sięgnęłam, oto one!


Legimi, to platforma czytelnicza, którą cenię od długiego już czasu. Legimi oferuje ogromną ilość książek w postaci ebooków i audiobooków. Legimi, to sporo nowości, co ważne dostęp także na telefonach, multiwyszukiwarka i wygodne zarządzanie osobistą, książkową półką. Na Legimi kusi ponad 60 000 ebooków i audiobooków, również w formie synchchrobooków, w wygodnej dla nas formie, także naprawdę polecam!


Pierwszym ebookiem, który Wam polecam, jest książka Ajurweda 10 kluczowych nawyków, które sprawią, że Twoje ciało i życie rozkwitnie, autorstwa Cate Stillman. Mamy tu przystępnie podaną wiedzę, jak działać, by osiągnąć równowagę ciała i ducha, autorka zachęca, by własne ciało traktować z wielkim szacunkiem, codziennie o nie dbać, w aspekcie żywienia, myślenia, zdrowia, małe nawyki, które wprowadzimy, potrafią zdziałać wiele, ciekawa i motywująca książka. Księga zwierząt niemalże niemożliwych, która napisał Caspar Henderson, to wspaniała podróż w świat zwierząt, o których być może nie słyszeliście. Unikalne, mało spotykane stworzenia zadziwiają i intrygują, niezwykłe spotkanie z niesporczakiem, kałamarnicą olbrzymią, czy krabem yeti, polecam bardzo! Dieta wegańska na cztery pory roku, to kulinarna inspiracja, autorki Ewa Sypnik-Pogorzelska i Magdalena Jarzynka-Jendrzejewska, podają sporo smakowitych i łatwych do przygotowania, roślinnych przepisów, opartych na sezonowych produktach. Bardzo intrygowała mnie bestsellerowa książka Guillaume Bailly - Nekrosytuacje. Perełki z życia grabarza. Praca oczami grabarza, w świecie, gdzie śmierć jest codziennością, oglądaliście serial Six Feet Under? Jeśli tak, ta książka jest zdecydowanie dla Was. Na Legimi można tez znaleźć sporo książek, które polecałam na blogu, koniecznie poszukajcie tam powieści Wydawnictwa Szara Godzina. Bo trzeba żyć. Rodzina, polskiej pisarki Ewy Szymańskiej, zdecydowanie warte uwagi na lato! Slow life. Japoński sposób na życie w zdrowiu i długowieczność, to książka Macieja Kozakiewicza, która przybliża nam japoński sposób na dobre samopoczucie i długie życie. Zwolnij i oddaj się lekturze!
  


czwartek, 5 września 2019

Nowość - Słuchając psa - Zofia Zaniewska-Wojtków i Piotr Wojtków – Wydawnictwo Buchmann – Zrozum swego najlepszego przyjaciela i zbuduj z nim piękną relację!

Dziś u mnie szczególna książka, wydawnicza nowość, którą polecam wszystkim, którzy jak ja, kochają zwierzęta. Fascynujący, psi świat, pełen najszczerszej na ziemi miłości i oddania, to wciąż dla człowieka nieskończenie wielkie źródło uczuć i zachowań, z którego wiele możemy się nauczyć. 
 
 
Słuchając psa  
Zofia Zaniewska-Wojtków i Piotr Wojtków
Premiera: 4 września 2019
Wydawnictwo: Buchmann
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Ilość stron: 208


Najpiękniejszą modelką i oczywistą gwiazdą mojej, dzisiejszej recenzji, jest nasza, ukochana Figa. Słuchając psa, napisali razem Zofia Zaniewska-Wojtków i Piotr Wojtków. Zofia Zaniewska-Wojtków, jest behawiorystą i certyfikowaną trenerką psów, absolwentka stosowanej psychologii zwierząt, trenuje wraz z mężem psy i prowadzi liczne cenne konsultacje i szkolenia, zaś Piotr Wojtków, ukończył studia na Wydziale Ochrony Środowiska, oddany od lat pracy z psami, prowadzi szkolenia, współpracuje jako behawiorysta z organizacjami pozarządowymi w zakresie pomocy psom przeznaczonym do adopcji, tu warto wspomnieć, iż część wpływów ze sprzedaży książki Słuchając psa, przeznaczone jest na Schronisko w Korabiewicach prowadzone przez Fundację Viva. Ta świetna para, to zatem wspaniali fachowcy, którzy z pasją i sercem, pomogą nam na kartach książki w relacjach, jakie łączą nas z naszym psem. 


Książka, jest zdecydowanym must have każdego psiego miłośnika, polecam ją każdemu, kto już ma psiaka, ale też tym, którzy planują adopcję pieska ze schroniska. Słuchając psa, zwraca uwagę na to, by wsłuchać się w swego, psiego przyjaciela, by dobrze odbierać sygnały, jakie nam daje, to doskonały sposób, by zbudować z nim najlepszą relację i nić prawdziwej miłości, łączącej człowieka z psem. Piękna, jasna okładka ze szczęśliwym pieskiem, to strzał w dziesiątkę, zwróci ona uwagę w księgarni każdego, kto poszukuje pozytywnych, popartych praktyką i informacjami poradników o świecie psów, będzie też doskonałym prezentem dla każdego, kto ma i kocha swojego psa. Mamy tu bowiem solidną porcję praktycznej wiedzy o świadomości psów, jak odczytują sygnały człowieka, kiedy cieszą się, smucą, a kiedy gniewają. Jak każde stworzenie, pies to wachlarz mnogości uczuć i zachowań, warto je więc poznać i nauczyć się je interpretować. Bardzo ważna jest komunikacja z pieskiem, nasz wzrok, gesty, to, jak mówimy, w jaki sposób postępujemy, pies to członek rodziny, zatem sprawmy, by tak właśnie się czuł. W łatwy sposób połączymy zabawę z nauką psa, dodatkowo zyskujemy z nim więź, pogłębiając relację. Książka to także mnóstwo obrazowych zdjęć i rysunków, ułatwiającym odbiór informacji i wskazówek, które możemy wykorzystać. Słuchając psa, to książka, która na pewno ucieszy każdego dobrego opiekuna kochającego psiaka, piękny przewodnik i sporo ciekawych inspiracji, wartych zainteresowania. Dodam, iż najbliższą sobotę w Warszawie w Hocki Klocki nad Wisłą, odbędzie się spotkanie z autorami tejże pięknej książki. Polecam i z Figą przybijam łapkę!



wtorek, 19 lutego 2019

PRZEDPREMIEROWO Mój książkowy skarb - 25 gramów szczęścia – Historia kolczastego stworzenia, które skruszyło ludzkie serce - Wydawnictwo Quello – Doktor House od jeży!

Są pewne książki, które zajmują w mojej, domowej biblioteczce, miejsce szczególne, dziś o jednej z nich, która swą premierę będzie miała już wiosną tego roku, a u mnie zagościła w przedpremierowej odsłonie.


25 gramów szczęścia – Massimo Vacchetta, Antonella Tomaselli
Premiera: 13 marca 2019
Wydawnictwo: Quello
Tłumaczenie: Marta Koral
Tytuł oryginalny: 25 grammi di felicita
Oprawa: miękka
Ilość stron: 208


25 gramów szczęścia - Historia kolczastego stworzenia, które skruszyło ludzkie serce, to książka autorstwa Massimo Vacchetta i Antonelli Tomaselli. Ten książkowy skarb, swą premierę będzie miał już 13 marca, także już teraz zaplanujcie jej zakup. W księgarni skusi Was absolutnie przepiękna okładka, obok której po prostu nie można przejść obojętnie, turkusowe odcienie, a na nich czyste piękno, czyli mały jeżyk w ludzkich dłoniach, jestem totalnie zakochana w tej okładce. Jest to idealne zobrazowanie zawartości książki, która przede wszystkim opowiada o miłości, o miłości człowieka do jeży, jeży do człowieka, o prawdziwej miłości do tych ślicznych, kolczastych zwierząt. Massimo Vacchetta, jest weterynarzem z powołania, założycielem Ośrodka Rehabilitacji Jeży we Włoszech o nazwie La Ninna, który niesie misję ochrony jeży właśnie. Książka 25 gramów szczęścia, została napisana wraz z Antonellą Tomaselli, pisarką i dziennikarką, która kocha zwierzęta, to dzięki niej mamy okazję poznać historię miłości do jeży Massimo, jego działania i interesującą pracę z nimi.


Ośrodek zyskał nazwę La Ninna, dzięki samiczce jeża, której przypadek, zapoczątkował miłość weterynarza do tychże zwierząt. Gdy malutka, dwu/trzy dniowa samiczka, trafiła do niego, ważyła tylko 25 gramów, stąd tytuł książki, której patronuje Ośrodek Rehabilitacji Jeży w Kłodzku Jerzy dla Jeży, Fundacja Przytul Jeża, Jeżulkowo Ośrodek Rehabilitacji Zwierząt oraz Karmimy Psiaki i Leśne Pogotowie, książkę rekomenduje też świetny aktor Marcin Dorociński, zatem są w nią zaangażowani sami dobrzy ludzie. Autor, Massimo Vacchetta, to prawdziwy doktor House od jeży, pomógł już ponad pięciuset tym wspaniałym zwierzątkom, dzięki książce, którą dosłownie pochłonęłam w tempie ekspresowym, możemy być blisko jego pracy. Na wstępie Antonella Tomaselli, wyjaśnia motywację do stworzenia książki i historie poznania Massimo, następie już wkraczamy w fascynujący, kolczasty świat. Poznajemy historię, jak Ninna, zawładnęła sercem weterynarza: Przede wszystkim chciałem się zająć jeżykiem (…) Jeżyk prosił o pomoc. Była w bardzo złym stanie, jednak mężczyzna nie dawał za wygraną i wszelkimi sposobami chciał uratować jej życie, darząc małego jeżyka szczególnym uczuciem. 25 gramów szczęścia, napisana jest płynnym, przystępnym językiem, nie można się od niej oderwać, śledząc jednocześnie życie, pracę weterynarza i losy oraz postępy jeżusi Ninny, a następnie kolejnych już maluchów. Zdradzę Wam, że i ja mam wielki sentyment do jeży, ratowałam ich już w życiu kilka, to unikalne i przecudowne zwierzęta, na które warto zwrócić uwagę. Jestem też z pokolenia domowego przedszkola, gdzie w piosence słychać tekst: Dokąd tupta nocą jeż?, który konkretnie zakorzenił się mi w głowie. Jeszcze raz z całego serca polecam Wam tę szczególną książkę, 25 gramów szczęścia, bowiem, to perełka książkowa, piękna i wzruszająca, a jednocześnie ucząca miłości do natury i do tych cudnych zwierząt, jakimi są jeże!



wtorek, 12 lutego 2019

Pielęgnacja pieska i kotka – Chusteczki nawilżane dla zwierząt Luba – Oczyszczanie i ochrona skóry oraz do pielęgnacji wrażliwych miejsc!

Bardzo cieszy mnie fakt, iż coraz więcej uwagi poświęca się pielęgnacji zwierząt, one przecież, jak my, potrzebują czystości i odpowiedniej higieny na co dzień.


Chusteczki nawilżane Wet Wites for dogs Luba, to świetne produkty, które sprawdzą się u nas nie tylko u piesków, ale też w przypadku pielęgnacji kotów. Nasza suczka jest zadowolona z czystych łapek i sierści, zwłaszcza, gdy topniał śnieg, było błoto, doceniliśmy chusteczki bardzo, bowiem wówczas często miała brudny brzuszek. Koty zaś w domowym zaciszu, cieszą się z czystych łapek, które często brudzą się w kuwetce, ale chusteczki to też świetny kosmetyk do pielęgnacji psich i kocich uszu i całego pyszczka. 


Chusteczki w odsłonie - oczyszczanie i ochrona skóry, mieszkają w żółtym opakowaniu, zaś do wrażliwych miejsc – w niebieskim, obie są doskonale zabezpieczone naklejaną etykietą, by chusteczki nie wyschły, docenić tu trzeba świetny, zwracający uwagę, zwierzakowy design i przyjemne grafiki, które zdobią obie wersje chusteczek. W każdym wypadku mamy tu 36 sztuk chusteczek, każda z nich jest lekka i delikatna, doskonale nasączona. Żółta wersja przeznaczona jest nawet do skóry atopowej zwierząt, nie zawiera alkoholu i kompozycji zapachowych, zatem bez problemu można nimi oczyścić skórę nawet wrażliwych pupili i szczeniaczków, chusteczki te są świetne do łapek, sierści całego ciała i okolic ogona po spacerku. Jest to też dobry i szybki sposób na oczyszczenie zwierzaka z kurzu, pamiętajcie też, ze zimą często chodniki sypie się solą, którą należy niezwłocznie usunąć z łapek. Chusteczki do pielęgnacji wrażliwych miejsc, to pomoc ratunkowa w każdej sytuacji, oczyszczają, zabezpieczają, są łagodne, nie zawierają alkoholu i sztucznych zapachów, zawierają kwas mlekowy, panthenol i alantoinę. Nie podrażnią oczu, także można nimi wytrzeć cały pyszczek, uszy, ich gęste włókna nie pozostawią nitek i kłaczków, polecam je zarówno do szczeniąt, małych kociaków, u nas przydają się w pielęgnacji naszej seniorki. Znacie te chusteczki? Co sądzicie o takiej formie pielęgnacji ukochanych zwierzaków? :)

 

poniedziałek, 28 stycznia 2019

Wspaniałe pudełko dla zwierzaków! Paka Zwierzaka, czyli box z prezentami dla psiaków i kociaków – Edycja styczniowa – Przysmaki, zabawki i akcesoria – Mnóstwo zdjęć!

Dziś u mnie szczególny na polskim rynku box, a mianowicie coś zupełnie specjalnego dla naszych ukochanych psiaków i kociaków!


Paka Zwierzaka, to genialne pudełko subskrypcyjne, które co miesiąc funduje naszemu ukochanemu kotkowi bądź psiakowi, same cuda. Moje zwierzaki, obdarowaliśmy pakami zarówno dla piesków, jak i dla kotków. Zamawiając Pakę Zwierzaka na stronie pakazwierzaka.pl, możemy oczywiście wybrać opcję psią, bądź kocią, dodatkowo dobrze jest zamieścić informacje o pupilu, podać imię, wielkość, jego upodobania i alergie, pakę można zamówić sobie jednorazowo za 59 zł, ale także na pół roku, bądź na rok, wówczas zapłacimy za pudełko 55 zł. To absolutnie fantastyczny pomysł, by sprawić naszym ukochanym zwierzakom radość, do tego zyskać smakołyki i przydatne akcesoria do jego pielęgnacji. Jest to pierwszy w Polsce box subskrypcyjny dla zwierzaków, zatem zdecydowanie warto się pokusić, jeśli chcecie podarować coś szczególnego Waszym ukochanym pupilom. Przygotowałam dla Was przegląd świetnej, styczniowej paki dla pieska, którą z radością firmuje nasza kochana suczka Figa oraz odsłony kociej, polecanej przez nasz zwariowany koci kwartet! 


Paka Zwierzaka – Pies
W psim boxie, znajdziemy świetną zabawkę, w postaci piłeczki firmy Dingo w śliczne łapki, Figa momentalnie zaczęła zabawy z nią, jest trwała, bezpieczna i ślicznie wygląda, do tego łatwo się ją myje. Mamy tu też karmę Naturea, zawierającą aż w 88% mięsa, ma ona dodatki glukozaminy, cynku, czy kwasów omega. Ciekawym produktem jest bezzbożowa karma płynna, również firmy Naturea, jest to produkt składający się w 50% z dziczyzny, to dobre urozmaicenie, gdy podajemy psu jedynie karmę suchą, bądź typową z galaretką. Dwa przysmaki firmy O Canis, to przede wszystkim śmieszne, bezglutenowe kiełbaski baby`s z wołowiny, które mocno od razu zainteresowały Figę oraz cieniutkie, również bezglutenowe paluszki wołowe do podgryzania. Markę Lupo sensitive 24/10, poznamy dzięki suchemu, bezzbożowemu pokarmowi hipoalergicznemu przeznaczonemu nawet dla wrażliwych żołądeczków psich, karma ma bogaty skład i mnóstwo witamin z grupy B oraz A, D, czy E. Świetny jest też praktyczny kubeczek z tworzywa do idealnego dozowania suchego jedzonka. Na koniec hit, w którym nasza psinka zasmakowała najbardziej, czyli ciekawe Smaczaki z wołowiny i dorsza, to świetne, oryginalne kosteczki, delikatne, miękkie i lekkostrawne, przekąska ta, jest absolutnie doskonałą nagrodą, ale tez czystą przyjemnością z pewnością dla każdego psiaka! 


Paka Zwierzaka – Kot
Kocia odsłona Paki Zwierzaka, to mnóstwo smaczków i zabawek. Mamy tu dwie zabawki, pierwsza to hit naszych kotów, czyli myszka Trixie z kocimiętką, która jest cały czas w ruchu, każdy z kotów się nią interesuje, najbardziej zaś polubiła ją nasza trikolorka Renatka. Druga zabawka, to błękitny, migający stożek, który stymuluje instynkty kota, dzięki niemu domowe leniuszki ruszą się z kanapy. Każdy, kto ma kota w domu, wie, jak ważna jest dobra łopatka do kuwety, my przy czwórce kotów, znamy ten temat doskonale, mi trafiła się łopatka w fioletowym kolorze, jest trwała i wygodna w użyciu. Tu także znalazły się dwa produkty firmy Naturea, pierwszy to bezzbożowa karma, zawierająca 75% łososia, nie ma tu szkodliwych konserwantów, czy sztucznych aromatów, jest zaś siemię lniane, wodorosty, jabłka, żurawina, borówki, czy pomidor. Drugą kamą Naturea jest naturalna karma, która zawiera mięso z kaczki, kurczaka, ryb, ale mamy tu tez jabłka, soczewicę i inne prozdrowotne dla kota składniki. Nasze koty totalnie rozkochały się w puszkach Naturina, rozdzieliliśmy je, by każdy z kotów jej spróbował, filety z kurczaka pożarły w mig wszystkie, zaś wersję tuńczyka z krewetką polubił bardzo Czesiek. Morka karma Naturina, na pewno u nas zawita ponownie, to produkty konserwantów, sztucznych barwników, czy aromatów. Na koniec przysmak, który pokocha każdy kot, smakołyki Trixie, w postaci suszonych krążków z mięsa, to źródło białka, ale też omega-3, omega-6 i witamina E, krążki są miękkie, zatem zasmakują w nich nie tylko dorosłe kociaki, ale też maluszki, czy seniorzy. Którą zatem Pakę Zwierzaka, wybierzecie dla swojego zwierzaczka? :)