Czarcie lustro Magdaleny Zimniak, jest jednym z książkowych bestsellerów początku tego roku. Ja także postanowiłam sięgnąć po tę powieść i zapraszam Was na recenzję.
Czarcie lustro - Magdalena Zimniak
Premiera: 10 stycznia 2024
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Oprawa: okładka miękka
Ilość stron: 400
Po sześciu latach, do domu powraca Marta, która była porwana i przetrzymywana przez zwyrodnialca przez ten czas. Teraz porywacz porzucił ją, jako czternastolatkę, zaś ona nie potrafi już żyć w wolnym dla siebie świecie. Krzywdy, jakie wyrządził jej oprawca są ogromne, a fabuła książki momentami naprawdę trudna. Ofiara, jaką stała się Marta, była wykorzystywana przez Mistrza, bo tak kazał nazywać siebie przestępca. Kiedy odzyskuje wolność, jej psychika jest w druzgocącym stanie, cały czas towarzyszy jej strach i wyobcowanie, jednocześnie obserwujemy tu syndrom sztokholmski. Tymczasem ginie Mariusz Sułecki, dyrektor liceum, podejrzaną zostaje Elwira Konopacka, anglistka, która była jego kochanką. Wszystko łączy się ze sobą. Czarcie lustro, to powieść pełna emocji, to przerażający thriller, poruszający bardzo trudne tematy, wciągający, rozdzierający i angażujący. Podczas lektury uzbrójcie się w silną psychikę.
