Ależ to była smaczna lektura! Powieść Czarne Anny Kańtoch, intryguje, wciąga, angażuje, już dawno nie czytałam tak ekscentrycznej książki.
Czarne - Anna Kańtoch
Premiera: 1 października 2024
Wydawnictwo: Powergraph
Oprawa: okładka miękka ze skrzydełkami
Do tytułowego letniska w tajemniczej miejscowości
Czarne, przyjeżdża aktorka Jadwiga Rathe. Ma ona pozować do portretu bogatemu
lekarzowi, który amatorsko zajmuje się malarstwem. Żona lekarza, nie może
znieść widoku aktorki, Jadwiga zaś zostaje fascynacją córki lekarza.
Wspomnienia, duchy i teraźniejszość, wszystko splata się w Czarnym. Mamy tu
przede wszystkim genialny klimat, który urzekł mnie. Autorka zaserwowała nam
intrygujący, odrealniony świat, doprawiony nawiązaniami kulturowymi i
kryminalną nutą. Trudno sklasyfikować tę powieść, ale w tym tkwi jej moc.
Przede wszystkim zachwyca ona swoistym oniryzmem, genialną atmosferą,
otwartością, wymykając się schematowi. Czarne
jest doskonale napisane, jestem zachwycona tą powieścią, na uwagę zasługuje też
świetne, wznowione wydanie z finałowymi rozdziałami na czarnym tle. Polecam Wam
bardzo lekturę na majowe, ciepłe wieczory!
