Jak Wam mijają pierwsze dni Nowego Roku 2023? U mnie
dość intensywnie, wiele się dzieje, a czas leci, jak szalony. W okresie świątecznym
przeczytałam kilka genialnych książek, których recenzje pojawią się oczywiście
na blogu. Dziś zaś mam dla Was gorące newsy z ciekawymi premierami Wydawnictwa Lira, które światło dzienne ujrzą już w styczniu!
Dziesięciu Mulatków - Jacek Getner
Premiera – 23 stycznia 2023
Książka Dziesięciu
Mulatków, to kolejna odsłona cyklu komedii kryminalnych z Jackiem
Przypadkiem, której autorem jest Jacek Getner. Cykl z Jackiem Przypadkiem,
rozpoczyna się książką Arszenik i stare
obrazy, następnie na półkach księgarni, pojawiła się powieść Znamienne stany świadomości, trzeci tom
ma tytuł Morderstwo w Orient Espresso,
czwarty Żołnierz królowej Zanzibaru,
piąta odsłona to W samą północ, zaś szósta
Śmierć nadejdzie w urodziny, pora
zatem na siódmy już tom.
Tym razem detektyw Przypadek rozwiązuje
sprawy, w które zamieszani są autorzy kryminałów. Próbuje uwolnić Jana
Kowalskiego, młodego pisarza o afrykańskich korzeniach, od zarzutu zabójstwa
znanej kolekcjonerki sztuki nowoczesnej. W drugim śledztwie szuka zaginionego
pomysłu uznanego autora, który przeżywa twórczy kryzys i któremu na dodatek na
głowę spada problem w postaci wścibskiej sąsiadki. Rozwiązuje również zagadkę
dotyczącą autorstwa pewnego bestselleru, do którego napisania przyznają się
jednocześnie Cesarzowa, Caryca i Sułtan polskiego kryminału. W śledztwach wciąż
pomagają mu warszawscy bezdomni zbieracze złomu oraz duet policjantów: Łoś i
Smańko. Ale tym, co powoduje, że Jacek wikła się w kolejne sprawy, jest chęć
wydania i uczynienia bestsellerem komedii kryminalnej autorstwa jego matki.
Robi to, łącząc przenikliwość Sherlocka Holmesa z łobuzerskim wdziękiem
porucznika Borewicza i irytującym charakterem doktora House’a.
Nic się nie dzieje - Krystian Janik
Premiera – 30 stycznia 2023
Rok temu, swą premierę miała książka Tu nie ma nic, której autorem jest Krystian
Janik, prozaik, felietonista i dziennikarz. Z zapowiedzi wynika, iż nowa
powieść spod jego pióra, kontynuacja zatytułowana Nic
się nie dzieje, będzie to ponownie mocna literatura współczesna. Fabularnie
powrócimy bowiem do małej, szarej miejscowości pod Tarnowem. W Odchylicach
nadal zamieszkuje patologiczna rodzina, brutalny, nieobliczalny wiecznie
upojony alkoholem, bijący żonę Wiesław Gorzałek, prosta kobieta Jadwiga oraz
ich potomstwo. Jestem ciekawa, czy Nic
się nie dzieje, wywoła we mnie tyle
emocji, co poprzednia książka.
Jak zmienić świat, w którym nic się nie
dzieje? W takim świecie gwałtowne przebudzenia przychodzą w najmniej
spodziewanym momencie, a dla mieszkańców tego miasteczka mogą oznaczać ostatni
cień nadziei. Albo nagłą śmierć. Ta historia miała się więcej nie powtórzyć. Jednak
życie w wiecznie uśpionych miasteczkach jest jak mecze reprezentacji narodowej
na kolejnych mundialach: wielkie nadzieje kończą się szybkim powrotem do domu.
Mieszkańcom Odchylic najlepiej udają się właśnie powroty. Wracają do tamtych
dni, do wiecznie pijanych mężów i dziewczyn, z którymi im nie wyszło. Do tych
samych miejsc, aby popełniać te same błędy. Miłość wypaliła się dawno, dawno
temu. Teraz palą się tylko papierosy. Można by zapłakać nad niespełnionymi
marzeniami i utonąć w morzu łez, ale morze ma barwę żołądkowej gorzkiej.