Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grejpfrut. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grejpfrut. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 stycznia 2020

Rozpieszczam się na zimę! Dwa, boskie, pachnące umilacze Oh Tomi z topestetic.pl – Pianka do mycia grejprfrut oraz aromatyczna świeca zapachowa melon!

Zimą bardzo lubię otaczać się pięknymi, otulającymi zapachami. W szare, zimne dni, zdecydowanie warto sięgać po pachnące umilacze i poprawiać sobie nastrój na wszelkie sposoby, zarówno podczas relaksu, jak i w pielęgnacji!


Duecik marki Oh Tomi, w postaci grejprfrutowej pianki do mycia oraz aromatycznej świecy zapachowej melon, był u mnie strzałem w dziesiątkę. Oba te cudeńka, możecie zakupić w sklepie topestetic, gdzie kusi mnóstwo właśnie tego typu, kosmetycznych umilaczy, ale też ciekawe dermokosmetyki i produkty do makijażu, można tu też zapolować na dobre promocje, a przy każdych zakupach otrzymacie tu poradę kosmetologa, dodatki, gratisy i próbki, sklep naprawdę dba o klienta. W asortymencie Oh Tomi, znajdziemy całą gamę pięknych, aromatycznych produktów, naprawdę zarówno pianka, jak i świeca, zachwycił mnie bardzo i skusiły na poznanie kolejnych odsłon zapachowych. 


Oh Tomi - Pianka do mycia grejprfrut - Grapefruit Shower Mousse
Pierwszy raz mam okazję stosować kosmetyk do pielęgnacji w takiej formie, miękka pianka jest bajeczna, przepięknie pachnie i dobrze myje. Mieści się w puszeczce 250 ml, opakowanie z pięknymi grafikami, jest przepiękne i ozdabia moją łazienkę. Jest to ręcznie wykonany kosmetyk w grejprfrutowej odsłonie, idealny do każdego typu skóry, pianka ma pomarańczowy kolor, jest miękka i lekka, doskonale aplikuje się na nawilżoną skórę, wówczas zamienia się w przyjemną piankę. Kąpiel z nią, to sama rozkosz, polecam ją szczególnie zimą, zapach aromatycznego grejpfruta, jest świeży, orzeźwiający, piękny. Jest to bezpieczny kosmetyk, nawet dla osób ze skórą skłonną do podrażnień, nie wysusza, zaś pięknie oczyszcza i nawilża. Umilacz wart swej ceny, perełka kąpielowa, którą należy się rozkoszować.


Oh Tomi - Świeca zapachowa melon - Melon Candle
Melonowa świeca Oh Tomi, stała się mym hitem, zachwyca przecudnym zapachem, delikatnym, a jednocześnie wyczuwalnym, jestem nią zauroczona. Jest to ręcznie robiona świeca, która mieści się w puszcze, zimowy relaks w jej towarzystwie, to prawdziwa przyjemność. Po jej zapaleniu, momentalnie wydobywa się aromat, który wypełnia pomieszczenie, ja mam świecę w odsłonie melonowej, którą bardzo polecam osobom rozkochanych w zapachach słodkich, owocowych, nutę głowy, gra tu melon kantalupa i melon miodowy, nutę serca frezja, białe kwiaty i nektar brzoskwiniowy, zaś bazą jest jaśmin, wanilia i delikatne piżmo. Zapach jest uzależniający, przepiękny, idealny na zimowe wieczorki. Całkowity czas palenia świecy, to około 40 godzin, jestem nią totalnie urzeczona i z ciekawością sięgnę po jej inne warianty. Znacie umilacze Oh Tomi? Jak relaksujecie się w zimowe wieczorki?


czwartek, 10 listopada 2016

BodyBoom - Energetyczny grejpfrut - Naturalny, grejpfrutowy peeling kawowy, czyli jesienne rozkosze dla skóry :)

Jeśli nie znacie jeszcze hitu, jakim są peelingi kawowe BodyBoom, dzisiejszy wpis jest zdecydowanie dla Was, jeśli zaś znacie się z tym cudownym, naturalnym i polskim kosmetykiem, poznajcie jego kolejną, boską odsłonę w postaci Energetycznego grejpfruta, czyli owocowej wersji peelingu o przepięknym zapachu grejpfruta, który według mnie jest ideałem na jesienne smuteczki i domowe spa na najwyższym poziomie.
 
 
Peeling kawowy, to słynny kosmetyk, na pewno wiele z Was, robi peelingi w domu, tu zaś mamy bogatą mieszankę, w postaci gotowej i naprawdę przygotowaną w najdoskonalszy sposób. Peeling kawowy pielęgnuje naszą skórę od stóp do głów, do tego działa aromaterapetycznie, energetyzuje i koi zmysły podczas jesiennych kąpieli. Peelingi BodyBoom, to naturalne kosmetyki free cruelty, skomponowane z wyłącznie z naturalnych składników, macie do wyboru mnóstwo opcji zapachowych, ja poznałam się już z peelingiem cynamonowym, który występował w limitowanej odsłonie i bananem, który kochałam, wersja grejpfrutowa zaś, idealnie również wpasowała się w moje jesienne rytuały pielęgnacyjne. 
 
 
 Peeling pięknie złuszcza i idealnie wygładza skórę, po jego użyciu, skóra jest jak nigdy dotąd miękka i odżywiona. Peeling ma sypką formę, po nałożeniu go na nawilżoną wodą skórę, masujemy dokładnie ciało okrężnymi ruchami, z powodzeniem można zostawić też peeling na ciele i twarzy do 10 minut, wówczas zadziała także jak maska, a my mamy cudowną chwilę dla siebie, czas umila przepiękny, energetyczny i pozytywny zapach grejpfruta. Mieszka on w typowej dla marki kopercie papierowej, zawierającej 200 g peelingu, dokładnie zabezpieczonej, mamy zatem zawsze pewność, iż nasz kosmetyk jest nowy, świeży i przez nikogo wcześniej nie był otwierany, dzięki strunowemu zamknięciu, szczelnie chronimy produkt, można również przesypać go sobie do innego pudełeczka. 
 
 
Na kopercie znajdziemy informacje o produkcie, stosowaniu, właściwościach oraz oczywiście jego naturalny skład, w którym znajdziemy przede wszystkim aromatyczną kawę coffea robusta oraz sól himalajską i brązowy cukier, które są bazą peelingu, złuszczają one naskórek, wygładzają, pobudzają do krążenia, wyrównują koloryt i oczyszczają. Jest tu także olej ze słodkich migdałów, olej makadamia, olej arganowy, puder kakaowy oraz witamina E. Skład jest zdecydowanie strzałem w dziesiątkę. 
 
 
Kawa zawiera kofeinę, która świetnie rozbija tkankę tłuszczową, likwiduje cellulit i silnie ujędrnia naskórek, oleje zaś zmiękczają i nawilżają, efekt, jaki daje peeling, jest naprawdę imponujący, gładka, jakby całkiem nowa skóra. Do peelingu zawsze dołączona jest przeurocza, drewniana łyżeczka, która świetnie przydaje się przy aplikacji. Energetyczny grejpfrut, można zakupić w firmowym sklepie BodyBoom, gdzie kusi mnóstwo innych wersji tego genialnego kosmetyku, a Wy którą wersję BodyBoom znacie i lubicie najbardziej? :)