Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poezja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poezja. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 października 2025

Najpiękniejsza, polska poezja! Bolesław Leśmian - Łąka

Jak Wam mija jesienna sobota? U mnie najpiękniejsza, polska poezja! To idealny czas, by pod kocykiem w sobotę, przy ciepłej herbacie, przypomnieć sobie, jakże piękna jest klasyczna poezja.

 

Bolesław Leśmian – Łąka

Seria: Kiedyś przeczytam

Premiera: 14 lutego 2025

Wydawnictwo: Powergraph

 Oprawa: twarda

Bolesław Leśmian od zawsze należał do moich ukochanych poetów. Jako polonistka, bardzo żałuję, że w szkolnych ławach, jego poezję poznawało się w sposób zdawkowy i zbyt szybko. Seria Kiedyś przeczytam Wydawnictwa Powergraph, spowodowała, iż po Leśmiana sięgnęłam po raz kolejny. Przepiękne wydanie, polecam na wspaniały podarunek dla bliskiej osoby. Jest to bowiem poezja piękna, ujmująca, zachwycająca językiem, mrokiem, kulturą, ludowością, przyrodą, słowiańskim duchem, ważne są tu też oczywiście wiersze o miłości. Łąka jest zbiorem idealnym, bardzo bogatym, który prowadzi czytelnika poprzez wiersze, ballady i erotyki Leśmiana. Przeczytałam, przepłynęłam wręcz przez każdą kartę tomiku, omamiona pięknością, wciągnięta w świat Leśmiana, inaczej niż kiedyś, ale może nawet bardziej!



 

 

środa, 27 sierpnia 2025

Odkryłam na nowo – Treny - Jan Kochanowski - Seria Kiedyś przeczytam

Czujecie już jesień w powietrzu? Jesienne klimaty, zawitały też u mnie książkowo. Odkrywam zatem serię Kiedyś przeczytam, przepięknie wydaną przez Powergraph.

 

Treny - Jan Kochanowski

Seria: Kiedyś przeczytam

Premiera: 15 kwietnia 2025

Wydawnictwo: Powergraph

Oprawa: okładka twarda


Po Treny Kochanowskiego, sięgnęłam z wielkim sentymentem, zarówno w szkole średniej, jak i już na studiach polonistycznych, zajmowały one bowiem szczególne miejsce w moim sercu. Jest to poezja funeralna, piękna, wzruszająca, oplatająca myśli, ponadczasowa. Po raz pierwszy Treny wydano w 1580 roku, dziś czytelnicy z takimi samymi emocjami, czytają je i poznając je już podczas lekcji, często sięgają po nie już bardziej świadomie po raz kolejny w dorosłym życiu. Pomimo, iż czytałam je setki razy, naprawdę mnie poruszają, etapy żałoby i strata, jaką doskonale obrazują Treny, wywiera piętno i nie daje o sobie zapomnieć. Zachęcam Was do przeczytania i odkrycia ich na nowo, dodatkowo w tak pięknej odsłonie wydawniczej!