Pokazywanie postów oznaczonych etykietą puder spiekany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą puder spiekany. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 sierpnia 2015

Lambre – Touch of Luxury - Puder spiekany (Odcień numer 5) :)

Moimi zdecydowanymi ulubieńcami w letnim makijażu są naturalne pudry mineralne, jednakże przy makijażu wieczorowym, sięgam obecnie również po świetny puder spiekany, firmy Lambre, który przybył do mnie dzięki My blog my passion. Lambre ma w swej ofercie wiele ciekawych kosmetyków do makijażu i pielęgnacji, ja jednak wybrałam do przetestowania puder spiekany z numerem 5, który genialnie sprawdza się i współpracuje z innymi moimi kosmetykami :)
 
 
Puder umieszczono w eleganckim, solidnym, przezroczystym opakowaniu (7 g) z lusterkiem, w odcieniach złota, z logo marki, na spodzie kosmetyku zaś odnajdziemy skład i informacje o produkcie. Puder dodatkowo zapakowano w luksusowy, złoty kartonik. Mój odcień ma numer 5, jest najjaśniejszym z całej dostępnej trójki odcieni, mam bardzo jasną cerę, ale sądzę, ze numer 5 idealnie sprawdzi się także przy ciemniejszych karnacjach. Wypróbowałam go zarówno w makijażach dziennych (wygląda świeżo i naturalnie), jak i wieczorowych (dodaje błysku, pięknie rozświetla). Najczęściej towarzyszy mi, jako rozświetlasz, nakładam go na szczyty kości policzkowych, nad róż i bronzer. Jest bardzo mięciutki, aksamitny wręcz i lekki, nie sypie się, ja nakładam go pędzlem Hakuro H22, dodaje blasku i uwydatnia kości policzkowe. Zawiera lśniące mikrodrobinki, które wyglądają niezwykle świeżo, naturalnie, pięknie odbijają światło, nie jest to nachalny efekt, a subtelne, śliczne wykończenie.
 
 
Dobrze nałożony puder rozświetlający, potrafi ukryć zmęczenie na twarzy, dodając jej świeżości, młodości i blasku, dlatego warto go nałożyć w odpowiedniej ilości, nie nakładajmy go więc zbyt dużo, zaledwie jego muśnięcie, da nam pożądany efekt, bowiem puder Lambre jest naprawdę bardzo ładnie napigmentowany, trwały i momentalnie dopełni swojej roli. Ma on klasyczny, bardzo przyjemny, pudrowy zapach. W składzie pudru odnajdziemy jeden z moich ukochanych olejów - olej z orzechów makadamia, ale także olej jojoba, czy ekstrakt z kwiatów białej lilii. Puder spiekany Touch of Luxury prasowany dostępny jest w trzech odcieniach, lecz numer 5, jest według mnie na tyle uniwersalny, że polecałabym go przy różnych odcieniach cery. Puder jest dostępny w sklepie Lambre, ja jestem z niego bardzo zadowolona, spełnia swą rolę idealnie, to elegancki i dobry jakościowo kosmetyk, do tego tak wydajny, że posłuży nam bardzo długi czas.
 
 
 Macie swoich pudrowych ulubieńców? Lubicie spiekane pudry, czy wolicie sypkie produkty? :)