Piękny maj trwa, wiosna zachwyca nas kwiatami i
zapachami, w takie dni warto porozpieszczać także swoją skórę, a cóż może być
cenniejszego dla skóry, niż naturalne oleje? Oczywiście ich wspaniałe
właściwości pielęgnacyjne są nie do porównania z niczym innym, ja sama, od lat
nie wyobrażam sobie pielęgnacji włosów, ciała, twarzy bez olejów, z radością zatem
powitałam w mojej łazience trzy genialne olejki niemieckiej marki Kneipp: Olejek
do ciała – Tajemnica piękna (z naturalnymi olejkami pielęgnującymi argan,
marula, racznik, oliwka) oraz dwa olejki do masażu: Kwiat migdała - Jedwabna
skóra i wspaniały, rozgrzewający Arnika.
Wszystkie trzy olejki, to mieszanki przecudownych,
naturalnych olejów, które tworzą razem, bombę witaminowo-odżywczą dla wszystkich
rodzajów skóry, każdy zaś z nich jest nieco inny, dlatego polecam zapoznać się
z każdym z nich. Firma Kneipp, opiera swą naturalną, bliską mi filozofię na
osobie Sebastiana Kneippa, żyjącego w latach 1821-1897, stworzył on wspaniałe i
prekursorskie metody leczenia, bazujące na roślinach, balansie ciała, ducha,
człowieka i natury, jako całości. Do dziś receptury Kneippa są wykorzystywane i
cenione, a kosmetyki marki bazują na najlepszych roślinach i ekstraktach.
Całe trio olejków, mieści się w smukłych, bardzo
poręcznych, przezroczystych, szklanych buteleczkach (każda po 100 ml), charakterystycznych
dla marki, buteleczki zamykane są na zielone nakrętki. Dokładna aplikacja olejków,
jest możliwa, dzięki obecności plastikowej nakładki, która precyzyjnie pozwala
nam dozować kosmetyk wedle naszego zapotrzebowania, co uważam jest świetnym
rozwiązaniem w przypadku produktów tego typu, olejki wydobywamy bowiem bez
problemu, nie ma obawy przed wylaniem się produktu, aplikujemy go, po czym
bezpiecznie go zakręcamy, zawsze wiedząc ile kosmetyku nam jeszcze pozostało.
Na buteleczkach widnieją informacje o sposobie użycia oraz przyjemne, schludne grafiki,
w przypadku olejku Tajemnica piękna w złotych odcieniach, przy Kwiat migdała –
różowych, kolory pomarańczowe zaś zdobią olejek Arnika, layout kosmetyków
Kneipp zawsze zachwyca mnie prostotą i dbałością o szczegóły. Olejki dodatkowo
zapakowano w ekologiczne kartoniki w tych samych kolorach, na których
odnajdziemy informacje o produktach, firmie, oznaczenia, czy nawet cytat z
ksiąg Kneippa: „Natura obficie obdarowała nas wszystkim, czego potrzebujemy.” oraz
piękne składy kosmetyków. Olejki Kneipp nie zawierają barwników, substancji
konserwujących, olejów parafinowych, silikonów, nie są testowane na
zwierzętach.
W skład Olejku do ciała Tajemnica piękna, wchodzą:
olej ze słodkich migdałów, który zawiera witaminy, cenne kwasy tłuszczowe,
głęboko nawilża, chroni skórę przez słońcem i doskonale zmiękcza ją, olej z
nasion słonecznika, działa przeciwstarzeniowo, odżywia i regeneruje naskórek,
świetny olej arganowy, wygładza skórę, odmładza, olej marula, genialny olej
ochronny, olej rycynowy, czyli olej z rącznika, nawilża, olej pomarańczowy,
który nadaje przepięknej, delikatnie owocowej woni kosmetykowi, ale również
wygładza i energetyzuje ją.
Olejek do masażu Kwiat migdała - Jedwabna skóra,
również zawiera olej ze słodkich migdałów, olej z nasion słonecznika, oraz olej
pomarańczowy, tu wzbogacono skład o ekstrakt z kwiatów migdała i jeden z
najsłynniejszych – olej jojoba, zapach tego olejku zachwyci miłośników nieco
egzotycznych woni, głęboki, lekko kwiatowy.
Olejek do masażu Arnika, rozgrzewająca i reaktywująca
pielęgnacja, to znów bogactwo oleju ze słodkich migdałów, oleju z nasion
słonecznika, jojoba, ale także oleju rozmarynowego, oleju z mirty cytrynowej,
czy ekstraktów roślinnych z arniki i rozgrzewającego imbiru, olejek zachwycił
mnie naturalnym, roślinnym zapachem.
Wszystkie trzy olejki mają genialne, naturalne składy!
Skóra po aplikacji olejków przecudownie pachnie,
jest gładka, odżywiona, miękka i miła w dotyku. Olejki nakładam po kąpieli,
doskonale nawilżają i pielęgnują skórę całego ciała, od stóp do głów, pięknie
się wchłaniają, kocham ich aplikację, otulają jakby skórę, działając aromaterapeutycznie,
zwłaszcza przy masażach, ale także jako dodatek do wszelkich produktów, ja
mieszam je z balsamami, dodaję do kosmetyków diy, są bardzo wydajne, po prostu doskonałe.
Olejki Kneipp dobrze dostępne są w drogeriach sieciowych, także jeśli ich nie
znacie, koniecznie musicie nadrobić.
Znacie olejki Kneipp? Stosujecie oleje w wiosennej
pielęgnacji? :)