Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lakier do paznokci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lakier do paznokci. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 maja 2021

Przepiękne, klasyczne lakiery do paznokci Kabos SIMPLY w sześciu odcieniach oraz top-coat i odżywka do paznokci!

W piękne, wiosenne, majowe dni, zawsze mam ochotę na zmiany na paznokciach. Od zawsze lubię bawić się kolorami i eksperymentować z manicure. Jako, że nie stosuję lakierów hybrydowych, zawsze szukam dobrych, tradycyjnych, klasycznych lakierów, które spełnią moje wysokie wymagania.


Lakiery Kabos SIMPLY, po raz kolejny zagościły na mojej, lakierowej półce i ponownie zajęły tam królewskie miejsce. Lakiery Kabos, bazują na składnikach pochodzenia naturalnego, kupić je możecie w Rossmanach, czy w Super-Pharm, ale również w sklepie Kabos, wybór odcieni jest naprawdę spory, z pewnością znajdziecie swój ukochany kolor. SIMPLY, to klasyczne, tradycyjne lakiery, ale warto zwrócić uwagę na ich przyjazny skład, to bowiem zdrowsze lakiery, paznokcie pomalowane nimi oddychają, mają one wegański skład i zachwycają trwałością oraz kolorami. 

Lakiery są trwałe i świetnie napigmentowane, kryją płytkę, po jednej warstwie, warto zwrócić uwagę na fakt, iż mieszczą się one w szklanych buteleczkach (10 ml) z drewnianą zakrętką. Pędzelek w lakierach Kabos, jest dobrze przycięty i równomierne rozprowadza się nim produkt, lakiery dają gładkie wykończenie i dość szybko schną. Jestem naprawdę zachwycona ich odcieniami, na jakie skusiłam się tym razem? Na pierwszy ogień idzie oczywiście moja, ukochana czerwień, odcień z numerem 23, czyli Biosphere, rozkocha miłośniczki krwistej czerwoności na paznokciach. Green Chemistry 17, to nieoczywisty kolor ciemnego fioletu, głęboki i uwodzący. Numer 15, to Vegetable Ingredients, cudny, cukierkowy róż, idealny na wiosnę. Dla fanek klasycznej, pięknej, eleganckiej szarości, strzałem w dziesiątkę, będzie 10 Sustainable Energy, zaś jeśli kochacie nudziaki, to warto zwrócić uwagę na kolor z świetną nazwą No More Plastik 05. Przepiękny, biały kolor na paznokciach, to klasyka, odcień Save The Planet 01, prezentuje się naprawdę wspaniale, aby przedłużyć trwałość na lakiery zawsze nakładam bezbarwny top coat Clean Beauty. Polecam Wam też, co jakiś czas zafundować sobie kurację odżywką, Kabos ma w ofercie świetną, wegańską, bio odżywkę, która wzmacnia i utwardza pazurki, zawiera cenny ekstrakt ze skrzypu polnego i żywicę z drzewa mastyksowego. Jestem ciekawa, czy znacie te lakiery? Który kolor wpadł Wam szczególnie w oko?

 









czwartek, 15 października 2020

Klasyczne, wegańskie lakiery do paznokci Kabos SIMPLY w czterech, przepięknych kolorach na jesień!

Jesienią stawiam zawsze na nieco inne kolory na paznokciach, odcienie lakierów idą u mnie w stronę tych ciemniejszych, bardziej wyrazistych, a jako, że nie stosuję lakierów hybrydowych, szukam dobrych składowo tradycyjnych, klasycznych lakierów, które spełnią moje, nie ukrywam wysokie wymagania. Lakiery Kabos z linii SIMPLY, poznałam jakiś czas temu i po niezwykle udanym debiucie z czterema odcieniami oraz top coat, skusiłam się na kolejne, które także zachwyciły mnie, oto one!

Naturalne lakiery do paznokci Kabos, kupić możecie stacjonarnie w licznych Aptekach Super-Pharm, ale również w sklepie internetowym Kabos, wybór odcieni jest spory, na pewno znajdziecie swój kolor. SIMPLY, to klasyczne, tradycyjne lakiery, ale warto zwrócić tu uwagę na ich przyjazny skład. To zdrowsze lakiery, paznokcie pomalowane nimi oddychają, mają one wegański skład i zachwycają trwałością oraz kolorami. Jakie kolory zagościły u mnie tym razem? Piękny lakier Simply z numerkiem 16, o nazwie Clean Earth, w kolorze głębokiej fuksji, jestem w nim iście zakochana, lakier Simply z numerem 08, to Green Forest, będący finałem poszukiwań idealnej, ciemnej zieleni pośród lakierów, Simply 03, to Be Ecco, cudowny, delikatny, kremowy kolor łamiący nude, beż, róż i brzoskwinię oraz boski Simply 22, czyli Fresh Air, zachwycający pomarańczowo-czerwonym odcieniem, bardzo oryginalnym i nieoczywistym.  

Lakiery są trwałe i bardzo mocno napigmentowane, świetnie kryją płytkę, nawet przy jednej warstwie. Mieszczą się w szklanych buteleczkach (10 ml) z drewnianą zakrętką, dodam, iż opakowanie nie generuje wszechobecnego  plastiku. Pędzelek w lakierach Kabos, jest świetnie przycięty i równomierne rozprowadza się nim produkt, lakiery dają lśniące wykończenie i szybko schną. Jeśli szukacie dobrej alternatywy pośród klasycznych lakierów do paznokci i jeszcze nie znacie Kabos SIMPLY, koniecznie musicie jak najszybciej nadrobić i zaszaleć jesiennie z kolorami na swoich pazurkach!


 

poniedziałek, 21 września 2020

Naturalne lakiery do paznokci Kabos – Linia klasycznych, wegańskich lakierów SIMPLY w czterech odcieniach oraz top coat!

 Jestem zdecydowaną maniaczką częstych zmian kolorów na paznokciach, stronię zatem od popularnych lakierów hybrydowych i stawiam cały czas na tradycyjne lakiery. Lakiery do paznokci Kabos, momentalnie skradły mi serce, dziś u mnie lakierowe szaleństwo z linią klasycznych, wegańskich lakierów SIMPLY w czterech odcieniach oraz Top Coat. 

Naturalne lakiery do paznokci Kabos, zakupić można stacjonarnie w Aptekach Super-Pharm, ale też w sklepie internetowym Kabos, warto się na nie skusić i zaszaleć z kolorami na pazurkach. SIMPLY, to lakiery klasyczne, zaś ich wyjątkowość tkwi w składnikach pochodzenia naturalnego. Paznokcie pomalowane tymi lakierami oddychają, mają one wegański skład i zachwycają kolorami. Odcienie są mocno napigmentowane i świetnie kryją płytkę nawet po jednej warstwie, co ważne są bardzo trwałe, a z nałożonym top coat, będą zachwycać kolorem nawet do 7 dni. U mnie znalazły się cztery odcienie, każdy z nich jest inny, każdy zaś piękny. Lakiery, mieszkają w szklanych, przezroczystych, buteleczkach (10 ml) z drewnianą zakrętką, opakowanie lakieru zatem, nie generuje plastiku. Pędzelek w lakierach Kabos, którym aplikujemy lakier na paznokcie, jest dobrze wyprofilowany i przycięty, leciutko sztywny, zatem bardzo wygodnie i równomierne rozprowadza się nim produkt.


Są to zdrowsze lakiery do paznokci, ja dla trwałości i efektu pod lakier zawsze stosuję bazę, którą jest top coat Clean Beauty, świetnie aplikować go również na lakier wzmacniając jego trwałość. Lakier wyrównuje niedoskonałości płytki paznokcia, daje świetne, lśniące wykończenie, dobrze osiada i szybko schnie. Odcień Clean Ocean, to piękne niebieskości, boska fuksja, to odcień Clean Earth, Less Waste, to uroczy, jasny róż, zaś Healthy Lifestyle, to idealny, klasyczny nudziaczek, który pokocha każda kobieta. Lakiery Kabos, to idealny sposób na zdrowy manicure, szaleństwo kolorów na pazurkach, poznacie je koniecznie!

 

 

środa, 7 lutego 2018

Kilka ciekawych kosmetyków – Miks recenzji – Szampon Organic Shop, strzykawka i włosowa kuracja DermoFuture, trio Apisa i trzy lakiery do paznokci Eveline

Mam nadzieję, że tak, jak ja, lubicie tego typu wpisy, gdzie pojawia się kilka, ciekawych kosmetyków na raz.
Zapraszam Was dziś ponownie na mój miks recenzji! :)


Organic Shop - Organiczny szampon do włosów Blue Lagoon algae & clay
Cieszy mnie fakt, że kosmetyki tej, estońskiej, naturalnej marki są obecnie tak łatwo dostępne. Widuję je zarówno w małych sklepach, drogeriach, jak i w dużych centrach handlowych, podobają mi się ich składy, certyfikat BDIH i naprawdę przyzwoite ceny. Szampon Blue Lagoon algae & clay, kosztował około 15 zł (buteleczka ma 280 ml),  naprawdę świetnie się sprawdza na moich kudełkach, mieszanych przy głowie i czasem suchych na końcach. Nie zawiera on SLSów, silikonów i parabenów, mamy tu zaś ekstrakt z listownicy palczastej, czyli algi brunatnej, hydrolizowane proteiny pszenicy, czy glinkę. Szampon świetnie pachnie, świeżo, nieco egzotycznie i ma treściwą, gęstą konsystencję, moje włosy go lubią więc na pewno wypróbuję inne jego odsłony.
Intensywny wypełniacz zmarszczek i Kuracja DF5 Woman przyśpieszająca wzrost i zapobiegająca wypadaniu włosów DermoFuture
Przyznacie, ze kosmetyk w strzykawce robi wrażenie. Ciekawa forma, zaintrygowała mnie na tyle, że poznałam ten produkt. Nakładam go pod krem, na okolice, gdzie mogą pojawić się zmarszczki, na które ma działać, spłycać je i dawać efekt botoxu. Skład kosmetyku jest typowo drogeryjny, no i skusi na pewno tą super strzykawką. Ciekawa jest także kuracja włosowa, z kompleksem przyspieszająca wzrost, działając silnie na cebulki. Trzeba być sumiennym i nakładać kurację codziennie na skórę głowy, po czym trzymać ją 4 godzinki, po czym zmyć tradycyjnie szamponem. Ciekawią mnie inne kosmetyki tej marki, może któreś polecicie?
Trio Vitacare Apisa do pielęgnacji ciała – Peeling, maska i koktajl z żurawiną i jabłkiem
Seria Vitacare, z żurawiną i jabłkiem, zawitała u mnie w postaci maski ujędrniającej, koktajlu i enzymatycznego peelingu. Kosmetyki mają duże pojemności, zatem posłużą długo, doceniam tez pompki. Zabieg domowy, rozpoczynam od peelingu enzymatycznego, nakładam go na całe ciało i masuję, ładnie złuszcza i zarazem ujędrnia naskórek, należy go zostawić na skórze przez 10 minutek i zmyć, następnie nakładam na całe ciało maskę i odpoczywam z nią 20 minut, można się owinąć dodatkowo folią i wzmocnić działanie, po czym zmyć kosmetyk. Na zakończenie nakładam koktajl, który ujędrnia i wygładza skórę. Trio zawiera ciekawe składniki, takie jak ekstrakty z żurawiny, jabłka, siemię lniane, kwas hialuronowy, olej arganowy, czy masło shea.
Lakiery do paznokci Eveline miniMax
Kupiłam aż trzy kolory: krwistą czerwień, którą kocham, tu ma ona numerek 688, słodki róż z numerkiem 136 i piękny turkus 160. Bardzo lubię płaskie i krótkie pędzelki, które ułatwiają i przyśpieszają manicure. Nie mam im nic do zarzucenia, szybko schną i wystarczy pomalować jedną warstwę, by już dawały ładny i pełny efekt. Dają lśniące, ładne wykończenie, utrzymują się dość długo, także pewnie zaopatrzę się w przyszłości w inne odcienie. 
Znacie te kosmetyki? Który wpadł Wam w oko? :)


środa, 18 października 2017

Mój pierwszy manicure hybrydowy – Lampa Nina UV Ronney oraz piękna czerwień w postaci lakieru monohybrydowego 1LAK Peggy Sage Millenium Red!


Nadszedł ten oczekiwany moment, gdy skusiłam się nareszcie na manicure hybrydowy! Jako maniaczka zmian kolorów na paznokciach, uwielbiam nadal lakiery tradycyjne, lecz obecnie doceniłam także magię popularnego manicure hybrydowego, którego efekty dotychczas podziwiałam tylko na licznych blogach.


Dziś na moim blogu króluje zestaw, który przekonał mnie, że manicure hybrydowy, to nie tylko piękne efekty, bajkowe kolory, ale także wygoda i oszczędność czasu, oto lampa do paznokci Nina UV marki Ronney oraz piękna, krwisto-różana czerwień w postaci ekspresowego lakieru monohybrydowego 1LAK słynnej marki Peggy Sage z numerkiem 07417 Millenium Red. Obu produktów szukajcie koniecznie zarówno w drogeriach internetowych, jak i stacjonarnych, bo już na wstępnie zdradzę Wam, że ja jestem oczarowana.


Lakiery monohybrydowe Peggy Sage 1LAK, to ekspresowy manicure, trwały i wygodny. Byłam niesamowicie zaskoczona, jak szybki i łatwy jest to zabieg. Przy użyciu tylko jednego kosmetyku, można cieszyć się pięknym kolorem i mega trwałością, mój kolor, to Millenium Red, klasyczny, przepiękny odcień głębokiej czerwieni, nieco krwisto-różany, elegancki i zawsze modny.


Lakier monohybrydowy, jest jedynym produktem, którego potrzebujemy, jest jednocześnie bazą, kolorem, a także topem. Mieści się w buteleczce 10 ml ze srebrną nakrętką. Ma krótki, rozłożysty i idealnie sprężysty pędzelek, dzięki któremu, szybko i bez problemu aplikujemy kosmetyk na suchą płytkę paznokcia, można wyczyścić je uprzednio cleanerem.


Jak używać lakieru monohybrydowego? Najpierw nakładam jedną warstwę, bardzo cieniutką, by lakier nie falował i nie marszczył się. Następnie utwardzam pod lampą UV 2 minutki (pod lampą LEDową zaleca się 30 sekund). Po pierwszym utwardzeniu, nakładam drugą warstwę i znów powtarzam utwardzenie 2 minutowe, po tym manicure jest już gotowy! Szybko, prosto, a efekt koloru genialny!


Lampa Nina UV Ronney, to przepiękna, różowa słuchaweczka. Lekka, poręczna, bardzo solidnie wykonana z logo marki, dołączono do niej biały kabelek. Jej moc, to 9 W (3 PCS LED), czas pracy, to 60 sekund, także możemy dostosowywać czas do naszych potrzeb. To moja pierwsza lampa, jestem pewna, ze długo będzie ze mną. 


Lakier monohybrydow1LAK Peggy Sage, zdecydowanie trafił w moje gusta, to szybki i doskonały sposób na piękne paznokcie, lampa w duecie z nim, to strzał w dziesiątkę, a może znacie już te innowacyjne lakiery? Jaką lampę do manicure Wy posiadacie? :)



czwartek, 3 sierpnia 2017

Moje paznokcie – Pielęgnacja, sprzęt, olejowanie, lakiery do paznokci, zdobienia, manicure – dużo zdjęć :)

Jako, że mój paznokciowy szał nadal trwa, postanowiłam pokazać Wam, nie tylko, jak często ostatnio wyglądały moje paznokcie, ale także jakimi produktami obecnie je pielęgnuję i jaki sprzęt używam do mojego codziennego manicure. 


Jeśli chodzi o moją paznokciową pielęgnację, od lat króluje u mnie olejowanie paznokci, robię to skrupulatnie, codziennie, wieczorem, bądź w ciągu dnia, jak mi czas pozwala. Przy sumiennym olejowaniu, szybko widać efekty, piękne, zdrowe paznokcie, które nie łamią się i przede wszystkim nawilżone i zadbane skórki.   


Jakich olejów używam? Obecnie olej ze słodkich migdałów, olej konopny, olej makadamia, bądź olej rycynowy, nakładam je zarówno na płytkę paznokcia, jak i na skórki przy paznokciu, dokładnie, nawet kilka warstw, czasem uprzednio w kąpieli wodnej podgrzewam olej, wówczas zabieg jest jeszcze przyjemniejszy. 


Przed malowaniem, wykonuję domowe spa dla dłoni i pazurków, mój luby około rok temu, sprawił mi do tego celu ciekawy sprzęcik, który ma w sobie wszelakie działa zbrojne, by paznokcie i dłonie były piękne i zadbane. Jest to Luxury manicure spa Elle Macpherson. Mam tu wodną, bąbelkową, kojącą kąpiel, do której dodaję również olejki eteryczne, dłonie mają relaks z masażem, u góry zaś do wyboru mam dwanaście końcówek (świetne także do pedicure), które wciska się do naładowanego wcześniej urządzenia.   


Nie używam wszystkich końcówek, najczęściej sięgam po cieniutki stożek do piknikowania, krążek do polerowania i szczoteczkę. Super sprawą jest tu suszarka do paznokci. Gdy pazurki wyschną, maluję je odżywką, top-coatem i raczę kolorami.


Nie mam lakierów hybrydowych, moje paznokcie maluję tradycyjnymi lakierami, jestem maniaczką zmian kolorów na paznokciach, zatem, jest to feria kolorów i wszelakich barw, od nudziaków, poprzez lekkie pastele, skończywszy na wyrazistych czerwieniach, fioletach i czerni.


A Wy jak dbacie o swoje paznokcie? Stosujecie odżywki, oleje i jakieś sprzęty? 
Które lakiery wybieracie? :)