Dłonie w okresie wiosennym, wymagają od nas
szczególnej pielęgnacji, teraz właśnie narażone są bardzo na działanie
czynników zewnętrznych oraz na częste zmiany pogody, warto zatem zwrócić uwagę
na dobre, pewne kosmetyki w tym temacie.
Mydło do rąk do skóry suchej i atopowej marki
Dermedic, naprawdę zachwyciło mnie swym działaniem, nie spodziewałam się tak
dobrych efektów, zwłaszcza, że marka ta, debiutuje u mnie tymże kosmetykiem.
Zarówno mydło, jak i trio do oczyszczania twarzy, możecie zakupić w świetnej,
polecanej przeze mnie drogerii Olmed, gdzie znajdziecie także inne kosmetyki
tejże marki. Trio La Roche-Posay, to dobry pomysł na podróż, zbliża się okres
świątecznych wyjazdów, zatem takie mini wersje podróżne są jak znalazł, nie
zajmą wiele miejsca, są poręczne i praktyczne. Mają one oczywiście odpowiedniki
w pełnowymiarowych wersjach, do gustu przypadła mi najbardziej woda micelarna,
którą używałam przy demakijażu, zawitał także u mnie również oczyszczający żel Effaclar oraz
łagodna emulsja oczyszczająca Toleriane. Wszystkie trzy kosmetyki, zawierają
znaną wodę termalną marki, nie zawierają parabenów i sztucznych zapachów,
sprawdzą się u osób ze skórą alergiczną, szczególnie wrażliwą, suchą. Emulsja
nie zawiera slsów, jest delikatna i pieni się kremowo, żel oczyszcza mocniej,
zaś nadal jest to delikatny produkt, szczególnie polecany dla cery tłustej i trądzikowej.
Nie ukrywam, iż naprawdę cenię dobre, apteczne i do
tego polskie marki, zatem byłam bardzo ciekawa mydła do rąk do skóry suchej i
atopowej Dermedic. Otrzymujemy je w praktycznej, przezroczystej butelce (aż 300
ml), z zamykaną, białą pompką, jest to według mnie idealne rozwiązanie w
przypadku aplikacji tego typu produktów codziennego i wielokrotnego użytku.
Schludny, apteczny layout zdobi opakowanie, na którym odnajdziemy informacje na
temat kosmetyku, jego właściwości, użycia i oczywiście skład. Mydło polecane
jest przy skórze atopowej, bardzo suchej, ale też łuszczycowej i z objawami
egzemy. Ja bardzo często myję ręce, z tym mydłem, nie mam obaw, że przesuszę
je. Mydło jest delikatne, nie podrażnia, zmiękcza skórę dłoni, wygładza i
oczywiście świetnie oczyszcza z wszelakich zabrudzeń, nie wysuszając. Mogą je
stosować także dzieci od trzeciego roku życia. Zawarty w nim olej lniany i
alantiona, łagodzą, nawilżają, przyspieszają regenerację skóry rąk. Całość
umila bardzo delikatny, piękny, świeży, higieniczny zapach. Kosmetyk jest
bardzo wydajny, jedna pompka skutecznie starcza na każdorazowe umycie dłoni. Ma
on gęstą, treściwą konsystencję, piana jaką tworzy, jest kremowa, dobrze
rozprowadza się po skórze rąk, pozostawiając je czyste i nawilżone. Słowem,
mydło do rąk Dermedic, to świetny, apteczny kompan do codziennej, częstej
pielęgnacji dłoni. Znacie to mydełko? Jak pielęgnujecie dłonie wiosną?
