Moje włosy podczas minionego, bardzo gorącego lata,
nie były we wzorowej kondycji, słońce źle wpływało na nie i widać było skutki
szkodliwego promieniowania, łącznie z ich wypadaniem, co oznaczało u mnie
solidną kurację, ku ich odnowie, wzmocnieniu i odżywieniu.
Wybrałam intensywną kurację z genialny z ampułkami
Bioxsine DermaGen, jest to serum ziołowe przeciw wypadaniu włosów, które
dostępne jest w aptekach, to specjalistyczny kosmetyk apteczny, na którym można
polegać. Bioxsine, już kilka razy królowało na mym blogu, cenię bowiem te
kosmetyki, to marka firmy Biota Laboratories, która produkuje ziołowe produkty
do włosów, potrzebujących szczególnej pielęgnacji. Z całego serca polecam też
ich szampony, które należą do mych hitów w tym temacie. Pytaliście mnie o
działanie ampułek, zatem oto one!


Ampułki Bioxsine, występują wersji takiej, jak moja,
dużej, mieszczącej 24 ampułki, ale także mniejszej z 12 ampułkami. Serum przede
wszystkim hamuje wypadanie włosów, wzmacnia je, chroni, ale także stymuluje
włosy do wzrostu. Otrzymujemy je w świetnym, dobrze zabezpieczonym, białym
kartoniku, schludny layout marki, uprzyjemnia wizualny odbiór produktu, na opakowaniu,
w którym znajdują się ampułki, odnajdziemy oczywiście liczne informacje
dotyczące serum, jego właściwości, stosowania, oraz skład, mamy tez ulotkę.
Serum przeznaczone jest przede wszystkim do włosów osłabionych i nadmiernie wypadających,
suchych i normalnych, jeśli chcecie wzmocnić włosy, dodać im siły, witalności,
jednocześnie zapobiegać wypadaniu, jest to strzał w dziesiątkę. W kartoniku,
widnieją 24 fiolki z ciemnego szkła, chroniącego preparat przed promieniami
słonecznymi, każda z nich zawiera 6 ml serum.


Serum zawiera naturalne, ziołowe ekstrakty
roślinne, typowy dla marki Biocomplex B11, który skutecznie przeciwdziała
wypadaniu włosów, ekstrakt z pokrzywy, skrzypu polnego, ekstrakt z rumianku,
krwawnika, karobu, mamy tu także miód. Skład jest naprawdę świetny, idealnie
dobrane składniki i brak niepotrzebnych, sztucznych komponentów. Jeśli
borykacie się z nadmiernym wypadaniem włosów, musicie wypróbować to serum,
uważam, iż warte jest każdego grosika. Jak je stosować? Przy ampułkach, mamy w
opakowaniu dwie końcóweczki, jedna pomoże nam ułamać i usunąć górę ampułki,
drugą zaś, z dziubkiem, nakładamy na fiolkę, by dokładnie w miejsca, gdzie
najbardziej tego potrzebujemy, aplikować preparat. Nakładam serum na umyte,
czyste włosy, jeszcze wilgotne. Na skórę głowy delikatnie kropelka po kropelce,
aplikuję serum, po czym masuję głowę, poprawiając ukrwienie, wówczas serum
także ładnie wchłonie się. Nie należy spłukiwać kosmetyku, ja działam nim
wieczorami, ale z powodzeniem, można je zastosować w ciągu dnia, bądź rano,
nakładając najpierw serum, a następnie pianki, lakier, żele i inne kosmetyki do
stylizacji, nie bójcie się serum nie obciąża i nie zlepia włosów. W zależności od stanu naszych włosów, zastosować serum można w
ramach terapii. Ja stosuję dwie ampułki w tygodniu, można też zadziałać
intensywnie i zastosować 3-fazową kurację, stosując najpierw jedną fiolkę co
drugi dzień, następnie drugie opakowanie, 2 ampułki w tygodniu, trzecie zaś w
terapii uzupełniającej, wystarczy jedna ampułka w tygodniu, także opakowanie
starczy aż na 24 tygodnie, czy pół roku. Preparat jest przebadany klinicznie,
bezpieczny, ma ładny skład i naprawdę daje efekty, jeśli jak ja macie problem z
wypadaniem włosów, chcecie odżywić włosy, dodać im siły i zdrowia, serum to
będzie dla Was ideałem!
