Czy Wasze stopy po lecie wołają o ekstremalne
odżywienie? Ja zdecydowanie podczas obecnych, gorących, ostatnich dni lata,
postawiłam na odnowę i spa dla moich stópek. Mym hitem w tym temacie stało się
boskie trio, naturalnych kosmetyków, niemieckiej marki Kneipp, którą cenię od
lat.
Trzy kosmetyki do pielęgnacji stóp z nagietkiem i
pomarańczą, w postaci masełka, kremu oraz soli, skradły mi serce i będą stałym
gościem w mojej kosmetyczce. Niemiecka marka Kneipp, której jestem wierna nie
tylko w temacie olejków do ciała i umilaczy kąpielowych, dostępna jest od ręki
i bez problemu w sieciowych drogeriach. Kneipp opiera swą naturalną, bliską mi filozofię
na osobie Sebastiana Kneippa, żyjącego w latach 1821-1897, stworzył on
wspaniałe i prekursorskie metody leczenia, bazujące na roślinach, balansie ciała,
ducha, człowieka i natury. Ta piękna idea i receptury Kneippa są do dziś
wykorzystywane i nadal przez firmę cenione. Kneipp bazuje na najlepszych
roślinnych ekstraktach, nie testuje produktów i składników na zwierzętach, a
kosmetyki nie zawierają pochodnych ropy naftowej, czy szkodliwych silikonów.
Nie ukrywam, iż zakochałam się w serii nagietkowo-pomarańczowej i codziennie
sięgam po te produkty, zwłaszcza, iż obecnie moje stopy podczas lata wymagają
szczególnej opieki. Narażone są bowiem na przeróżne czynniki zewnętrzne, staram
się je skrupulatnie nawilżać i zmiękczać ich skórę. W ramach domowego spa,
warto sprawić sobie te trzy kosmetyki i krok po kroku zafundować sobie, jak ja
pełny zabieg.
Kneipp - Kryształki do kąpieli stóp - nagietek i
olejek pomarańczowy
Kryształki do
kąpieli nagietek i olejek pomarańczowy, to kosmetyk pielęgnacyjny, ale też
myjący i jednocześnie dezodorujacy stopy. Trio, zatem i kryształki, to
bezpieczny kosmetyk dla diabetyków, warto po nie sięgnąć po lecie, gdy stopy
często dotknięte są zrogowaciałą warstwą naskórka. Ja wsypuję je do miski z cieplutką
wodą i relaksuję się około 10 minut, w tym czasie rozpuszczają się,
rozpościerając piękny, cytrusowy, odprężający zapach. Zawierają sól, olej
jojoba, ekstrakt z nagietka, olejek pomarańczowy, olejek rozmarynowy, werbenę, czy
też mentol. Saszetka (40 g), starcza na jeden zabieg i kosztuje niespełna 6 zł,
po moczeniu z kryształkami, stopy gotowe są do przyjęcia masła, bądź kremu.
Kneipp – Masło do stóp - nagietek i olejek
pomarańczowy
To mój zdecydowany faworyt i hit tej serii, kocham to
masełko, używam go codziennie i już planuję zakup kolejnego opakowania. Jest to
wegański kosmetyk, natychmiast koi stopy, zmiękcza i wygładza. Ma bogaty skład,
w którym znajdziemy 10% mocznika, masło shea, olej ze słodkich migdałów,
ekstrakt z nagietka, olejek pomarańczowy, olejek rozmarynowy, werbenę, mentol,
czy witaminę E. Masło otrzymujemy w opakowaniu 100 ml, jest mega wydajne, gęste
i treściwe, już cieniutka, lekka warstwa, powoduje, iż stopy zachwycają miękką
skórą i pięknie pachną. Mocznik nawilża i gromadzi wilgoć w skórze, masło
łagodzi stopy, jego składniki zapobiegają też chorobom skórnym i doskonale
chronią. Masło jest totalnym hitem, musicie je koniecznie go poznać.
Kneipp – Intensywny krem do stóp na zrogowaciały
naskórek - nagietek i olejek pomarańczowy
Krem jest szczególnym preparatem z zawartością 25%
mocznika, doskonale zawalczy ze zrogowaciałym naskórkiem stóp, przeznaczony
jest do pielęgnacji stóp szczególnie skłonnych do przesuszeń, zgrubień,
złagodzi także podrażnienia, spowodowane letnimi przygodami typu morska woda,
słońce, sandałki, czy otarcia butów w górach. Ma on gęstą konsystencję, zaś
nadal lekką i przyjemną, stopy po jego aplikacji nie kleją się, doskonale się
wchłania. Prócz mocznika, zawiera olej jojoba, regenerujący ekstrakt z
nagietka, odświeżający olejek pomarańczowy, olejek rozmarynowy, werbenę,
panthenol, mentol, witaminę E, czy kwas mlekowy. Jest on ideałem po kąpieli
stópek z kryształkami. Jeśli szukacie dobrego, dającego efekty kremu do stóp z
ładnym składem, sięgnijcie po niego, ja jestem zachwycona całym trio, które
polecam i Wam na domowe spa przy końcówce pięknego lata!

