czwartek, 18 listopada 2021

Nowe odcienie wegańskich szminek Lily Lolo – Coral Crush, Flirtation, Flushed Rose oraz Mi Amor!

Szminki Lily Lolo uwielbiam od lat, marka niedawno postanowiła zaskoczyć mnie w tym temacie ponownie, wprowadzając aż cztery nowe odcienie do bogatej kolekcji. Coral Crush, Flirtation, Flushed Rose oraz Mi Amor, to kolory, które przypadną do gustu chyba każdej z nas!


Wegańskie szminki do ust Lily Lolo, dostępne są na Costasy, są to kosmetyki free cruelty, produkowane z naturalnych i mineralnych składników, nie zawierające sztucznych aromatów, parabenów, substancji konserwujących, składników odzwierzęcych, mają dobre składy i nie są testowane na zwierzętach. Nowe odcienie codziennie goszczą na moich ustach, zarówno w makijażach dziennych, jak i w wieczorowych. Mają estetyczne i poręczne opakowania (4g), na grzbiecie widzimy nazwę koloru i wygrawerowane logo marki. Szminki mają gładką, kremową konsystencję, wygładzają usta, a nowe kolory są trwałe i intensywne. Wegańskie szminki Lily Lolo, zawierają olej olej rycynowy, wosk z liści wilczomlecza i wosk z liści palmy kopernicji, jest tu też olej jojoba, olej z nasion winogron, z nasion słonecznika, olej arganowy, olej krokoszowy, witamina E oraz pigmenty koloru. 


Coral Crush, to koralowy ideał, intensywny, przepiękny i bardzo uniwersalny. Klasyczny, świetny na każdą okazję, idealny dla każdego typu urody, jesienno-zimowy must have do torebki. Flirtation zaś, to ponadczasowa, bardzo ciepła czerwień, świetny odcień na wieczór, klasycznie piękny kolor, jednocześnie bardzo nietuzinkowy. Flushed Rose, to jeden z moich hitów, oryginalny i nieoczywisty, różany kolor. Genialny do makijażu dziennego, do pracy, usta z tym kolorem, wyglądają bardzo elegancko i zdrowo. Mi Amor, ach jestem rozkochana w tej szmince, to cudowny kolor fuksji, daje świetny efekt pełnych, kuszących ust, bardzo zmysłowy odcień różu, z całej czwórki nowych odcieni, to on skradł mi najbardziej serce. Jestem ciekawa, na który odcień skusicie się Wy? 






 

24 komentarze:

  1. Bardzo ładne kolory. Takie zmysłowe.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolorki tych szminek bardzo mi się podobają :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze pomadki tej firmy, ale kolor wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne kolory, co do składu, bardziej obchodzi mnie komfort noszenia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na Twoich ustach prezentują się perfekcyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie kolorki mocno oddziaływują na kobietę zmysłu i nie tylko kobiece.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nono są niesamowite :) Ja na razie mam zapas szminek jednak, więc pokończę stare, zanim kupię nowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładne kolorki, skład też fajny.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń