Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cellulit. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cellulit. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 listopada 2019

Mój hit w jesiennej pielęgnacji ciała z topestetic - Mesoestetic – Profesjonalny preparat zwalczający cellulit oraz miejscowe nagromadzenie tkanki tłuszczowej – Bodyshock Total Reducer w walce o piękną sylwetkę!

W piękny, jesienny piątek, zapraszam Was do poznania świetnego kosmetyku, który zawładnął mym serduchem w temacie walki o piękną sylwetkę.


Marka Mesoestetic, szumnie wdarła się do mojej kosmetyczki, bowiem Bodyshock Total Reducer, to pierwszy produkt u mnie spod jej skrzydeł. Mesoestetic, to najwyższej jakości dermokosmetyki, które znajdziecie pośród przeogromnego asortymentu, polecanego przeze mnie sklepu topestetic, kosmetyczne zakupy tam, to zawsze mega przyjemność, przy każdych zakupach otrzymacie tu nie tylko najwyższej jakości kosmetyki do pielęgnacji twarzy i ciała, ale także dodatki i próbki, dzięki którym można poznać inne, ciekawe produkty. Profesjonalny preparat zwalczający cellulit oraz miejscowe nagromadzenie tkanki tłuszczowej Mesoestetic, skusił mnie, by zerknąć na inne kosmetyki tej hiszpańskiej marki, która zachwyca najwyższą jakością produktów, jej założycielami marki są Joan Carles Font i José Almansa będący specjalistami farmacji, ich kosmetyki wyróżniają się natychmiastowym efektem i wyjątkową skutecznością działania. Jak zatem sprawdził się u mnie Bodyshock Total Reducer?


Na kształty naszej sylwetki i stan skóry, wpływa aktywność fizyczna i odżywianie, ale także odpowiedni dobór kosmetyków, produkty takie, jak mój jesienny hit, na pewno wspomogą nasze starania o ideał. Profesjonalny preparat zwalczający cellulit oraz miejscowe nagromadzenie tkanki tłuszczowej, mieszka w białej, poręcznej tubie (200 ml), zamykanej na klik, jest to świetne, tradycyjne rozwiązanie w przypadku tego typu kosmetyków, bowiem aplikacja jest wygodna i szybka, produkt zaś ładnie spływa na dno tubki, na której znajdziemy informacje na temat kosmetyku i oczywiście skład. W składzie preparatu, znajdziemy spalającą tłuszcz kofeinę, działającą ujędrniająco, stymulująco, poprawiającą mikrokrążenie w skórze, l-karnityna, wspomaga redukcję tkanki tłuszczowej, działa detoksykująco, rutyna, regeneruje, wzmacnia naczynia krwionośne, zapobiega gromadzeniu się tłuszczu, zaś cenny ekstrakt z ostropestu plamistego, działa przeciwzapalne, antyutleniająco, mamy tu też wygładzający olej z masła shea. Kosmetyk dedykowany jest do skóry skłonnej do niedoskonałości, dotkniętej cellulitem, czy rozstępami, ja wmasowuję go w skórę nóg, szczególnie zwracam uwagę na uda i pośladki, ale także brzuch. Momentalnie po aplikacji, czuć, że skóra jest gładsza, preparat ma gęstą kremowo-żelową konsystencję w kolorze ecru, bardzo mięciutką, idealnie rozprowadza się po skórze, nie lepi się, momentalnie się wchłaniając. Bodyshock Total Reducer jest świetnym kosmetykiem, wartym inwestycji, który wspomoże odchudzanie i walkę z celllulitem. Znacie te perełkę? Macie ulubione kosmetyki w tym temacie?


wtorek, 24 maja 2016

Wyszczuplamy ciało na lato - Skoncentrowane termoaktywne serum Bielendy z Pokrzywą indyjską - Slim Cellu Corrector :)

Nie od dziś wiadomo, że na kształty naszej sylwetki i stan skóry, wpływa nie tylko aktywność fizyczna, ale także odpowiedni dobór kosmetyków, można wierzyć lub nie w działanie preparatów do modelowania ciała, ale chyba każda z nas zgodzi się, iż produkty takie na pewno wspomogą nasze starania o ideał :)
 
  
Skoncentrowane termoaktywne serum Antycellulit, należy do nowej linii Bielendy, Slim Cellu Corrector, która zawiera kosmetyki do modelowania i korygowania ciała, moje serum to wersja – wyszczuplająca radiofrekfencja RF. Radiofrekwencja, to fale radiowe, które pobudzają warstwy naskórka do odnowy i odbudowy, serum ma działać na tejże zasadzie, rozgrzewa i wspomaga spalanie tłuszczu. Serum mieszka w dużej lecz nadal bardzo poręcznej tubie (aż 250 ml), w turkusowo-pomarańczowych kolorach, zamykanej na klik, jest to świetne, tradycyjne rozwiązanie w przypadku tego typu kosmetyków, bowiem aplikacja jest wygodna i szybka, produkt zaś ładnie spływa na dno tubki. Na opakowaniu odnajdziemy informacje na temat kosmetyku, stosowania i skład serum. 
 
 
W składzie serum znajdziemy wygładzający i silnie regenerujący olej ze słodkich migdałów, ekstrakt z Centella asiatica, czy wąkroty azjatyckiej, ujędrnia skórę, działa antycellulitowo, ekstrakt z zielonej herbaty działa antyoksydacyjnie, masło shea także regeneruje ją, pielęgnuje. Ciekawym składnikiem jest słynna Pokrzywa indyjska i jej ekstrakt – Forskolina, odchudzająca, spalająca tłuszcz i kofeina, która także zapobiega odkładaniu się tłuszczu. Składniki serum uelastyczniają, koją, wygładzają naskórek, stymulują jego odbudowę, działają antycellulitowo, spalają tłuszcz, nadając sprężystości i miękkości. Kosmetyk dedykowany jest do każdego rodzaju skóry, skłonnej do niedoskonałości, dotkniętej cellulitem, czy rozstępami, ja wmasowuję je w skórę całych nóg, szczególnie zwracam uwagę na uda i pośladki, ale także brzuch. Momencik po nałożeniu serum odczuwam delikatne rozgrzewanie skóry, nawet dość przyjemne. 
 
 
Serum ma kremową, bardzo delikatną konsystencję, bardzo mięciutką, idealnie i lekko rozprowadza się po skórze, momentalnie się wchłaniając. Kosmetyk ma śliczny, świeży, lekko orzechowy zapach, dodatkowo czuję jakby roślinną kawę. Serum jest świetnym kosmetykiem, który wspomoże odchudzanie i powstawanie celllulitu, u mnie sprawdza się świetnie, lubię jego lekką aplikację i ciepło, jakie wytwarza po nałożeniu, także jest to kolejna nowość marki zdecydowanie godna uwagi. 

Przygotowujecie już skórę do lata? Znacie kosmetyki z tej serii? :)

piątek, 22 kwietnia 2016

Dr Organic – Organiczny krem na cellulit mleczko pszczele – Moje wiosenne przygotowanie skóry do lata :)

Mój ogromny zachwyt nad kosmetykami Dr Organic trwa, na blogu pojawił się już świetny, naturalny szampon i konopny antyperspirant, dziś o kolejnym cudzie tej brytyjskiej marki, oto Organiczny krem na cellulit z linii Organiczne mleczko pszczele, który wiosennie przygotowuje moją skórę do zbliżającego się już niebawem lata i spódniczek, które w tym roku planuję nosić troszkę częściej :)


 Kosmetyki naturalne Dr Organic nie zawierają parabenów, olejów ropopochodnych, silikonów, sztucznych barwników, slsów czy pegów, nie są testowane oczywiście na zwierzętach, w ich skład wchodzą świetne komponenty, bio-aktywne składniki, oleje roślinne, ekstrakty, słowem, są to idealne, naturalne kosmetyki, z którymi polubiłam się od pierwszego użycia. Organiczny krem na cellulit, pochodzi z regenerująco-nawilżającej linii mleczko pszczele, mieszka w białej, dużej lecz nadal bardzo poręcznej tubie (200 ml), zamykanej na klik, jest to świetne, tradycyjne rozwiązanie w przypadku tego typu kosmetyków, bowiem aplikacja jest wygodna i szybka, produkt zaś ładnie spływa na dno tubki. Tubę zapakowano dodatkowo w świetny kartonik o podobnym, pszczelim designie, na opakowaniu odnajdziemy owe, śliczne grafiki, logo marki, znaczek króliczka, informacje na temat kosmetyku, stosowania i oczywiście piękny skład kremu. 


Boski skład kremu na cellulit, otwiera sok z Aloe Vera, który doskonale nawilża, odżywia, zmiękcza skórę i pielęgnuje ją, następnie znajdziemy tu masło shea, masło kakaowe, oleje roślinne, w tym olej z jałowca, paczuli, czy pelargonii, ekstrakt z miodu, mleczko pszczele, propolis, ekstrakt z nasion kawy, mentol z mięty, ciekawymi składnikami są Komonica skrzydlatostrąkowa, ekstrakt z wrzosu i kończyna łąkowa, które niesamowicie uelastyczniają, koją, wygładzają naskórek, stymulują jego odbudowę, działają antycellulitowo i skłaniają skórę do odnowy, nadając jej sprężystości i miękkości. Kosmetyk dedykowany jest do każdego rodzaju skóry, skłonnej do niedoskonałości, dotkniętej cellulitem, czy rozstępami, ja wmasowuję go w skórę całych nóg, szczególnie zwracam uwagę na uda i pośladki. 


Krem ma gęstą kremowo-maślaną konsystencję w białym kolorze, bardzo mięciutką, idealnie rozprowadza się po skórze, pozostawiając na niej naturalną, ochronną powłoczkę i śliczny, lekko miodowy zapach, dodatkowo czujemy świeżość miętową. Krem jest świetnym kosmetykiem, który wspomoże odchudzanie i walkę z celllulitem. Można kupić go w aptekach, sklepach naturalnych i wielu punktach oraz w sklepie firmowym Dr Organic, w którym kusi cały asortyment marki, mnie zaintrygowała też seria z olejem arganowym. 


Macie ulubione kosmetyki antycellulitowe? 
Przygotowujecie już skórę do lata? :)