W kategorii odżywek do rzęs, mam kilka ulubieńców, do
tejże gromady dołączył także dzisiejszy bohater, oto naturalny, odżywczy olejek
do rzęs i brwi marki DNC.
O rzęsy i brwi dbam zawsze ze szczególną opieką, są to
delikatne strefy, znajdujące się blisko oczu, zatem trzeba stosować odpowiednie
metody pielęgnacji. Od lat stosuję tu olej rycynowy, lecz gdy w mojej
kosmetyczce pojawił się dzisiejszy bohater, czyli olejek DNC, zdradziłam olej
rycynowy w 100% stężeniu na rzecz tegoż olejku, dlaczego? Bowiem olejek ten bazuje
właśnie na oleju rycynowym, wzbogaconym o cenny olej rokitnikowy oraz roztwór
witaminy A i prowitaminę B5, całość dopełnia piękny, nieco jakby orzechowy
zapach, to cały skład kosmetyku, czysty, prosty i naturalny.
Możecie go kupić na Skarby Rosji, gdzie skusi Was na
bank mnóstwo innych skarbów, stacjonarnie zaś w sklepie Bądź Eko w
podwarszawskich Markach. U mnie olejek sprawdza się iście znakomicie, nakładam go
zarówno na rzęsy, jak i na brwi, polecam w tym wypadku skrupulatne jego
stosowanie, wówczas daje efekty, zdrowe, mocne rzęsy i odżywione brwi. Formuła
olejku jest lekka, nieco żelowa, ja aplikuję go co wieczór, po dokładnym
demakijażu, oczyszczeniu i osuszeniu skóry. Zabieg z olejkiem jest szybki i do
tego bardzo przyjemny, wygięta lekko szczoteczka pozwala na wygodną aplikację
odżywki, zarówno na rzęsy, jak i na brwi. Buteleczka (12 ml) jest poręczna, zapakowano
ją dodatkowo w estetyczny kartonik, na którym odnajdziemy informacje o
kosmetyku. Olejek nie zlepia, nie obciąża włosków, nie powoduje u mnie
podrażnienia, polecam ją zatem także osobom ze skłonnościami do podrażnień, ale
przede wszystkim tym, którzy borykają się z wypadającymi rzęsami, słabymi i
zniszczonymi brwiami. Nie ukrywam, iż bardzo polubiłam wieczorne rytuały z tym
olejkiem, znacie go? Jak dbacie o rzęsy i brwi? :)