środa, 24 stycznia 2018

Mój przepis DIY – Lecznicza, zielona, zimowa, domowa maść laurowa z masłem shea, olejem neem i olejkiem goździkowym – na bóle stawów, mięśni i problemy skórne!

Zapraszam dziś Was ponownie do tworzenia swoich kosmetyków, poznajcie mój przepis na leczniczą, zieloną, zimową, domową maść laurową z masłem shea, olejem neem i olejkiem goździkowym.


Moja maść, jest ideałem na zimę, pielęgnuje i przede wszystkim chroni skórę przed mrozem i wiatrem, świetna do całego ciała, jest mieszanką, którą bardzo polecam przy bólach mięśniowo-stawowych, pięknie rozgrzewa, olej laurowy, w postaci masełka roślinnego wraz z słynnym masłem shea, zadziała antyseptycznie, złagodzi stany zapalne, a nawet małą opuchliznę. Olej neem z miodli indyjskiej, jest doskonały do skóry zniszczonej, suchej, jest bardzo specyficznym i oryginalnym olejem, wspaniale zmiękcza skórę i wygładza ją, wykazuje działanie bakteriobójcze i grzybobójcze, w połączeniu z olejkiem goździkowym, zawierającym eugenol, mamy tu bombę dobroczynną na reumatyzm, bóle stawów i mięśni na przykład po silnym treningu.


Jak stworzyć taką, jak moja maść? W kąpieli wodnej, połączyłam jedną dużą, czubatą łyżkę masła shea, z także dużą, czubatą łyżką oleju laurowego, do tego dodałam pięć pompek oleju neem i osiem kropelek olejku goździkowego. Całość po roztopieniu, wlałam do pojemniczka i odstawiłam w zimne miejsce do ostygnięcia. Mam nadzieję, ze przepis na maść przyda Wam się i spróbujecie ją wykonać, skompletujcie wiec składniki i do dzieła! :)


29 komentarzy:

  1. Ostatnio robiłam właśnie post o tym oleju laurowym, uwielbiam go :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny jest i bardzo oryginalny, genialny i dobry na wielu płaszczyznach :)

      Usuń
  2. Kolor bomba! a jaki skład ma takie domowe masło do ciala :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ideał po prostu :) Kolor zawdzięcza olejowi laurowemu :)

      Usuń
  3. Kolor bombowy i super rozwiązanie na zimę!

    OdpowiedzUsuń
  4. Idealne dla mnie, bo bóle stawów mnie niestety męczą :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Bogactwo składników i do tego przepiękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie wygląda :D i jak łatwo zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Już sam kolor do mnie przemawia, ale chciałabym spróbować jej dobroczynnego działania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zieloność oleju laurowego, musisz sobie zrobić też :)

      Usuń
  8. Pora najwyższa zrobić swój własny kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda genialnie. Na pewno świetnie działa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam robić swoje kosmetyki, skorzystam i z Twojej receptury :*

    OdpowiedzUsuń
  11. wow, wygląda to pięknie, jak dobrej klasy naturalny kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny miks, używałabym na włosy też. Miałam ten olej laurowy i nie pomyślałam o takim miksie, ale mam jeszcze sporo masła shea :)

    OdpowiedzUsuń