Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tangle Angel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tangle Angel. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 czerwca 2018

Nowości kosmetyczne i nie tylko – Coslys, Wooden Spoon, buty, książka Będzie bolało, henna i Tangle Angel

Ostatnie dni, to u mnie nowości, które chcę Wam dziś szybko pokazać, kosmetyczne, ale nie tylko! :)


Coslys
Nowe, boskie żele Coslys, pojawiły się u mnie w postaci  Hipoalergicznego żelu pod prysznic z organiczną malwą bez siarczanów oraz Hipoalergicznego bezzapachowego olejku pod prysznic z olejem z pestek winogron. Oba cudeńka pochodzą z serii Dermosens, zaczęłam już stosowanie pierwszego z nich, także wypatrujcie recenzji. Kosmetyki posiadają ceniony przeze mnie, restrykcyjny certyfikat Cosmebio Cosmos Organic, co oznacza, iż nie znajdziemy tu absolutnie żadnych, niepotrzebnych komponentów, nie ma tu parabenów, olejów mineralnych, silikonów, sztucznych barwników, substancji zapachowych, a składniki pochodzą z kontrolowanych upraw ekologicznych. Oczywiście są to kosmetyki cruelty free, oba wegańskie, nie testowane na zwierzętach na żadnym etapie produkcji, dodatkowo mamy tu przecudowne oznaczenie francuskiej organizacji One Voice, która od lat walczy o prawa zwierząt. Słowem, kosmetyczne skarby, także wypatrujcie ich na blogu!


Wooden Spoon
Wielkie wow! Czyli nowości marki Wooden Spoon!
Certyfikowane przez Soil Association Organic trio Super Seeds, naturalne, organiczne, free cruelty, piękne od a do z. Oto Zaawansowany przeciwzmarszczkowy olejek oczyszczający do mycia twarzy Neroli, Zaawansowane przeciwzmarszczkowe serum do twarzy Neroli oraz Zaawansowane przeciwzmarszczkowe serum pod oczy Neroli. Jest też wersja pod oczy i do twarzy z bułgarską różą, którą poznałam dzięki próbce, ach cóż to są za kosmetyki. Na pewno będziecie mogli poczytać u mnie pieśni pochwalne na ich temat, ja tymczasem rozkoszuję się nimi, bo naprawdę są to warte każdego grosza, luksusowe kosmetyki, w których po prostu można się zakochać.


Buty, książka Będzie bolało, henna i Tangle Angel
Na blogu rzadko pokazuję ubrania, czy butki, ale te chciałam Wam pokazać, bowiem bardzo się z nich cieszę. Są to najjaśniejsze buty jakie kiedykolwiek miałam, wygodne, sznurowane, nieco słodkie, ale idealne na lato, zarówno do spódniczki, czy przewiewnych spodni. W mojej biblioteczce pojawiła się nowość wydawnictwa Insignis, zatytułowana Będzie bolało, intrygująca powieść, która napisał Adam Kay. To sekretny dziennik młodego lekarza, który szybko stał się głośnym bestsellerem. Na dniach na pewno zacznę się w nią zagłębiać, także niebawem jej recenzja u mnie. W pięknym prezencie od lubego, dostałam używane przeze mnie namiętnie henny do włosów, odcień hebanowa czerń oraz gorzka czekolada, które sprawdzają się u mnie znakomicie od lat. Na koniec coś, na co polowałam już naprawdę długo, czy słynna, przepięknie zresztą prezentująca się Tangle Angel, czy zastąpi moją różowo-niebieską, tradycyjną szczotkę Tangle Teezer? Zobaczymy! Dodatkowo dostałam świetny grzebień marki Percy Nobleman. Postaram się Wam napisać, jak się spisują na moich włosach. A jakie nowości pojawiły się u Was? :)