Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olej z nasion brokułu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olej z nasion brokułu. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 października 2023

Brokułowy hit! Etja - Olej z nasion brokułu

Olej z nasion brokułu, niedawno dołączył do bogatego asortymentu Etja i momentalnie skradł moje serce. 

Brassica Oleracea Italica Seed Oil, jest 100 % naturalnym, nierafinowanym, certyfikowanym, tłoczonym na zimno olejem, uzyskiwanym w wyniku tłoczenia nasion brokułów. Otrzymujemy go w buteleczce 50 ml z ciemnego szkła z praktyczną pompką. Kosmetyk dodatkowo zapakowano w kartonik z informacjami na temat oleju i oferty Etja. Jest to olej naturalny, wolny od sztucznych dodatków i aromatów. Ma on piękną, lekką, bardzo przyjemną i otulającą, lekko zielonkawą konsystencję o warzywnym, delikatnym zapachu. Olej szybciutko się wchłania, momentalnie wygładza i zmiękcza skórę. Polecam go do każdego rodzaju skóry, sprawdzi się przy skórze skłonnej do przesuszeń, ale też przy cerze problematycznej, szarej i zmęczonej, dotkniętej trądzikiem, azs i łuszczycą. Można stosować go bezpośrednio na skórę, zawiera NNKT z aż 50% udziałem unikatowego kwasu erukowego z grupy omega-9, ale też witaminy A, K, potas, żelazo i wapń. Stosuję go przede wszystkim do ciała, przy masażu, po kąpieli. Bardzo polecany jest przy olejowaniu włosów, muszę go koniecznie przy następnym olejowaniu wypróbować w tej funkcji. Pamiętajcie, ze olejowanie włosów warto zawsze stosować na wilgotne włosy. Doskonale dba o dłonie, ja w okresie jesiennym zawsze borykam się z suchością dłoni, olej brokułowy, przyszedł mi z pomocą. Brokułowi hit jesieni, poznajcie go koniecznie!


 


 

czwartek, 1 czerwca 2023

Olejowe NOWOŚCI Etja – Dziewięć naturalnych olejów na lato!

Polska, rodzinna firma Etja, której naturalne produkty cenię od lat, niedawno wzbogaciła swój ogromny asortyment o dziewięć olejów do skóry. Oto one!

Olej z amli, olej z pestek wiśni, olej laurowy, olej z nasion ogórka, z czarnego bzu, z nasion brokułu, olej z nasion gorczycy oraz dwa boskie maceraty, macerat z algi spirulina i macerat ze skrzypu polnego. Jestem w trakcie ich poznawania, na pierwszy ogień poszły maceraty, zatem niebawem napiszę Wam o nich nieco więcej, stosuję też olej z amli i z pestek wiśni, także też pojawią się szybko na blogu. Jestem ciekawa, który wpadł Wam w oko, a może znacie już te perełki?