Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olejek cytrynowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olejek cytrynowy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 marca 2022

Witaj Wiosno! Pomarańcze, limonka, cytrynka - Naturalne olejki eteryczne Etja i Dr. T&J!

Dziś pierwszy dzień wiosny! Wiosennie uwielbiam otaczać się świeżymi, owocowymi zapachami, zatem zapraszam Was w podróż, gdzie królują pomarańcze, limonki i cytryny! 


Olejek pomarańczowy, obecnie u mnie w dwóch odsłonach, jeden cenionej przez mnie marki Etja, zaś drugi Dr. T&J. Jest to mój hicior w temacie olejków eterycznych, jeden z moich ukochanych, naturalnych zapachów, uwielbiam go wykorzystywać w wielu opcjach i na wielu płaszczyznach. Gra ważną rolę w tworzonych przeze mnie kosmetykach, ale także jako wiosenny zapach w domu przy wykorzystaniu dyfuzora, bądź kominka, to bardzo pozytywna, świeża i energetyczna woń, która odgoni złe samopoczucie. Pachnie prawdziwą, aromatyczną pomarańczą, tonizuje, a w połączeniach z olejem bazowym, świetnie zwalcza cellulit. Wypróbujcie go w wiosennym masażu, aromatycznej kąpieli i w saunie. Polecam bardzo mieszanki olejowe z nim, ja mieszam go z innymi cytrusowymi olejkami, ale też wspaniale łączy się z kultowym zapachem lawendy.


Olejek cytrynowy, to przepiękna, naturalna, świeża, cytrusowa woń, ale także sporo cennych właściwości aromaterapeutycznych i prozdrowotnych. Ja łączę go z olejem z nasion kawy, to doskonałe połączenie, zwłaszcza wiosną, pod prysznicem, wypróbujcie koniecznie, dodaję go też do szamponu. Olejek otrzymywany jest z owoców drzewa cytrusowego, posiada właściwości antyseptyczne i bakteriobójcze, dezynfekuje też powietrze, odświeża i pobudza. Jest światłoczuły, jak wszystkie olejki cytrusowe, zatem nie należy go stosować podczas wystawiania skóry na słońce. Doskonały do łazienki, ale również do kuchni, pachnie prawdziwą cytrynką, leczniczo pomaga przy migrenach, zmniejsza napięcie nerwowe i dodaje pozytywnej energii. 


Olejek limetkowy, świeżutki, intensywny, rześki, słodkawy, cytrusowy zapach prawdziwej limonki, to zapach idealny na wiosnę, dawka naturalnej, zielonej, owocowej energii. Otrzymywany jest metodą destylacji parą wodną skórek owoców limety kwaśnej, ma on właściwości przeciwbakteryjne, odświeżające, ale też relaksuje i dezynfekuje powietrze. Sprawdzi się w aromaterapii, u mnie często gości w kominku zapachowym, doskonały do łazienki. Pomaga przy migrenach, zmniejsza napięcie nerwowe, łagodzi przeziębienia, stany zapalne, czy bóle głowy. Wykorzystuję go w kąpieli, przy masażu z olejem migdałowym, to sprawdzone przeze mnie połączenie. Jeśli lubicie tworzyć własne miksy kosmetyczne, musicie go mieć, ideał do naturalnych perfum, czy jako dodatek do żelu pod prysznic. Jestem ciekawa, który z olejków wpadł Wam wiosennie w oko?

 

środa, 21 lipca 2021

Moje ulubione, naturalne olejki eteryczne na lato Dr. T&J – Olejek pomarańczowy, cytrynowy, bergamotowy oraz olejek goździkowy!

Olejki eteryczne, polecam Wam od lat, lubię je stosować o każdej porze roku, na lato wybrałam dziś dla Was cztery idealne na słoneczne tygodnie! Olejki te, to stali bywalcy mojej kosmetyczki, ale też domowej apteczki, mają one bowiem wiele właściwości prozdrowotnych.


Naturalne olejki eteryczne Dr. T&J, są olejkami naturalnego pochodzenia, mieszczą się w szklanych buteleczkach (10 ml) z białą nakrętką, a ich dokładna aplikacja, możliwa jest dzięki obecności nakładki, która precyzyjnie pozwala nam dozować produkt po kropelce. Zacznę od jednego z moich ukochanych olejków eterycznych, olejek pomarańczowy, to mój wielki hit. Uwielbiam go wykorzystywać w wielu opcjach, w tworzonych przeze mnie kosmetykach, ale także jako letni, świeży zapach w domu, to bardzo pozytywna i energetyczna woń, która poprawi nasze samopoczucie. Leczniczo pomaga przy migrenach, zmniejsza napięcie nerwowe i dodaje energii. Pachnie prawdziwą, aromatyczną, słodką pomarańczą, tonizuje, a z olejem bazowym, pomaga w walce z cellulitem. Wypróbujcie go w masażu, kąpieli i w saunie. Polecam też mieszanki olejowe z nim w kominku, ja mieszam go z innymi cytrusowymi olejkami.

Olejek cytrynowy, to przepiękna, naturalna, świeżutka, cytrusowa woń, ale także sporo cennych właściwości aromaterapeutycznych i prozdrowotnych. U mnie sprawdza się jako składnik kosmetyków, domowych perfum, dodaję go też do szamponu, genialnie podbija zapachy. Polecam mieszać go z naturalnymi olejami bazowymi, doskonale towarzyszy rześkim, letnim masażom i kąpielom. Często łączę go z olejem z nasion kawy, to doskonałe połączenie, zwłaszcza podczas energetycznej, porannej, wakacyjnej kąpieli. Olejek posiada właściwości antyseptyczne i bakteriobójcze, dezynfekuje powietrze, odświeża i pobudza. Jest światłoczuły, jak wszystkie olejki cytrusowe, zatem nie należy go stosować podczas wystawiania skóry na słońce. Jego woń, doskonale sprawdzi się w kominku zapachowym, w łazience i w kuchni, pachnie prawdziwą, jędrną cytrynką, leczniczo zmniejsza napięcie nerwowe i dodaje energii. 


Citrus Bergamia Oil, czyli olejek bergamotowy, uwielbiam wykorzystywać w tworzeniu kosmetyków, doskonały do balsamowego miksu z masłem shea i masłem kakaowym. Boski jako zapach w domu, jest doskonały do łazienki, ale również do kuchni, bowiem, to bardzo świeża, cytrusowa woń, a jednocześnie intrygująco herbaciano-egzotyczna. W aromaterapii, działa łagodząco na stres, wprawia w dobry nastrój, leczniczo pomaga przy infekcjach, jak wszystkie olejki owocowe, jest światłoczuły, także uważajcie przy wystawianiu skóry na słońce. Olejek bergamotowy ma też właściwości antyseptyczne, także warto go mieć w przypadku infekcji.

Korzenną, ostrą woń goździków, bardzo charakterystyczną, zna chyba każdy, często kojarzy nam się ze świętami, zaś niewielu wie, iż latem warto mieć olejek goździkowy pod ręką, gdy atakują komary i meszki, bowiem skutecznie je odstrasza. Olejek ten zwalcza infekcje bakteryjne i wirusowe, przy grypie świetnie oczyszcza układ oddechowy. Uzyskiwany jest on z pąków kwiatowych wiecznie zielonego drzewa goździkowego, warto tu podkreślić, że zawiera on cenny eugenol, mający działanie nieco znieczulające i silnie bakteriobójcze. Jestem ciekawa, czy Wy korzystacie z mocy olejków eterycznych i jakie są Waszymi naj?


 

 

 

 

niedziela, 17 stycznia 2021

Mroźna zima, zima, zima i nowość Etja - Naturalna moc olejków eterycznych w Antyseptyk Oil!

 Antyseptyk Oil, czyli nowość Etja, to doskonały i idealny na zimę produkt, będący mieszanką aż pięciu, naturalnych olejków eterycznych. Jestem naprawdę bardzo zachwycona zarówno zapachem Antyseptyk Oil, jak i wszechstronnym działaniem tego unikalnego preparatu.

Zimowo warto się zaopatrzyć w ten mały cud, mróz bowiem obecnie atakuje, co odbija się często przeziębieniami i złym samopoczuciem. Buteleczkę miksu olejków eterycznych Etja, warto mieć pod ręką w domowej, zielonej apteczce, ma bowiem bardzo szerokie zastosowanie. Antyseptyk Oil, pomaga na stany zapalne, doskonale nadaje się do inhalacji górnych dróg oddechowych, do kąpieli, masażu, ale warto też aplikować to cudeńko w przeróżnych miejscach w domu. 10 ml cennego produktu, które otrzymujemy w buteleczce z ciemnego szkła, jest bardzo wydajne, starczy nam na długi czas użytkowania, a plastikowa nakładka ułatwia aplikację po kropelce. Kartonik, w którym mieszka Antyseptyk Oil, zdobią ziołowe, kolorowe grafiki, znajdziemy tu też skład i informacje na temat produktu. W mieszance znalazł się olejek goździkowy, cytrynowy, cynamonowy, eukaliptusowy i rozmarynowy, które razem tworzą idealną całość, rozpościerającą piękny, korzenno-ziołowo-cytrusowy zapach. Warto wykorzystać przede wszystkim jego działanie przeciwwirusowe, antyseptyczne i bakteriobójcze, Antyseptyk Oil, ma też właściwości antydepresyjne i rozgrzewające, pobudza również nasz układ odpornościowy. Jest idealny do aromaterapii, inhalacji, świetny do odprężającej kąpieli, tu polecam dodać od 5 do 10 kropelek na wannę, ale też do moczenia stópek po zimowym spacerze, także do zdrowego masażu z olejem bazowym, przykładowo olejem arganowym, czy nawet do sauny. Musicie poznać wielką moc tejże mieszanki, polecam z całego serca!


 

środa, 22 lipca 2020

Bestsellery Etja - Naturalne olejki eteryczne, idealne na lato – Świeżutki olejek cytrynowy, aromatyczny olejek pomarańczowy oraz kultowy olejek lawendowy!

Dziś u mnie olejkowe bestsellery Etja, czyli chętnie kupowane i kochane przez naprawdę wiele osób, olejki naturalne, które pokochałam i jestem im wierna od wielu już lat. Etja, to zawsze wysokiej jakości olejki, 100% naturalne i bezpieczne, mieszkające w buteleczkach z ciemnego szkła, jeśli jeszcze nie znacie tej kultowej dla mnie trójki, musicie koniecznie nadrobić. 


Olejek cytrynowy
Olejek cytrynowy, to przepiękna, naturalna, świeża, cytrusowa woń, ale także sporo cennych właściwości aromaterapeutycznych i prozdrowotnych. U mnie sprawdza się jako składnik kosmetyków, domowych perfum, dodaję go też do szamponu. Polecam mieszać go z naturalnymi olejami bazowymi, doskonale towarzyszy rześkim, letnim masażom i kąpielom. Często łączę go z olejem z nasion kawy, to doskonałe połączenie, zwłaszcza podczas energetycznej, porannej, urlopowej kąpieli. Olejek posiada właściwości antyseptyczne i bakteriobójcze, dezynfekuje powietrze, odświeża i pobudza. Jest światłoczuły, jak wszystkie olejki cytrusowe, zatem nie należy go stosować podczas wystawiania skóry na słońce. Jego woń, doskonale sprawdzi się w kominku zapachowym, w łazience i kuchni, pachnie prawdziwą cytrynką, leczniczo pomaga przy migrenach, zmniejsza napięcie nerwowe i dodaje pozytywnej energii!


Olejek pomarańczowy
Nie ukrywam, iż jest to mój wieloletni hicior. Jeden z moich ukochanych olejków eterycznych, uwielbiam go wykorzystywać w wielu opcjach, w tworzonych przeze mnie kosmetykach, ale także jako letni zapach w domu, to bardzo pozytywna, świeża i energetyczna woń, która odgoni złe samopoczucie. Pachnie prawdziwą, aromatyczną pomarańczą, tonizuje, świetnie zwalcza cellulit. Wypróbujcie go w masażu, kąpieli i w saunie. Polecam mieszanki olejowe z nim, ja mieszam go z innymi cytrusowymi olejkami, ale też wspaniale łączy się z kultowym zapachem lawendy.


Olejek lawendowy
Kultowy, najsłynniejszy chyba olejek eteryczny świata. Lawenda uspakaja, koi, wprowadza w błogi nastrój, łagodzi bóle głowy, działa antybakteryjnie, przyspiesza gojenie, olejek ten znać powinien każdy, kto boryka się z trądzikiem. Oczywiście odstrasza także mole i nadaje zapachu w mojej szafie, w kąpieli odpręża, dodaję go też do szamponu, bowiem wspomaga zdrowy wzrost włosów. Lawenda, to idealny zapach do dziennego pokoju i sypialni, kwiatowy, lekko słodki. Polecam kojące kąpiele z nim, ale też relaksujący, lawendowy masaż, tu dodajcie kilka kropelek do oleju bazowego, olej morelowy, truskawkowy, czy malinowy, to świetny wybór na lawendową bazę do masażu. Jestem ciekawa, czy znacie to boskie trio bestsellerów Etja? Macie swoje ukochane olejki eteryczne?



wtorek, 23 czerwca 2020

Nowości Nourish – Certyfikowane trio na lato – Oczyszczający żel pod prysznic z geranium i jaśminem, mydło do rąk oraz płyn do dezynfekcji z cytryną i czarnym pieprzem!

Latem warto szczególnie zadbać o skórę we właściwy sposób, jest to czas urlopów i wakacyjnych wyjazdów, zwróćmy zatem uwagę na bezpieczeństwo własne i swojej rodziny, stosując podstawowe środki higieny osobistej. Niedawno zagościły u mnie boskie nowości cenionej przez mnie od lat, marki Nourish


Naturalne, etyczne i ekologiczne kosmetyki Nourish, to prawdziwe kosmetyczne perełki, które goszczą w mojej kosmetyczce i oczywiście na moim blogu, polecam je zawsze z całego serca. Kosmetyki Nourish można nabyć oczywiście na Costasy, skaczcie tam zatem na iście letnie zakupy i zakochajcie się w tej marce. Nourish, to marka stworzona przez dr Pauline Hili, która przygotowując formuły swych kosmetyków bazuje zawsze na roślinnych, naturalnych składnikach z upraw ekologicznych, są to certyfikowane przez Soil Association Organic, Vegan i Leaping Bunny, kosmetyki najwyższej jakości, nie znajdziemy tu sztucznych substancji zapachowych, barwników, silikonów, parabenów, komponentów odzwierzęcych, to oczywiście produkty cruelty free, z piękną misją, powstałe w zgodzie z naturą, zwierzętami i człowiekiem, warto je poznać. Jak sprawdzają się zatem u mnie nowości Nourish?
 

Nourish - Oczyszczający żel pod prysznic z geranium i jaśminem -
Relaksująca, letnia kąpiel po całym dniu, czy po treningu, to u mnie swoisty rytuał. Łączę wówczas pielęgnację ciała z aromaterapią i relaksacją. Oczyszczający żel pod prysznic z geranium i jaśminem, czyli Geranium & Jasmine Shower Gel, towarzyszy mi podczas takich kąpieli. Kosmetyk mieszka w smukłej i praktycznej butelce (300 ml) z pompką. Na buteleczce zapoznamy się ze składem i certyfikatami Vegan i Cruelty Free. Żel z geranium i jaśminem, zauroczył mnie prócz zapachu, pięknym składem, sercem żelu jest sok z liści aloesu, olejek z kwiatów pelargonii, olejek jaśminowy i masło shea, nie tu ma slsów, a delikatne substancje myjące, które nie wysuszają i nie podrażniają nawet bardzo wrażliwej skóry. Kosmetyk działa oczyszczająco, relaksująco, wygładza i pielęgnuje skórę, nie naruszając jej naturalnej bariery ochronnej, pięknie pieni się kremową pianą i ma delikatną konsystencję. Żel będzie świetny dla każdego typu skóry, sprawdzi się także przy skórze delikatnej, przesuszonej, czy skłonnej do alergii. Prawdziwe żelowe cudo o pięknym zapachu i składzie na medal.

 

Nourish - Mydło do rąk z cytryną i czarnym pieprzem -  
To świeżynka w asortymencie marki, mydło do rąk z cytryną i czarnym pieprzem, zachwyciło mnie wspaniałym zapachem i uniwersalnością użycia. Dłonie w okresie letnim, zwłaszcza teraz w dobie pandemii na całym świecie, narażone są bardzo na działanie czynników zewnętrznych oraz na częste mycie, warto zatem zwrócić uwagę na dobre, pewne kosmetyki w tym temacie. Lemon & Black Pepper Hand Wash, otrzymujemy w praktycznej, przezroczystej butelce (aż 300 ml), z zamykaną pompką, jest to według mnie idealne rozwiązanie w przypadku aplikacji tego typu produktów codziennego i wielokrotnego użytku. Schludny layout zdobi opakowanie, na którym odnajdziemy informacje na temat kosmetyku, skład i certyfikaty Vegan, Soil Association i Cruelty Free. Bardzo często myję ręce, zaś z tym mydłem, nie mam obaw, że przesuszę je. Mydło jest delikatne, nie podrażnia, zmiękcza skórę dłoni, wygładza i świetnie oczyszcza, zawiera naturalne środki czyszczące na bazie roślin, są tu olejki eteryczne z cytryny, liścia ho i czarnego pieprzu, całość umila bardzo delikatny, świeży i higieniczny, cytrusowy zapach. Kosmetyk jest bardzo wydajny, jedna pompka skutecznie starcza na każdorazowe umycie dłoni. Ma on gęstą, treściwą konsystencję, piana jaką tworzy, jest kremowa, dobrze rozprowadza się po skórze rąk, pozostawiając je czyste i nawilżone.


Nourish - Płyn do dezynfekcji z cytryną i czarnym pieprzem -  
Do duetu z mydłem, polecam płyn do dezynfekcji z cytryną i czarnym pieprzem, który także jest nowością marki. Choć sama robię płyn do dezynfekcji, ten z przyjemnością noszę w torebce do codziennego  szybkiego dezynfekowania rąk, gdy nie mam dostępu do wody i mydła. Płyn zawiera 65% alkoholu, połączonego z antybakteryjnymi olejkami eterycznymi z cytryny, liści ho i czarnego pieprzu. Wystarczy psiknąć płyn na dłonie, by zdezynfekować je, oczyścić i pozostawić pachnące, płyn może być też stosowany do dezynfekcji powierzchni, czy przedmiotów, takich jak telefon, czy klamki. Praktyczny i wszechstronny kosmetyk z certyfikatami Vegan i Cruelty Free, który warto mieć zawsze pod ręką. Jestem ciekawa, czy znacie te cudeńka i nowości Nourish? 
Który z produktów wpadł Wam w oko?



środa, 22 kwietnia 2020

Masełko antybakteryjne do rąk DIY – Mój przepis na doskonałą, naturalną maść do dłoni z masłem shea, maceratem z żywokostu i owocowymi olejkami eterycznymi Etja

Jeśli stosujecie się do zaleceń, dbając o swoją higienę nie tylko w dobie obecnej sytuacji w kraju i na świecie, myjąc często ręce, z pewnością potrzebujcie także dobrego odżywienia, często suchej skóry dłoni. Polecam Wam wykonanie w domowym zaciszu masełka, maści ze 100% naturalnych składników według mego przepisu.


Zachęcam Was do tworzenia swoich, domowych kosmetyków, to doskonały sposób na zdrowe produkty, które nakładamy na swoją skórę, ale i dodatkowo wspaniała zabawa. Masełko, które polecam wykonać, zrobiłam z najlepszych jakościowo produktów Etja, które nie zawodzą mnie od lat. Maść, którą wykonacie ze mną, ma właściwości antybakteryjne, antyseptyczne, ochronne, odżywcze, natłuszczające, otulające, wygładzające i zmiękczające skórę. 

 Rozpoczynamy od roztopienia 30 gram masła shea w kąpieli wodnej, do płynnego już masła shea, dodajcie 10 ml maceratu z żywokostu lekarskiego, którego zapach kojarzy mi się z cukierkami anyżowymi, działa on antybakteryjnie, a następnie olejki eteryczne, 5-8 kropelek antyseptycznego, pachnącego świeżą cytryną olejku cytrynowego i 6-7 kropli olejku grejpfrutowego, który ma właściwości bakteriobójcze, dezynfekujące i tonizujące. Całość dobrze mieszamy, przelewamy do pojemniczka i odstawiamy do zastygnięcia. Ja przekładam masełko do małych pojemniczków i noszę w torebce. Gotowe masełko będzie miało bardzo delikatny zapach cytrusowy i aksamitną formułę maści, którą pokochają każde dłonie! Mam nadzieję, że wykorzystacie mój przepis i wykonacie masełko w swoim domu!


czwartek, 27 lutego 2020

Olejek cytrynowy – Naturalny olejek eteryczny Etja – Mój hit na każdą porę roku o zapachu bardzo świeżej cytryny!

Cytryna chyba wszystkim kojarzy się przede wszystkim z witaminą C, zaś nie każdy wie, iż z owoców drzewa cytrusowego, otrzymuje się nie tylko soki, ekstrakty, nasiona, ale też olejek eteryczny. Na obecny okres zimowo-wiosenny, polecam Wam naturalny olejek cytrynowy, który towarzyszy mi przez cały rok!


Olejek cytrynowy, to nie tylko piękna, naturalna, świeża, cytrusowa woń, ale także pielęgnacja i sporo cennych właściwości aromaterapeutycznych i prozdrowotnych, jeśli jeszcze go nie znacie, koniecznie musicie nadrobić. Naturalne olejki eteryczne Etja, to stali goście w mojej kosmetyczce, zawsze są to wysokiej jakości produkty, nie zawierające sztucznych dodatków, konserwantów, substancji zapachowych i barwników, bezpieczne i naturalnego pochodzenia, firma ma w ofercie mnóstwo olejków, także na pewno znajdziecie swój ulubiony. Olejek cytrynowy, mieści się w szklanej buteleczce (10 ml), a dokładna aplikacja jest możliwa, dzięki nakładce, która precyzyjnie, po kropelce, pozwala nam dozować olejek. Na kartoniku z cytrynowymi grafikami i dołączonej ulotce, znajdziemy przydatne informacje o produkcie.


U mnie olejek cytrynowy, idealnie sprawdza się jako składnik kosmetyków diy, perfumów, balsamów, kremów, dodaję go do odżywek, a nawet do szamponu, z naturalnymi olejami bazowymi, doskonale towarzyszy rześkim masażom i kąpielom. Często łączę go z olejem z nasion kawy, to doskonałe połączenie, zwłaszcza podczas energetycznej kąpieli. Olejek posiada właściwości antyseptyczne i bakteriobójcze, dezynfekuje powietrze, odświeża i pobudza. Jest światłoczuły, jak wszystkie olejki cytrusowe, zatem nie należy go stosować podczas wystawiania skóry na słońce. Doskonały do łazienki, ale również do kuchni, pachnie prawdziwą cytrynką, leczniczo pomaga przy migrenach, zmniejsza napięcie nerwowe i dodaje pozytywnej energii, ideał na zbliżającą się wiosnę!


poniedziałek, 18 listopada 2019

Moje ulubione olejki eteryczne Etja jesienią – Wspaniały, aromaterapeutyczny kwartet dla zdrowia – Olejek paczuli, cytrynowy, eukaliptusowy oraz lemongrasowy!

Dziś chcę Wam polecić kwartet olejków eterycznych Etja, których używam całą, tegoroczną jesień. Każdy z nich, to nie tylko piękny, naturalny aromat, ale także sporo ciekawych, cennych właściwości prozdrowotnych, jeśli jeszcze ich nie znacie, koniecznie musicie nadrobić, to moje podręczne, jesienne must have! 


Olejek paczuli
Mega piękny, nieco egzotyczny, korzenny, intrygujący zapach paczulowy, otrzymuje się go z krzewu azjatyckiej paczuli, co ciekawe, stosowany jest od wieków, jako afrodyzjak. Jeden z piękniejszych zapachów świata. Ma on działanie antyseptyczne, uspakaja i działa pozytywnie na system nerwowy, można pięknie odpłynąć przy tej woni, polecam zatem do zapachowych kominków, na listopadowe wieczory, ale także do relaksujących kąpieli i masażu, koniecznie z olejem bazowym, jesiennie, polecam tu olej z masła shea.

Olejek cytrynowy
Ja jesiennie łączę go z olejem z nasion kawy, to doskonałe połączenie, zwłaszcza pod prysznicem, wypróbujcie koniecznie. Olejek otrzymywany jest z owoców drzewa cytrusowego, ma przecudny, świeży zapach. Posiada właściwości antyseptyczne i bakteriobójcze, dezynfekuje też powietrze, odświeża i pobudza. Jest światłoczuły, jak wszystkie olejki cytrusowe, zatem nie należy go stosować podczas wystawiania skóry na słońce. Doskonały do łazienki, ale również do kuchni, bardzo świeża i energetyczna woń. Pachnie prawdziwą cytrynką, leczniczo pomaga przy migrenach, zmniejsza napięcie nerwowe i dodaje pozytywnej energii, tak potrzebnej teraz w listopadowe dni. 


Olejek eukaliptusowy
Jest to jeden z moich ukochanych olejków eterycznych, prawdziwy bestseller, naprawdę uwielbiam go wykorzystywać w wielu opcjach, zwłaszcza jesienią, idealny w diy, przy tworzeniu jesiennego, eukaliptusowego balsamu z masłem shea, ale także jako zapach w domu, wypróbujcie go do aromatyzowania pomieszczeń, także kominku zapachowym. Trzeba go mieć na jesień i zimę, ma on działanie przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe. Działa wykrztuśnie, przeciwzapalnie i dezynfekująco. Ideał do inhalacji górnych dróg oddechowych. Olejek eukaliptusowy pomaga przy przeziębieniu, katarze, grypie, stymuluje nasz układ odpornościowy.

Olejek lemongrasowy
Olejek otrzymywany jest z traw palczatki pogiętej. Ma on świetny, świeży, intensywny, cytrynowy zapach, który super sprawdzi się w aromaterapii, u mnie często gości w kominku zapachowym. Posiada cenne właściwości przeciwreumatyczne, przeciwtrądzikowe, przeciwgrzybicze i przeciwzapalne. Jest świetny do inhalacji w chorobach górnych dróg oddechowych, ale także doceniłam go przy zapaleniu zatok. Ma on właściwości odkażające, działa uspokajająco, łagodzi napięcia nerwowe. Wspaniały jako dodatek do kosmetyków, sprawdzi się przy tworzeniu domowych maseł, działa przeciwświądowo, odkażająco.  




piątek, 4 października 2019

Jesienne, domowe spa z naturalnym i certyfikowanym kosmetykiem So'Bio étic - Żel pod prysznic cytryna i werbena – Ekologiczny żel o rześkim zapachu!

Relaksująca, jesienna kąpiel w wannie po całym dniu, to u mnie swoisty rytuał. Łączę wówczas pielęgnację ciała z aromaterapią i relaksacją, dziś u mnie z naturalny i certyfikowany kosmetyk, który towarzyszy mi podczas takich kąpieli. 


Ekologiczny żel So'Bio etic cytryna i werbena, to delikatny, naturalny produkt, który możecie zakupić zarówno internetowo, jak i stacjonarnie, warto zdecydowanie przyjrzeć się całemu asortymentowi marki, którą uwielbiam już od lat. Francuska marka So'Bio etic, ma w swej ofercie kosmetyki, które zawierają wyłącznie ekologiczne, naturalne komponenty, pochodzące z certyfikowanych upraw, nie znajdziemy w nich żadnych parabenów, silikonów, olejów mineralnych, sztucznych barwników i aromatów. Skarby te, produkuje firma Lea Nature, ich opakowania są biodegradowalne i przyjazne środowisku, produkty nie są oczywiście testowane na zwierzętach i posiadają restrykcyjne, cenne certyfikaty Ecocert oraz Cosmebio, które gwarantują najwyższą, naturalną jakość, do tego kosmetyki So'Bio etic, zawsze zachwycają mnie zapachami, tym razem jest to uzależniający wręcz, mega świeży zapach cytrynki.


Kosmetyk mieszka w oryginalnym, prostokątnym, pięknym wizualnie i praktycznym opakowaniu, butelka pochodzi z recyklingu w 70% i w 100% nadaje się do przetworzenia, nie zawiera bez ftalanów ani bisfenolu. Na buteleczce zapoznamy się też ze składem i certyfikatami. Żel pod prysznic cytryna i werbena, zauroczył mnie prócz zapachu, pięknym składem właśnie, sercem żelu jest olejek cytrynowy i wyciąg z werbeny cytrynowej, znajdziemy tu także olej z nasion słonecznika, kwas mlekowy, algi, czy aloes, nie ma slsów, a delikatne substancje myjące, nie wysuszają i nie podrażniają nawet bardzo wrażliwej skóry. 98% składników żelu jest pochodzenia naturalnego, kosmetyk działa oczyszczająco, relaksująco, wygładza i pielęgnuje skórę, nie naruszając jej naturalnej bariery ochronnej, pięknie pieni się kremową pianą i ma delikatną, kremową konsystencję. Żel będzie świetny dla każdego typu skóry, sprawdzi się także przy skórze delikatnej, przesuszonej, czy skłonnej do alergii. Prawdziwe cudeńko żelowe, które warto poznać i rozkoszować się nim tej jesieni! Znacie kosmetyki So'Bio etic?