Latem warto szczególnie zadbać o skórę we właściwy
sposób, jest to czas urlopów i wakacyjnych wyjazdów, zwróćmy zatem uwagę na
bezpieczeństwo własne i swojej rodziny, stosując podstawowe środki higieny
osobistej. Niedawno zagościły u mnie boskie nowości cenionej przez mnie od lat,
marki Nourish.
Naturalne, etyczne i ekologiczne kosmetyki Nourish, to
prawdziwe kosmetyczne perełki, które goszczą w mojej kosmetyczce i oczywiście
na moim blogu, polecam je zawsze z całego serca. Kosmetyki Nourish można nabyć
oczywiście na Costasy, skaczcie tam zatem na iście letnie zakupy i zakochajcie się
w tej marce. Nourish, to marka stworzona przez dr Pauline Hili, która
przygotowując formuły swych kosmetyków bazuje zawsze na roślinnych, naturalnych
składnikach z upraw ekologicznych, są to certyfikowane przez Soil Association
Organic, Vegan i Leaping Bunny, kosmetyki najwyższej jakości, nie znajdziemy tu
sztucznych substancji zapachowych, barwników, silikonów, parabenów, komponentów
odzwierzęcych, to oczywiście produkty cruelty free, z piękną misją, powstałe w
zgodzie z naturą, zwierzętami i człowiekiem, warto je poznać. Jak sprawdzają
się zatem u mnie nowości Nourish?
Nourish - Oczyszczający żel pod prysznic z geranium i
jaśminem -
Relaksująca, letnia kąpiel po całym dniu, czy po
treningu, to u mnie swoisty rytuał. Łączę wówczas pielęgnację ciała z
aromaterapią i relaksacją. Oczyszczający żel pod prysznic z geranium i jaśminem,
czyli Geranium & Jasmine Shower Gel, towarzyszy mi podczas takich kąpieli.
Kosmetyk mieszka w smukłej i praktycznej butelce (300 ml) z pompką. Na buteleczce
zapoznamy się ze składem i certyfikatami Vegan i Cruelty Free. Żel z geranium i
jaśminem, zauroczył mnie prócz zapachu, pięknym składem, sercem żelu jest sok z
liści aloesu, olejek z kwiatów pelargonii, olejek jaśminowy i masło shea, nie
tu ma slsów, a delikatne substancje myjące, które nie wysuszają i nie
podrażniają nawet bardzo wrażliwej skóry. Kosmetyk działa oczyszczająco,
relaksująco, wygładza i pielęgnuje skórę, nie naruszając jej naturalnej bariery
ochronnej, pięknie pieni się kremową pianą i ma delikatną konsystencję. Żel
będzie świetny dla każdego typu skóry, sprawdzi się także przy skórze
delikatnej, przesuszonej, czy skłonnej do alergii. Prawdziwe żelowe cudo o
pięknym zapachu i składzie na medal.
Nourish - Mydło do rąk z cytryną i czarnym pieprzem -
To świeżynka w asortymencie marki, mydło do rąk z
cytryną i czarnym pieprzem, zachwyciło mnie wspaniałym zapachem i
uniwersalnością użycia. Dłonie w okresie letnim, zwłaszcza teraz w dobie
pandemii na całym świecie, narażone są bardzo na działanie czynników
zewnętrznych oraz na częste mycie, warto zatem zwrócić uwagę na dobre, pewne
kosmetyki w tym temacie. Lemon & Black Pepper Hand Wash, otrzymujemy w
praktycznej, przezroczystej butelce (aż 300 ml), z zamykaną pompką, jest to
według mnie idealne rozwiązanie w przypadku aplikacji tego typu produktów
codziennego i wielokrotnego użytku. Schludny layout zdobi opakowanie, na którym
odnajdziemy informacje na temat kosmetyku, skład i certyfikaty Vegan, Soil
Association i Cruelty Free. Bardzo często myję ręce, zaś z tym mydłem, nie mam
obaw, że przesuszę je. Mydło jest delikatne, nie podrażnia, zmiękcza skórę
dłoni, wygładza i świetnie oczyszcza, zawiera naturalne środki czyszczące na
bazie roślin, są tu olejki eteryczne z cytryny, liścia ho i czarnego pieprzu, całość
umila bardzo delikatny, świeży i higieniczny, cytrusowy zapach. Kosmetyk jest
bardzo wydajny, jedna pompka skutecznie starcza na każdorazowe umycie dłoni. Ma
on gęstą, treściwą konsystencję, piana jaką tworzy, jest kremowa, dobrze
rozprowadza się po skórze rąk, pozostawiając je czyste i nawilżone.
Nourish - Płyn do dezynfekcji z cytryną i czarnym
pieprzem -
Do duetu z mydłem, polecam płyn do dezynfekcji z
cytryną i czarnym pieprzem, który także jest nowością marki. Choć sama robię płyn
do dezynfekcji, ten z przyjemnością noszę w torebce do codziennego szybkiego dezynfekowania rąk, gdy nie mam
dostępu do wody i mydła. Płyn zawiera 65% alkoholu, połączonego z
antybakteryjnymi olejkami eterycznymi z cytryny, liści ho i czarnego pieprzu.
Wystarczy psiknąć płyn na dłonie, by zdezynfekować je, oczyścić i pozostawić
pachnące, płyn może być też stosowany do dezynfekcji powierzchni, czy
przedmiotów, takich jak telefon, czy klamki. Praktyczny i wszechstronny
kosmetyk z certyfikatami Vegan i Cruelty Free, który warto mieć zawsze pod
ręką. Jestem ciekawa, czy znacie te cudeńka i nowości Nourish?
Który z
produktów wpadł Wam w oko?