Zimą, mam zawsze ochotę na kosmetyki z otulającymi,
słodkimi zapachami, Truskawkowy kusiciel BodyBoom, okazał się moim ideałem do
rozpieszczania skóry w zimne dni, pokochałam go za boski, truskawkowo, słodki
zapach, miękką konsystencję i super skład, po wieczornej kąpieli, balsam, to
prawdziwa, truskawkowa uczta dla ciała i zmysłów.
BodyBoom, znacie na pewno, tak jak ja, z
genialnych, kawowych peelingów, balsam truskawkowy, jest fantastyczną nowością,
którą bankowo pokochają wszyscy fani marki, jest to naturalny kosmetyk cruelty
free, nie zawiera olejów ropopochodnych, silikonów, czy PEGów. Truskawkowy
kusiciel mieszka w białym, praktycznym, poręcznym słoiczku (200 ml) z tworzywa,
jest to świetne, tradycyjne rozwiązanie w przypadku tego typu produktów, bowiem
zawsze wiemy ile kosmetyku nam jeszcze pozostało, a aplikacja jest po prostu wygodna
i szybka. Czerwone, truskawkowe odcienie zdobiące opakowanie wraz z logo, jak w
przypadku wszystkich produktów marki, są bardzo pozytywne dla oka, balsam
wspaniale prezentuje się w łazience i na pewno zachwyci też pod choinką. Pod opakowaniem
znajduje się piękny skład balsamu, tu też odnajdziemy informacje na temat
produktu i właściwości komponentów.
Boski, truskawkowy balsam, bazuje na słynnym maśle
shea, które doskonale nawilża, odżywia, zmiękcza skórę i pielęgnuje ją. Shea
wzbogacono o mocznik, allantoinę, witaminę E, olej z nasion winogron oraz świetny
olej ze słodkich migdałów, które niesamowicie uelastyczniają, koją, wygładzają
naskórek, stymulują jego odbudowę, działają antystarzeniowo i antybakteryjnie. Składnikiem
specjalnym jest tu Lithospermum Erythrorhizon Root Extract, czyli wciąg z korzenia
Nawrotu czerwonokorzennego, który nazywany jest smoczą krwią, to roślinna
substancja, dzięki której, balsam ma piękny różowiutki kolor. Truskawkowy
kusiciel nadaje skórze sprężystości, miękkości i elastyczności, działa
aromaterapeutycznie, bowiem świeżutki, słodki zapach prawdziwej truskawki, dodaje
energii, pozytywnie wpływa na moje samopoczucie po całym dniu.
Kosmetyk będzie świetny dla każdego typu skóry,
odżywi i nawilży skórę nawet bardzo delikatną. Możemy je stosować zarówno przy
pielęgnacji ciała, stóp, jak i rąk, jest to wszechstronny i wielozadaniowy
kosmetyk, taki jak lubię. Balsam ma budyniowo-maślaną konsystencję, bardzo
mięciutką, delikatną, lecz jednocześnie treściwą, idealnie rozprowadza się po
skórze i wchłania, pozostawiając na niej prześliczny, truskawkowy zapach. Truskawkowy
kusiciel, czeka w sklepie BodyBoom, gdzie na święta trwają super promocje, a
może znacie już nowość BodyBoom? Jakie balsamy lubicie zimą? :)

