środa, 13 stycznia 2021

Kurier z Teheranu - Wojciech Dutka - Wydawnictwo Lira – Kontynuacja historyczno-sensacyjnej serii z Antonim Mokrzyckim.

Kurier z Toledo, będący pierwszym tomem historyczno-sensacyjnej serii z Antonim Mokrzyckim, w marcu ubiegłego roku, doczekał się kontynuacji, oto Kurier z Teheranu.


Kurier z Teheranu - Wojciech Dutka

Cykl z Antonim Mokrzyckim Tom 2

Premiera: 18 marca 2020

Wydawnictwo: Lira

Oprawa: okładka miękka ze skrzydełkami

Ilość stron: 544


Powieść Kurier z Teheranu, której autorem jest Wojciech Dutka, to drugi tom cyklu, który rozpoczął bestsellerowy Kurier z Toledo, zapowiadana jest trzecia odsłona, czyli Kurier z Tivoli, osadzona w okresie kampanii włoskiej, Powstania Warszawskiego i końca wojny, tam poznamy również ostatnią miłość głównego bohatera. Autor, Wojciech Dutka, na swym koncie ma już kilka książek, urodził się w Bielsku-Białej w 1979 roku, jest historykiem i nauczycielem, kocha góry, teatr i czerwone wino, wydał między innymi książkę Czerń i purpura. Kurier z Teheranu, to ponownie współczesna literatura piękna z wyraźną nutą historii i sensacji. Cykl łączy hrabia i dyplomata, agent polskiego wywiadu Antoni Mokrzycki, w pierwszy tomie obserwowaliśmy jego podróż do Hiszpanii w 1936 roku, miłość do Teo i problemy z żoną Moniką. Kurier z Teheranu, to już powołanie do wojska, teraz awansowany podporucznik Mokrzycki, wywozi i ukrywa tajemnicze dokumenty dotyczące polskiego wywiadu w ZSRR, rozpoczyna się zaś kampania wrześniowa. Antoni podejmuje walkę przeciwko Armii Czerwonej, a my jesteśmy świadkami wydarzeń na tle II wojny światowej. Kurier z Teheranu, to powieść zdecydowanie dla miłośników historycznych powieści, z sensacyjnym zacięciem, książka powinna wciągnąć także osoby zainteresowanie II wojną światową, mamy tu sporo historycznych postaci, wydarzeń, ale jest też okrutny obraz wojny. Dobra książka na zimowy czas, polecam.


 

 

poniedziałek, 11 stycznia 2021

Okrutnie piękny - Wojciech Nerkowski - Wydawnictwo Lira – Ciekawy thriller kryminalny na zimowe wieczory!

Zimowe, dłuższe wieczorki, skłaniają, by częściej sięgać po książkę. Dziś u mnie świetna, książkowa propozycja, iście idealna na zimowe wieczorki. Okrutnie piękny, to powieść, którą napisał Wojciech Nerkowski, nie ukrywam, iż intrygowała mnie już w zeszłorocznych, jesiennych zapowiedziach.


Okrutnie piękny - Wojciech Nerkowski

Premiera: 21 października 2020

Wydawnictwo: Lira

Oprawa: okładka miękka

Ilość stron: 416


Jest to moje pierwsze spotkanie z autorem, Wojciech Nerkowski, jest scenarzystą filmowym, telewizyjnym i tłumaczem, na swym koncie ma już trylogię Spisek scenarzystów, powieść Przecięcie, kocha kino, książki i kawę. Okrutnie piękny niechaj nie umknie Wam na księgarskich półkach, okładka jest bowiem genialna, jak i sama powieść, która wciąga niesamowicie już od pierwszych kart prologu. Teraz zaś patrzę w dół, na leżące na ziemi zwłoki, które dosłownie przed chwilą, minutę temu, były jeszcze żywym człowiekiem. Następnie szybko wchodzimy w świat powieści i poznajemy bohaterów, Tomek i Marta docierają z problemami na ślub niedaleko Warszawy. Przyjaciółka z medycznych studiów Marty, Gosia ma wątpliwości i panikuje przed ślubem. Przed kościołem pierwszy raz, Tomek widzi tajemniczego Konrada Kauzego, przystojnego, zamożnego lekarza, to on staje się osią powieści, obiektem pożądania i obsesji. Okrutnie piękny wciąga i ma niesamowity klimat, fabuła jest świetnie skonstruowana, a finał smakuje znakomicie, polecam bardzo na zimowe wieczory!

 

 

 

 

sobota, 9 stycznia 2021

Księżniczka debiutuje - Connie Glynn - Wydawnictwo Insignis – Kontynuacja cyklu Kroniki Rosewood!

Księżniczka incognito, wydana w lutym ubiegłego roku, zdobyła rzeszę miłośników także w naszym kraju i stała się bestsellerem. Dziś u mnie druga odsłona cyklu Kroniki Rosewood, z którego pochodzą obie książki, oto Księżniczka debiutuje i przyjemna, współczesna literatura piękna.

 

Księżniczka debiutuje - Connie Glynn

Cykl: Kroniki Rosewood – Tom 2

Tytuł oryginalny: Princess in Practice

Premiera: 30 września 2020

Wydawnictwo: Insignis

Tłumaczenie: Anna Kłosiewicz

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Ilość stron: 384

Kroniki Rosewood, to bajkowy klimat księżniczek, przyjaźń, młodość, dylematy, życiowe problemy, ale też świetnie skonstruowane, główne bohaterki i wciągająca, lekka fabuła. Autorką cyklu, jest młodziutka pisarka Connie Glynn, która od dziecka pisze, już jako sześciolatka napisała pierwsze opowiadanie, występowała na scenie teatru, ma swój kanał na YouTube, gdzie usłyszymy o jej działaniach, zaś 2016 roku zadebiutowała w kinie, podkładając głos w filmie Trolle. Księżniczka debiutuje, podobnie, jak pierwszy tom Księżniczka incognito, jest ślicznie wydana i różową okładką ze złotymi akcentami, skutecznie przyciąga wzrok. Jestem bardzo ciekawa kolejnych tomów serii Kroniki Rosewood, których oczywiście będę wypatrywać. Powieść ponownie mieści się w kręgu lekkiej, współczesnej literatury pięknej, skąpanej w bajkowym świecie księżniczek i klimatów słynnego kopciuszka. Książkę, podobnie, jak pierwszy tom, czyta się z przyjemnością, fabuła wciąga czytelnika i zachwyca lekkością oraz dobrą dynamiką. Lottie Pumpkin i Ellie Wolf, powracają w świetnym stylu, a my śledzimy dalsze losy przyjaźni dwóch nastolatek. Przyjaciółki już bardziej pewne siebie, zaczynają drugi rok w prestiżowej szkole Rosewood Hall, w której ktoś zaczyna truć uczniów, dziewczyny zatem ruszają do działania. Księżniczka debiutuje, to świetna, książkowa rozrywka, idealna na zimowe wieczory, lekka, bajkowa, jednocześnie niosąca dobre przesłanie. 


 

 

piątek, 8 stycznia 2021

Zdrowie na cały rok 2021 – Zbigniew T. Nowak – Kalendarz, terminarz i poradnik z naturalnej, ziołowej apteki!

Początek roku, to czas, w którym szukamy podręcznych kalendarzy. Dziś zatem, mam dla Was zieloną propozycję w tymże temacie, oto nowa, tegoroczna odsłona terminarza, którego autorem jest znany znawca roślin Zbigniew T. Nowak.

Terminarz Zdrowie na cały rok 2021, warto mieć na co dzień pod ręką, pełni on bowiem funkcję kalendarza i notatnika, ale jednocześnie jest wspaniałym poradnikiem z naturalnej, ziołowej apteki. Z terminarzem codziennie, przez cały rok 2021, będziemy blisko natury, ziół, owoców, warzyw i sezonowych roślin. Zdrowie na cały rok, zachwyca wizualnie, a wydanie wzbogacają piękne fotografie, dodatkowo warto wspomnieć o twardej, solidnej oprawie, dzięki której kalendarz posłuży nam cały rok. Przy każdym dniu mamy sporo miejsca na własne notatki, dodatkowo zaś na końcu miesiąca i całego roku są też miejsca na nasze zapiski. Z terminarzem zaplanujemy każdy dzień, ale także zasięgniemy wielu informacji o roślinach, które warto pozyskać w danym czasie, kupić, bądź zebrać samemu. Wspaniałe przepisy, które znajdziemy w środku, są proste w przygotowaniu i dokładnie opisane, zachęcam, by oddać się naturze i stworzyć własnoręcznie przeróżne produkty prozdrowotne, takie jak nalewka z kwiatów bzu czarnego, leczniczy sok-syrop z płatków róży, zdrowy przecier z ciemnych winogron, czy zimowo kąpiel relaksująca z dodatkiem igliwia sosny. Zdrowie na cały rok 2021, to cudowny kalendarz dla każdego miłośnika ziół i mocy natury! 


 

czwartek, 7 stycznia 2021

Jak leczyć się czekoladą - Prof. Henri Joyeux i Jean Claude Berton oraz Ciasta i desery. Bezglutenowe podróże - Kamila i Noemi Górny – Dwie książki na Nowy Rok!

Noworocznie sięgnęłam po dwie doskonałe na obecny czas, nowości Wydawnictwa Aromat Słowa. Książka Jak leczyć się czekoladą, którą napisał profesor Henri Joyeux i Jean Claude Berton oraz publikacja Ciasta i desery. Bezglutenowe podróże Kamili i Noemi Górny, zachwyciły mnie zarówno cennymi informacjami, przepisami, jak i wizualnie, bowiem obie są naprawdę przepięknie wydane.

Jak leczyć się czekoladą

Prof. Henri Joyeux i Jean Claude Berton

Wydawnictwo: Aromat Słowa 2020

Oprawa: twarda

Ilość stron: 208

Czekoladę kocha chyba każdy, zaś nie wszyscy wiedzą, iż warto jeść czekoladę prawdziwą, dla zdrowia. Czekolada, to mnóstwo witamin, minerałów, mikroelementów i polifenoli, prawdziwa czekolada bez sztucznych dodatków i cukrów, naprawdę może być zdrowym dodatkiem w diecie, suplementem, a nawet leczyć. Książka Jak leczyć się czekoladą, odkrywa przed nami świat czekolady, jej historię od owocu drzewa kakaowego. To prawdziwa, książkowa perełka dla czekoladożerców, napisana przez profesora medycyny, którym jest Henri Joyeux i Jeana Claude Bertona, mistrza czekoladnictwa. Obserwujemy więc drogę czekolady, od ziarna kakaowca, które przybyło do Europy z tropików, fascynująca historia wciąga, a książkę pochłania się tak samo, jak kostki czekolady, z wielką przyjemnością. Historia czekolady, smaku, pierwszych producentów, jest tez słówko o Nutelli. Ważne i podkreślane są tu zalety czekolady, skład tej prawdziwej, która zawiera potas, fosfor, wapń, magnez, żelazo, miedz, cynk, selen, fluor, witaminę A, E, D, B. Wspaniała, czekoladowa, książkowa podróż, polecam, jako zdeklarowana fanka czekolady!
 

Ciasta i desery. Bezglutenowe podróże

Kamila i Noemi Górny

Wydawnictwo: Aromat Słowa 2020

Oprawa: twarda

Ilość stron: 176

Słodkości powitają nas także w książce Ciasta i desery. Bezglutenowe podróże Kamili i Noemi Górny. Noworocznie warto oddać się pokusie i spróbować eksperymentów w kuchni w bezglutenowej odsłonie. Mamy tu 54 przepisy na deserki i ciasta bez glutenu, siostry Kamila i Noemi Górny, autorki książki mają nietolerancję glutenu, same stworzyły więc receptury słodkości także dla siebie. Nawet jeśli nie borykamy się z tymże problemem, warto otworzyć się na nowe smaki i zachwycić się deserami i ciastami z książki. Każdy przepis zilustrowany jest piękna fotografią i dokładnym opisem, są to łatwe w przygotowaniu słodkości, każdy z nich kusi, by go wypróbować, zaś najbardziej zaintrygowały mnie kultowe szyszki z ryżem preparowanym i masą krówkową oraz biszkoptowa rolada. Na uwagę zasługuje też przepis  na tort orzechowy, sernik cannolo, czy dyniowe muffinki. Słodkiego, smacznego!


 


poniedziałek, 4 stycznia 2021

Moje makijażowe HITY Lily Lolo na Nowy Rok – Mineralny podkład China Doll, pędzel Super Kabuki oraz prasowany bronzer Honolulu!

Naturalne kosmetyki do makijażu marki Lily Lolo, zachwycają i nie zawodzą mnie od wielu już lat, mam pośród nich naprawdę mnóstwo hitów, na Nowy Rok, wybrałam dla Was trzy największe, z którymi nie rozstaję się w codziennym makijażu, oto mineralny podkład China Doll, pędzel Super Kabuki oraz prasowany bronzer Honolulu!


Kosmetyki Lily Lolo, zakupicie w pełnej gamie na Costasy, są to produkowane z naturalnych i mineralnych składników cuda, nie zawierające sztucznych aromatów, parabenów i substancji konserwujących, mają zawsze dobre składy, są to kosmetyki free cruelty, nie testowane na zwierzętach na żadnym etapie produkcji. Zacznę może, od mega hitu, jakim jest dla mnie mineralny podkład China Doll, wiadomo, iż podstawą perfekcyjnie wykonanego makijażu, jest bowiem podkład właśnie. Jaśniutki podkład w odcieniu China Doll, daje naturalny efekt na mojej twarzy, otrzymujemy go w eleganckim, poręcznym, przezroczystym słoiczku z tworzywa, zamykanym na dużą, czarną nakrętkę z wygrawerowanym logo. Słoiczek dodatkowo zapakowano w biało-czarny kartonik, z którego zasięgnąć możemy informacji o produkcie, jego odcieniu i oczywiście składzie podkładu. Podkład zawiera mikę, dzięki niej podkład jest lekki, tlenek cynku, działający antybakteryjnie, dwutlenek tytanu, który doskonale kryje, tlenki żelaza i pigment. Jego skład jest czysty, prosty, naturalny, zatem podkład idealnie sprawdzi się przy każdego typu cerze, nawet tej bardzo wrażliwej, skłonnej do podrażnień, czy alergii. Nie ma tu niepotrzebnych komponentów, podkład nie zapycha porów, a nasza skóra oddycha, dodatkowo podkład zawiera filtr SPF 15. Ma on lekką, aksamitną, bardzo drobno mieloną formułę, bardzo przyjemną w aplikacji, ja nakładam go dwoma warstwami, wówczas uzyskuję satysfakcjonujące mnie krycie. Aplikuję go najlepszym pędzlem do makijażu mineralnego, czyli Super Kabuki, wykonuję ruchy koliste i nabieram kosmetyk na pędzel, osypuję nadmiar, uderzam jego podstawą pionowo i aplikuję kolisto-stemplującymi ruchami na twarz i szyję. 

Nie ukrywam, iż mam sporą gromadę pędzli, Super Kabuki, zajmuje tu królewskie miejsce, wyróżnia się miękkim, najwyższej jakości, syntetycznym włosiem i solidnym trzonkiem. Pędzel otrzymujemy w estetycznym, biało-czarnym kartoniku z logo firmy. Super Kabuki, został wykonany z syntetycznego włosia, które jest przyjemne, niesamowicie mięciutkie i delikatne w dotyku, jego trwałość góruje zdecydowanie nad pędzlami z włosia zwierzęcego, jest to wegański pędzel do makijażu. Włosie o długości około 4 cm, ma kolor jasno-brązowy, końcówki zaś są ciemniejsze i bardziej podatne na ruch, włosie to, nawet pod wpływem czasu i wielokrotnego czyszczenia, nie odkształca się, nie łamie, jest niesamowicie sprężyste i nie ma mowy o jego puszeniu. Polecam myć pędzel delikatnym szamponem, bądź płynem dla dzieci pod bieżącą, ciepłą wodą, powinien on zawsze dobrze wyschnąć w sposób naturalny, bez suszarek, czy grzejników. Super Kabuki Lily Lolo, osadzony jest na solidnej rączce w czarnym kolorze z logo marki, na którym znajdziemy biały napis z nazwą pędzla. Włosie jest doskonale zawarte w rączce i nie wypada. Cały pędzel ma długość 7 cm, jest to świetny kabuki, z krótkim trzonkiem i bardzo gęstym włosiem, pędzel przede wszystkim służy do nakładania produktów o sypkiej konsystencji, nakładanie nim sypkich kosmetyków mineralnych, to czysta przyjemność. Podkład rozprowadza się tym pędzlem równomiernie, dokładnie, przyswaja idealną ilość produktu, jest niesamowicie poręczny i świetnie trzyma się go w dłoni.

Pora na wisienkę na torcie i hit numer trzy, czyli mój ukochany bronzer Honolulu. Konturowanie twarzy, to jedna z ważniejszych dla mnie czynności w przy okazji wykonywania makijażu. Poprawnie zaaplikowany bronzer, to powiem magia, która potrafi wyczarować zupełnie nowy wymiar naszej twarzy. Prasowany bronzer Honolulu, jest fantastycznym kosmetykiem, dającym idealny kontur mojej twarzy, mieści się w eleganckim, solidnym i poręcznym opakowaniu (9 g) w firmowych kolorach z wygrawerowanym logo firmy na wieczku z lusterkiem, dodatkowo zapakowano go w biało-czarny kartonik. Bronzer Honolulu, zawiera mikę, dzięki której kosmetyk jest satynowy, cudowne oleje, które pielęgnują, regenerują i odżywiają skórę, czyli olej arganowy, olej z nasion granatu, olej rycynowy, olej z nasion słonecznika, olej manuka, stałej konsystencji nadaje wosk pozyskiwany z liści wilczomlecza meksykańskiego, wzbogacony o witaminę E oraz składniki mineralne i pigmenty. Bronzer Lily Lolo nie zapycha porów, działa antybakteryjnie, nasza skóra oddycha i promienieje, to magia kolorowych kosmetyków mineralnych. Ma on leciutką, aksamitną, satynową, formułę, bardzo przyjemną w aplikacji. Wykończenie, jakie uzyskuję po jego użyciu jest świetne, daje efekt naturalnej opalenizny, który oczywiście możemy stopniować, mi wystarczy jedno pociągnięcie bronzera, by nadać twarzy odpowiedni kontur. Nakładam go pędzlem, poniżej kości policzkowych, konturując twarz także przy linii włosów na czole, ale również przy skrzydełkach nosa oraz na linii żuchwy. Honolulu genialnie aplikuje się, rozciera i współpracuje z innymi moimi kosmetykami, nie pyli i nie sypie się, jest genialnie sprasowany i dzięki temu tak bardzo wydajny i trwały. Odcień Honolulu, wypróbowałam przez lata zarówno w makijażach dziennych, jak i wieczorowych, zawsze doskonale spełnia swą rolę. Prasowany bronzer wygląda na skórze niezwykle świeżo, naturalnie i daje śliczne wykończenie, polecam go z całego serca. Jestem ciekawa, czy znacie moje hity Lily Lolo? Planujecie noworoczne zakupy makijażowe?


 


środa, 30 grudnia 2020

O right - Peach Bossom - Szampon nadający objętość do włosów cienkich - Pielęgnacja włosów z topestetic!

Zimą warto szczególnie zadbać o włosy, często narażone na czynniki zewnętrzne, ale też na noszenie czapki, potrzebują teraz oczyszczenia, odżywienia i dobrego nawilżenia. Do zimowej pielęgnacja włosów, wybrałam szampon Peach Bossom, debiutującej u mnie marki O Right.


Szampon nadający objętość do włosów cienkich O Right, zakupicie w świetnym i polecanym przez mnie sklepie topestetic, który mnie nie zawodzi, to świetne miejsce na zimowe zakupy, kopalnia perełek kosmetycznych, do pielęgnacji włosów i całego ciała, sklep pakuje ekologicznie, a do zamówienia dodaje ciekawe próbki, także warto się skusić. O right jest marką kosmetyków naturalnych do pielęgnacji włosów i skóry głowy, nie testowany na zwierzętach szampon Peach Bossom, zawiera ekologiczne składniki roślinne i cukropochodne środki pieniące, nie ma tu chemicznych dodatków, siarczanów, ftalanów, syntetycznych barwników, a opakowanie wykonano z materiałów biodegradowalnych. Otrzymujemy go w pięknej butelce (400 ml), z drewnianą nakrętką. Szampon zachwycił mnie ślicznym, owocowym zapachem i efektami, jest to delikatny, a jednocześnie skuteczny kosmetyk do pielęgnacji i oczyszczania włosów, które po jego użyciu są miękkie, sprężyste i czyste, kosmetyk nadaje im tez objętości. Szampon dedykowany jeszcze szczególnie do włosów cieniutkich, suchych, matowych, jeśli macie problem z wrażliwą skórą głowy, również bardzo polecam tenże szampon O Right. Nie zawiera on sls, nie wysusza, zaś odżywia skórę głowy, nawilżając, chroniąc i wygładzając włosy. Zawiera zaś ekstrakt z liści brzoskwiń i witaminy, ma on bezbarwną, żelową konsystencję, doskonale pieni się i oczyszcza świetnie włosy, całości dopełnia piękny zapach. Jestem nim zachwycona i mam ochotę poznać inne odsłony szamponów tej marki. Jestem ciekawa, jak Wy dbacie o włosy zimą?


 

niedziela, 20 grudnia 2020

Wielki finał świątecznego cyklu Książka na prezent z Wydawnictwem Lira i wisienka na choinkowym torcie – Nowość - Wieloświat - Anna Sokalska

Dziś wielki finał mojego, pięknego, świątecznego cyklu Książka na prezent z Wydawnictwem Lira i wisienka na choinkowym, książkowym torcie! Powieść zatytułowaną Wieloświat, napisała Anna Sokalska, jest to iście idealny świąteczny, książkowy podarunek. Do Wigilii pozostały jeszcze trzy dni, zatem mam nadzieję, że jeszcze zdążycie dorwać w księgarniach tę wydawniczą nowość.

Wieloświat - Anna Sokalska

Premiera: 18 listopada 2020

Wydawnictwo: Lira

Cykl: Opowieści z Wieloświata. Tom 4

Oprawa: okładka miękka ze skrzydełkami

Ilość stron: 576


W mych, świątecznych polecankach, pojawiła się bestsellerowa Wiedźma, druga odsłona Opowieści z Wieloświata, czyli Żertwa i trzeci tom cyklu Kuglarz, pora więc na nowość Wydawnictwa Lira, czyli Wieloświat, należący również do tejże serii i będący jej czwartą odsłoną. Opowieści z Wieloświata, to cykl w słowiańsko-fantastycznym klimacie, świetne urban fantasy, science fiction, pełne legend, czarów, magii i nutą słowiańskich klimatów, po prostu prezentowy ideał książkowy. Pod choinką pięknie wyglądać będzie oczywiście komplet tych książek, zaś oczywiście każda z nich, będzie pięknym, książkowym prezentem i podarunkowym strzałem w dziesiątkę, bowiem można je czytać niezależnie od siebie. Autorka cyklu Opowieści z Wieloświata, Anna Sokalska, to wrocławianka, radczyni prawna i kickbokserka, jestem ciekawa czym zaskoczy nas pisarka teraz, po wydaniu najnowszej książki. Wieloświat, to po raz czwarty już doskonałe fantasy z domieszką sensacji i humoru, świetna, książkowa rozrywka, powieść napisana jest przystępnym, lekkim, dynamicznym językiem, wciąga i fascynuje słowiańskimi mistycznym klimatem, legendami, magią, na kartach książki ponownie dzieją się tajemnicze i złowrogie rzeczy, mieszają i przenikają się światy, ożywa kult, legendy i ciekawie skonstruowani bohaterowie. W dziwnym i niepewnym krajobrazie, dalsze losy Wieloświata zależne są od działań naprawdę bardzo wielu bohaterów, demony uciekają z Zaświatów, anioły kontaktują się z ludźmi, czy zatem Nowy Świat nadejdzie, a stary porządek odejdzie w zapomnienie? Wieloświat prezentem pod choinką? O tak, polecam bardzo!


 

piątek, 18 grudnia 2020

Łąka umarłych - Marcin Pilis – Książka na prezent z Wydawnictwem Lira – Rodzima literatura piękna, okrucieństwo wojny i polsko-żydowskie relacje.

W najbliższy czwartek Wigilia, myślę, że to ostatni dzwonek, by w księgarniach internetowych i stacjonarnych poszukać najlepszych, książkowych prezentów! Mam nadzieję, iż mój świąteczny cykl Książka na prezent z Wydawnictwem Lira, staje się dla Was dobrą inspiracją, dziś bowiem u mnie już przedostania, książkowa propozycja pod choinkę!


Łąka umarłych - Marcin Pilis

Premiera: 16 września 2020 - Wydanie drugie, rozszerzone

Wydawnictwo: Lira

Oprawa: okładka twarda 

Ilość stron: 480


Powieść Łąka umarłych, zdobi cudownej urody, solidna, twarda okładka w szarych tonacjach, minimalistyczna, naprawdę chwytająca za serce i jednocześnie wpadająca bardzo w oko czytelnika, nie przejdźcie obok niej obojętnie. Jest to już moje drugie spotkanie z autorem, polski pisarz Marcin Pilis, jest absolwentem Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego, na swym koncie, prócz powieści Łąka umarłych, ma już także opowiadania oraz książkę Zemsta kobiet, Relikwia, czy Opowieść nawiasowa, w jego twórczości obserwować można wątki psychologiczne, naleciałości literatury obyczajowej, ale też thrillera. Zemsta kobiet, którą czytałam w zeszłym roku, naprawdę zapadła mi w pamięci, zatem byłam bardzo ciekawa, czy Łąka umarłych, która wydana jest po raz drugi, trafi w mój srogi, polonistyczny, czytelniczy gust. Książka angażuje i bardzo wciąga, warto poświecić jej czas i dać się porwać intrygującej, dobrze skonstruowanej fabule, w której skaczemy poprzez przestrzenie czasowe. Do polskiej wsi Wielkie Lipy, w roku 1996, postanawia ruszyć były niemiecki żołnierz Karl Strauch, to tam w 1942 roku, wkroczył po raz drugi niemiecki odział. Dziś, osiemdziesięcioletni już Strauch, czuje zbliżający się kres swego życia, postanawia zatem stanąć twarzą w twarz z tym, co działo się tam w przeszłości. Długo odsuwał od siebie te wspomnienia. Sadził, że zostawił je daleko w tyle. W latach siedemdziesiątych, student Andrzej Hołotyński, także nawiedził Wielkie Lipy, dzięki pracy ojca, odkrywał, że wieś kryje w sobie wiele tajemnic, jest to miejsce ze sporą historią. (…) Jesteś w Wielkich Lipach (…) Tu ludzie bywają szaleni. Komu warto podarować powieść Łąka umarłych? Jest to książka dla świadomego czytelnika, który doceni współczesną literaturę piękną i dobre fabuły, powieść zachwyci też miłośników książek z nutą historii, wplątanej w ówczesną codzienność, jest tu wojna, miłość, ciężar przeszłości, zbrodnie i naprawdę ogrom przeróżnych emocji, naprawdę warto!


 


czwartek, 17 grudnia 2020

Żertwa i Kuglarz - Anna Sokalska – Książka na prezent z Wydawnictwem Lira - Cykl w słowiańsko-fantastycznym klimacie pod choinkę!

Mój cudowny, świąteczny cykl Książka na prezent z Wydawnictwem Lira, dziś w siódmej odsłonie! Dwie książki iście idealne na świąteczny podarunek, jeśli zatem kompletujecie książkowe niespodzianki dla rodziny i najbliższych, zapraszam bardzo ciepło! 


Na drugą odsłonę Opowieści z Wieloświata, pamiętam czekałam z niecierpliwością, Żertwa jest to bowiem kontynuacja tegoż cyklu w słowiańsko-fantastycznym klimacie, w świątecznej serii, pojawiła się już Wiedźma, pora zatem na kolejne odsłony. Anna Sokalska, wrocławianka, radca prawny i kickbokserka, prócz powyższych tytułów, napisała także najnowszą publikację Wieloświat, która również zagości w mych, świątecznych polecankach. Żertwa i Kuglarz, to piękne urban fantasy z domieszką sensacji i humoru, jeśli lubujecie się w takich rejonach książkowych, musicie poznać tę serię, bądź podarować ją pod choinkę fanom tych klimatów. Żertwa, to historia sprzed wydarzeń, które poznaliśmy w Wiedźmie, obie powieści można bez problemu przeczytać w wybranej kolejności. Cykl Opowieści z Wieloświata, to wspaniała książkowa rozrywka, obie powieści, napisane są przystępnym, dynamicznym językiem, wciągają niesamowicie, naprawdę trudno się od nich oderwać. 


Na ulicach Wrocławia, dzieją się tajemnicze i złowrogie rzeczy, mnóstwo ciekawie skonstruowanych postaci i legend, odżywa na kartach książki. Przejście pomiędzy światami, otwiera się w szczególnym miejscu, na Ślęży, tu niegdyś odbywał się słowiański kult, niebo i piekło spotykało się i krzyżowało moce. Wrocław nawiedzają sympatyczne diabły Boruta i Rokita, wąpierz i wilkodłak, poznajemy jasnowidzącą Anastazję, w ofierze mają być złożone kolejne ofiary, tytułowe żertwy, a kryminalne śledztwo prowadzi prokurator Dębska i komisarz Norbert Majka. Splot wydarzeń poprzednich części, następuje już w tomie trzecim. Kuglarz kusi genialną okładką, jest ona moją ulubioną okładką z całego cyklu, kobieca, zakapturzona postać w mrocznym klimacie, skutecznie przyciągnie wzrok w internetowych i stacjonarnych księgarniach, w których bez problemu zakupicie całą serię. Światy przenikają się, a co za tym idzie, istoty z ich obszarów również wędrują. Sytuacja jest na tyle poważna, że może dojść do Armagedonu. Warto znać poprzednie tomy, by wiedzieć, co Jasna, Anastazja, Nina, Dawid, Szarak i inni bohaterowie mają już za sobą. Świetne fantasy, pełne legend, czarów, magii i słowiańskich klimatów, prezentowy ideał książkowy!