Czasem jest tak, że zakochuję się w kosmetyku od pierwszego użycia, w przypadku dzisiejszego dueciku do demakijażu, tak właśnie było. Hipoalergiczne mleczko oraz łagodzący tonik z aloesem marki Dottore, stały się moim, wiosennym odkryciem i oba dołączyły do ulubieńców w tymże temacie.
Kosmetyki Dottore, poznałam przy okazji kremu z filtrem i genialnego kremu nawilżającego Hydratore 5 % z kwasem migdałowym, zatem byłam przekonana, iż duecik sprawdzi się u mnie dobrze, jednak zarówno mleczko, jak i tonik, zachwyciły mnie na tyle, że postanowiłam szczególnie je Wam polecić i napisać o nich więcej. Mleczko i tonik, zakupicie w świetnym sklepie 4skin, warto przy zakupach skorzystać z porady kosmetologa i skusić się tam na wiosenne zakupy ciekawych dermokosmetyków i kosmeceutyków. Zacznę od mleczka, bowiem wiem, iż wówczas, gdy na blogu pojawia się mleczko do twarzy, większość z Was pisze, że makijaż woli zmywać płynami micelarnymi, bądź płynami dwufazowymi, tudzież olejami, ja zaś od zawsze lubiłam mleczka i jako ich zdeklarowana miłośniczka, witam oto w mojej kosmetyczce mleczko idealne. Mleczko Dottore z linii Sensitore, nie zawodzi mnie, podczas zmywania nawet mocniejszych makijaży, które dość często wykonuję, pięknie zmywa makijaż, możecie się także spodziewać tu dodatkowo ładnego nawilżenia skóry, bezpośrednio po demakijażu. Kosmetyk dedykowany jest każdego typu cerze, sprawdzi się przy cerze suchej, wrażliwej i delikatnej, skłonnej do zmarszczek, podrażnień i alergii, świetnie sprawdza się przy mojej skórze mieszanej w kierunku suchej. Mleczko zamieszkuje w białej butelce (200 ml) z zamykaną pompką, co uważam, jest naprawdę świetnym rozwiązaniem, przy aplikacji tego typu produktów codziennego i częstego użytku, bardzo wygodnie i higienicznie wydobywa się produkt na płatek. Mleczko nie uczula i nie podrażnia, jest niesamowicie delikatne, nie odczuwam żadnego pieczenia w okolicach oczu, co często zdarza się u mnie przy stosowaniu kilku drogeryjnych mleczek. Dokładnie zmywa makijaż i wszelkie inne zanieczyszczenia, zawiera odżywczy olej ze słodkich migdałów oraz ochronną betainę, mamy tu także olej winogronowy, czy sok aloesowy. Kosmetyk ma aksamitną, mleczną konsystencję w białym kolorze i przyjemny świeży, higieniczny zapach. Uwielbiam zmywać nim makijaż, jest wspaniałe w aplikacji, skuteczne, wydajne, idealne. Oczyszczanie skóry ma u mnie kilka etapów, tu ważny jest także tonik, który jest moim codziennym kompanem przy demakijażu. Łagodzący tonik z aloesem Dottore, pełni u mnie funkcję w oczyszczaniu twarzy, szyi i dekoltu, ale stosuję go też do szybkiego przemycia skóry na przykład po treningu. Tonik otrzymujemy w białej buteleczce (200 ml), również z pompką, cudeńko, podobnie, jak mleczko ma w składzie sok z liści aloesu i betainę, delikatny zapach zachwyca i uprzyjemnia obcowanie z nim. Tonik to bezpieczny kosmetyk, nie ściąga, nie zawiera alkoholu, a po oczyszczeniu nim twarzy, skóra jest czysta, miękka i gładka. Boski duecik, naprawdę jestem nim zachwycona, jeśli szukacie skutecznych i naprawdę dobrych, dających efekty dermokosmetyków do demakijażu, koniecznie poznacie te dwie perełki!