Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krem ochronny SPF 30. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krem ochronny SPF 30. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 września 2020

Wspaniały debiut w mojej kosmetyczce - Bioline Jato - Krem do twarzy SPF 30 z topestetic – Kremowy hit z górnej półki!


Jestem zwolenniczką ochrony skóry przez cały rok. Jako, że w tym roku wrzesień i początek jesieni, raczy nas wspaniałą, słoneczną aurą, koniecznie powinniśmy sięgać zatem po kremy z filtrami. W ostatnich tygodniach, moim hitem w tym temacie, stał się krem do twarzy SPF 30, marki Bioline Jato, która tymże kosmetykiem debiutuje w mojej kosmetyczce!

W słoneczne dni, należy dbać o ochronę skóry przed szkodliwym wpływem promieni słonecznych, świetny sklep topestetic, kusi naprawdę sporą gamą najwyższej jakości dermokosmetyków, które zawierają filtry SPF, znajdziecie tu asortyment marki Bioline Jato, ale też mnóstwo innych inspiracji, kultowych kosmetyków i nowości, warto też dodać, że w paczuszce przy zakupach, zawsze znajdziecie gratisy i próbeczki. Włoska marka Bioline Jato, intrygowała mnie bardzo, a krem spowodował, iż zainteresowałam się innymi ich kosmetykami, jest to firma, której historia sięga aż do roku 1979, gdy jej założyciele, rodzina Corradini, zaczęli tworzyć z powodzeniem pierwsze kosmetyki, marka skupia się na nowych technologiach w kosmetyce.


Krem do twarzy SPF 30, to dermokosmetyk z górnej półki cenowej, kosztuje bowiem 176,00 zł. Kosmetyk mieszka w niebieskiej tubce (50 ml), zamykanej na klik, dodatkowo umieszczono go w kartoniku, z którego zasięgniemy informacji o produkcie, cenna jest też dodana ulotka, także w języku polskim. Krem dobrze chroni, ale też wzmacnia odporność skóry, nawilża i odmładza, zapobiega też zaczerwienieniom. Zawiera filtr SPF 30, chroniący przez promieniowaniem UVB i UVA, w składzie mamy tu ekstrakt z lukrecji, czy likopen, ale też bardzo wysoko widnieje hydrolat oczarowy, masło shea, czy oliwa z oliwek. Krem Bioline Jato, zachwycił mnie przede wszystkim mega lekką, wspaniałą konsystencją, aksamitną i niesamowicie przyjemną w aplikacji. Świetny będzie do każdego typu cery, przez cały rok, jest to bezpieczny kosmetyk, który nie uczuli i nie podrażni skóry. Idealnie rozprowadza się po skórze, pięknie wchłania, momentalnie zmiękcza i wygładza. Używam go przy porannej pielęgnacji twarzy, rozprowadzam go też na skórę szyi i dekoltu, po czym nakładam makijaż, dla którego jest świetna bazą. Krem Bioline Jato, to perełka, warta inwestycji, ochrona i pielęgnacja wysokiej jakości, naprawdę godny uwagi dermokosmetyk!


 

piątek, 14 czerwca 2019

Gorące NOWOŚCI Caudalie na lato! Wysoka ochrona przeciwsłoneczna skóry 50 SPF i 30 SPF - Spray nawilżający do opalania Milky Sun Spray w dwóch odsłonach oraz Krem przeciwsłoneczny i przeciwzmarszczkowy!

Ogromne upały nadal opanowują całą Polskę, niebawem powitamy kalendarzowe lato, wiele z Was uda się na urlopy i wakacje, ale część także pozostanie latem w mieście. W obu tych przypadkach konieczna jest zawsze ochrona skóry twarzy, jak i ciała przed słońcem i dobra jej pielęgnacja w tymże trudnym okresie.


Zawsze i wszędzie, bez względu na to, gdzie przebywamy, należy odpowiednio chronić swoją skórę przed szkodliwym wpływem promieni słonecznych. Ja od zawsze jestem zagorzałą i zdeklarowaną zwolenniczką dobrej ochrony skóry z filtrami przez cały rok. Nowości Caudalie, w postaci trio świetnych kosmetyków, królują u mnie już od jakiegoś czasu, ta francuska marka, zdobyła moje serce już w zeszłym roku, również kremem z filtrami. Caudalie, to kosmetyki prosto z Francji, których misja jest mi bliska, są to produkty oparte na aktywnych, naturalnych składnikach czynnych, do ich produkcji wykorzystuje się przyjazne dla środowiska komponenty, roślinne ekstrakty i masła, organiczne oleje, olejki eteryczne, firma nie toleruje w swych kosmetykach silnych konserwantów, parabenów, parafiny, fenoksyetanolu, slsów, czy substancji pochodzenia zwierzęcego, zatem są to kosmetyki wegańskie. Dodatkowo warto tu dodać, iż firma oddaje część dochodu na organizację 1% For The Planet, zajmującą się ochroną środowiska.


Caudalie - Spray nawilżający do opalania Milky Sun Spray w dwóch odsłonach 30 SPF i 50 SPF – Do twarzy i ciała
Kocham ten duet, to boskie, to lekkie kosmetyki dla całej rodziny. Każdy spray nawilżający Caudalie do opalania Milky Sun Spray, ma przepiękny zapach, którzy przywołuje lato i słońce, uwielbiam go i jestem od niego totalnie uzależniona. Pierwszy z nich, zawiera bardzo wysoki filtr 50 SPF, zaś drugi 30 SPF, oba chronią skórę przed złym preminiowaniem. Dedykowane są każdego typu cerze, nawet tej wrażliwej, skłonnej do podrażnień, przesuszeń, przy mojej skórze mieszanej, w kierunku suchej, sprawdzają się idealnie. Mieszkają w smukłych, pomarańczowych buteleczkach (150 ml), z praktycznym, zamykanym aplikatorem typu spray. Zawierają silnie nawilżającą i odmładzającą wodę z winogron, ekstrakt i sok z nich, ale też ekstrakt z drewna świerkowego oraz witaminę E. Za co je uwielbiam? Za lekkość i efekty, dodatkowo są wodoodporne, zatem idealne na wyjazdy nad morze, czy jezioro. Skutecznie chronią moją skórę, cenię to, iż Caudalie nie stosuje filtrów chemicznych, które mogą powodować zaburzenia hormonalne, takich jak oktinoksat, czy oktokrylen, nie ma tu też filtrów w postaci nanocząsteczek, oksybenzonu i oktinoksatu, również szkodliwych dla środowiska. Oba spraye mają mleczną, białą konsystencję, ultra delikatną i lekką, pięknie otulają skórę, szybko wchłaniając się. Po raz kolejny dodam, iż ich zapach rozkochał mnie na wskroś. Polecam z całego serca, nie tylko na lato, ale także przy pielęgnacji na cały rok.


Caudalie - Krem przeciwsłoneczny i przeciwzmarszczkowy 30 SPF
Krem przeciwsłoneczny i przeciwzmarszczkowy z ochroną 30 SPF Caudalie, otrzymujemy w bardzo poręcznej, pomarańczowej, typowej dla marki tubce (50 ml), zamykanej na klik, na opakowaniu odnajdziemy potrzebne informacje o kosmetyku. Preparat bogaty jest w opatentowany przez markę ekstrakt z nasion winorośli, są to cenne polifenole z winogron z francuskich winnic w Bordeaux, Szampanii i Burgundii, mamy tu także olej abisyński, masło kakaowe, ekstrakt z drewna świerkowego, czy witaminę E. Ma on leciutką konsystencję, idealnie rozprowadza się po skórze, szybko wchłania, nie lepi się, nie bieli skóry i nie zatyka porów, dodatkowo posiada hipnotyzujący, orientalny zapach, który kojarzy mi się ze słonecznym latem. Posiada ochronę 30 SPF, pięknie chroni i nawilża skórę, działa silnie przeciwzmarszczkowo, łagodzi i odżywia. Jest to wodoodporny, bezpieczny kosmetyk, który świetnie sprawdza się u mnie pod makijaż, jest ideałem na lato dla każdego typu skóry, nawet tej wrażliwej! 
Znacie te cudeńka Caudalie? Jak chronicie skórę latem?

piątek, 22 czerwca 2018

Lato pachnie Kolastyną! Kosmetyki Kolastyna z filtrami – Ochrona skóry przed słońcem – Jaki filtr wybrać i jakie kosmetyki stosować latem?

Mamy lato! Letnia pogoda, wysokie temperatury, dużo słońca, a co z za tym idzie potrzeba szczególnej pielęgnacji naszej skóry całego ciała w tym specyficznym okresie. 


Słoneczny czas letni, zarówno wówczas, gdy spędzamy go w mieście, tudzież planujemy urlop nad morzem, w górach, czy egzotycznych wyspach, wymaga od nas szczególnej troski o ochronę skóry. W tym czasie nikt z nas, zarówno dorośli, jak i dzieci, nie obejdzie się oczywiście bez kosmetyków ochronnych z filtrami, do opalania, ale także tych kojących, po każdym opalaniu. Myślę, że kultowa w naszym kraju Kolastyna, jest Wam doskonale znana, jest ona bowiem wiodącą marką, po którą sięgają Polacy latem i ja od dziecka kojarzę Kolastynę z latem. Kosmetyki z filtrami, które marka ma w swojej ofercie, zachwycają, jak zawsze oprawą graficzną, słonecznym, letnim designem, który uprzyjemnia wizualny odbiór produktów. Mamy do wyboru naprawdę sporą gamę kosmetyków, są to produkty ochronne, posiadające filtry przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym, ale także przyspieszające opaleniznę oraz bardzo ważne, te łagodzące podrażnienia po opalaniu, stricte nawilżające. Kosmetyki te zawierają wysokie filtry 50 SPF, 30 SPF, idealne na dłuższe plażowanie, czy wypady w góry, ale także te niższe 15 SPF, idealne w sytuacjach urlopowo-wakacyjnych, będą one świetnym kompanem każdego rodzaju skóry. Oto moja ulubiona piątka, trzy, genialne kosmetyki z filtrami, jeden turbo przyspieszacz opalania oraz wspaniały, kojący balsam S.O.S. po opalaniu.


Kolastyna - Emulsja do opalania SPF 50 – Wysoka ochrona 
Zacznę od niej, jest to bowiem mój kosmetyczny ulubieniec każdego lata, gości u mnie zawsze w słoneczne dni, jest bardzo wszechstronny i niezastąpiony, chroni przed szkodliwym promieniowaniem 50 SPF, do tego odżywia i nawilża. Mieszka w poręcznej, białej buteleczce (150 ml) z pomarańczowym zamknięciem typu klik, opakowanie zdobią grafiki z tradycyjną, dobrze rozpoznawalna palmą. Emulsja prócz składników, które chronią przez słońcem, zawiera roślinną glicerynę, olej otrzymywany w wyniku tłoczenia pulpy owocu palmy amazońskiej, czyli olej buriti, kojąca alantoinę, olej z orzechów arachidowych, beta karoten, olej marchewkowy, olej z nasion słonecznika, panthenol, olej z nasion pomidora, czy witaminę E. Skład emulsji zmienił się nieco od zeszłego roku, oczywiście na wielki plus, inna jest tez buteleczka, która jest bardzo praktyczna i poręczna. Emulsja ma treściwą konsystencję, pięknie rozprowadza się po skórze, szybko wchłania, dając ślicznego, słonecznego zapachu, dodatkowo jest wodoodporna. Na mocnym słońcu, należy oczywiście powtarzać aplikowanie jej na skórę, zwłaszcza, gdy wycieramy się ręcznikiem po kąpieli.

 
Kolastyna – Ochronny krem do twarzy 30 SPF - Wysoka ochrona
To świetny krem na lato z filtrem i silnie nawilżającym kwasem hialuronowym. Poręczna i praktyczna tubeczka o tradycyjnym designie (50 ml), z powodzeniem zamieszka w letniej torebce, jest to także kosmetyk wodoodporny. Jest to krem do twarzy, ja zaś polecam aplikować go, jak ja także na szyję i dekolt, mam tam bowiem równie wrażliwą skórę, jak na twarzy. Jeśli boicie się przebarwień, przesuszeń, koniecznie sięgnijcie po ten krem, należy go równomiernie nakładać, bo chronić całą twarz, ładnie koresponduje z moim podkładem mineralnym , także można go stosować pod makijaż. W składzie znajdziemy tu także olej buriti, kwas hialuronowy, alantoinę, olej z orzechów arachidowych, beta karoten, olej marchewkowy, olej z nasion słonecznika, panthenol i witaminę E. To zdecydowanie dobry krem na lato w mieście.


Kolastyna - Emulsja do opalania w sprayu SPF 15 – Średnia ochrona
Szybki, wodoodporny i praktyczny kosmetyk do opalania, zawierający podobne do emulsji 50 SPF składniki. Znajduje się ona w smukłej butelce (150 ml), z praktycznym aplikatorem do sprayu, dzięki czemu jest bardzo wygodna w stosowaniu na plaży, basenie, czy podczas górskiej wycieczki. Jest bardzo leciutka, delikatna, szybko się wchłania i ślicznie pachnie, jak lato. Przed użyciem, należy potrząsnąć buteleczkę i wymieszać kosmetyk, by zadziałał na 100%, na skórze emulsja nawilża, nie lepi się, jednocześnie pielęgnuje, to chyba najbardziej wszechstronny, szybko kosmetyk na wszelkie letnie wypady.


Kolastyna – Turbo przyspieszacz opalania do twarzy i ciała
Mam go pierwszy raz, ale bardzo polubiłam. Dzięki niemu możemy przyśpieszyć opalanie, jednocześnie zapewnić skórze równomierny, delikatny koloryt i zbyt długo nie leżeć na słońcu. Należy go zaaplikować przed opalaniem, pamiętajcie, że niebezpieczne słońce jest między godziną 11:00 a 16:00, wówczas nie wystawiajmy się na jego działanie. Kosmetyk ten nie zawiera filtrów, nie chroni zatem, także należy przed jego aplikacją, nałożyć na przykład emulsję. W składzie znalazłam panthenol, masło shea, alantoinę, olej z orzechów arachidowych, olej marchewkowy, czy olej z nasion żurawiny. 


Kolastyna – Balsam po opalaniu S.O.S. 24 h Ulga i nawilżenie
Kojący balsam po opalaniu, który złagodzi po ekspozycji na słoneczku. Zawiera kojący panthenol, bisabolol, alantoinę, ale także nawilżający olej z nasion winogron, ekstrakt z ogórka, aloesu, czy cytrynki. Mieszka w bardzo poręcznej i praktycznej, białej tubie (150 ml) z turkusowymi akcentami. Ładnie koi, nawilża, odżywia i zmiękcza skórę. Jako, że nie opalam się specjalnie na słońcu, balsam, używam podczas letniej pielęgnacji całego ciała, w ciepłe dni, ma on bardzo delikatną, leciutką konsystencję i piękny, letni zapach, który docenia się bardzo w tym okresie. Zdradźcie, jak jest u Was, które kosmetyki są Waszym must have na lato? :)