sobota, 18 sierpnia 2018

Nowość Selfie Project – Świetne maski na tkaninie do twarzy! Oczyszczająca panda, wygładzająca tygrys, łagodząca miś koala oraz nawilżająca foczka!

Lubicie maski w płacie, na tkaninie? Ja uwielbiam taką formę pielęgnacji twarzy, dodatkowo urozmaiconą cudownymi nadrukami, z którymi podczas maseczkowego rytuału, wyglądamy jak z bajki!


Wszystkie cztery maseczki, to świetna nowość marki Selfie Project, fundują nam one od razu po użyciu cudowne efekty na skórze. Kosmetyki Selfie Project, znajdziecie z łatwością w każdym Rossmannie, są to dobre, polskie kosmetyki, nie testowane na zwierzętach, nie zawierają one parabenów, olejów parafinowych, nie znajdziemy tu SLSów, mogą być stosowane nawet przy delikatnych, młodych cerach, ale są świetne do każdego rodzaju skóry, moja cera mieszana w kierunku suchej, bardzo polubiła cały kwartet maseczek. Maski w płacie często pojawiają się w mojej kosmetyczce, to bardzo wygodny i jednocześnie dający dobre efekty, sposób na zdrową i zadbaną cerę. 


Oczyszczająca panda, wygładzająca tygrys, łagodząca miś koala oraz nawilżająca foczka, którą wybrać dla siebie? Polecam Wam wszystkie warianty, każda z nich jest wykonana z naturalnej bawełny, idealna zarówno pod względem dopasowania jej do mojej twarzy, jak i efektami, jakie daje. Oczyszczająca panda, oczyszcza, kontroluje serum, redukuje niedoskonałości, działa antybakteryjnie, będzie super do cery trądzikowej, z problemami, zawiera ekstrakty z bambusa, czy węgiel bio-aktywny, wyglądałam w niej podczas zabiegu bajecznie! Wygładzająca maska tygrys, zawiera kwas migdałowy, czy tez proteiny owsiane, maska wygładza, zmiękcza, nawilża, koi, ładnie złuszcza skórę, te maskę polecam w przypadku podrażnień, czy zaczerwienionej skóry. Łagodząca maska miś koala, ładnie nawilża, koi, odświeża, łagodzi, poprawia kondycję skóry, zawiera wyciąg z ogórka i ekstrakt z grejpfruta, zaś nawilżająca foczka, ładnie nawilża, rozświetla skórę, wyrównuje koloryt, w składzie znajdziemy algi morskie, czy też olej migdałowy. Wszystkie maski mają bajkowe nadruki, które umilają wesołą pielęgnację, są dostatecznie nasączone, moja skóra chłonie je, a po zabiegu z nimi, jest zdecydowanie odżywiona. 



Maski mieszkają w saszetkach, każda ma inną grafikę ze zwierzaczkami, po jej wyjęciu, otrzymujemy bawełnianą tkaninę, należy ją dobrze rozłożyć i delikatnie zaaplikować na twarz. Ja pozostawiam je 15 minut na skórze, całość zabiegu umila delikatny, higieniczny zapach, po zakończeniu zabiegu, pozostałości wmasowuję w skórę, po czym nakładam serum oraz krem. Maski na tkaninie, zawsze używam podczas wieczornego rytuału pielęgnacyjnego, jest to bowiem jednocześnie dobry relaks i pielęgnacja, którą polecam i Wam, pobawcie się i przemieniajcie się wedle wyboru Waszej skóry w pandę, tygryska, koalę tudzież w foczkę! :)


38 komentarzy:

  1. Też uwielbiam maski w placie! Widziałam już te maseczki z selfie project ale jakoś wybrałam pewniaka z skin79 ale chyba się skusze w koncu! Idealne na domowe spa po upalnych dniach lub zimą :) pozdrawiam! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to piona :) Warto się skusić na coś nowego i w dobrej cenie dodatkowo :) U mnie latem, to must have :) Buziaki!

      Usuń
  2. W takiej masce nie powstydziła bym się pokazać :) Poza tym po wysuszonej słońcem twarzy przydały by mi się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląda się w nich bajkowo, super są, na wysuszoną słońcem twarz, koniecznie :)

      Usuń
  3. Dużo ostatnio mówi się o maseczkach w płacie na kanałach urodowych YouTube. Koniecznie muszę przetestować. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Są popularne i warte poznania, no i te zwierzaki :)

      Usuń
  4. Miałam koto-tygrysa i miło wspominam te maskę :D

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda to uroczo, ale maski w płacie mnie nie przekonują ;/ Z tej firmy mam te brokatowe i .... one nic nie robią tylko błyszczą ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja je lubię, do szybkiego relaksu i fajnie nawilżają :)

      Usuń
  6. uwielbiam maski na tkaninie :D tych jednak jeszcze nie miałam przyjemności stosować.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię maseczki na tkaninie - są idealne na domowe SPA:)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. brałabym wszystkie te maseczki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie warte są poznania, ja uwielbiam fokę i tygrysa :)

      Usuń
  9. Nie spodziewałam się, że okażą się takie fajne :). Miałam kilka ich produktów i część była fajna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajne są :) Selfie Project rozwija asortyment super :)

      Usuń
  10. Mam dwie, użyłam tej z pandą i to była pierwsza maska, którą musiałam zdjąć po niecałych 5 minutach. Tak mocno mnie paliła, że nie wytrzymałam :c Mam jeszcze koalę, ale teraz boję się używać. Wolę jednak typowo koreańskie maski, jeżeli chodzi o płachty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie się ładnie sprawdziły, bez podrażnień :) Każda skóra inna, wiadomo, szkoda, ze panda tak zadziałała, może masz na jakiś składnik uczulenie, muszę spróbować koreańskich :)

      Usuń
  11. Wyglądają uroczo :D Aż dziwne, że jeszcze nie miałam żadnej "zwierzakowej" maseczki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muuuuusisz nadrobić, warto być zwierzakiem choć przez chwilę :D

      Usuń
  12. jakoś nie przepadam za takimi maskami w płacie, choć zawsze mniie kuszą jak jestem w drogerii :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam. Super prezentują się.

    OdpowiedzUsuń
  14. Słyszałam różne opinie o tych maseczkach i pozytywne i negatywne.Myślę że spróbuje i sama się przekonam jak u mnie się spiszą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej właśnie samemu się przekonać :) Mają fajną cenę, także warto, każda buźka inna :)

      Usuń
  15. muszę się w końcu przejść do Rossmanna na tą promocje uzupełnić kolekcje masek

    OdpowiedzUsuń
  16. Już raz czytałam o tych maskach i mnie pozytywnie zaskakują:) muszę w końcu je kupić, bo tyle razy jestem w Rossmanie i zapominam o nich:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Urocze! My chcemy... chyba wiadomo którą :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytalam juz wiele niepochlebnych opinii o tych maskach, wiec nie wiem czy bym sie skusila.

    OdpowiedzUsuń