Zima, to szczególny czas dla skóry, w tymże okresie
dbam o nią ze zdwojoną siłą, stosując odpowiednie kosmetyki, które dobrze
ochronią, odżywią, a zarazem nawilżą moją cerę.
Krem forte z witaminą C, czyli Crema Forte Vitamina C,
hiszpańskiej marki Topmedica, pochodzi z serii C-Evolution, która oferuje nam
kosmetyki z witaminą C właśnie. Cuda debiutującej u mnie marki Topmedica,
zakupić można w sprawdzonym, zawsze polecanym przeze mnie sklepie topestetic, w
którym znajdziecie dermokosmetyki z całego świata, a cenione marki
profesjonalnych preparatów, są tu na wyciągnięcie ręki, ale kuszą tu też
popularne produkty firm takich jak Academie, Beaute Pacifique, czy Sesderma. Krem
Topmedica, towarzyszył mi już w ostatnich dniach minionego roku, wkroczył też z
moją skórą w nowy rok.
Jest to krem, na który warto skusić się właśnie w
okresie zimowym, teraz skóra podziękuje Wam za tak wspaniałą, witaminową pielęgnację.
Kosmetyk dedykowany jest dla każdego typu cery, zarówno na dzień, jak i na noc,
działa przede wszystkim przeciwstarzeniowo, dzięki witaminie C, zatem jeśli
macie szarą, matową, cieniutką, cerę, skłonną do zmarszczek i starzenia,
musicie po niego sięgnąć. Moja cera mieszana w kierunku suchej, naprawdę
polubiła się z nim, działa u mnie podczas całego dnia, również jako baza pod
makijaż. Jest to wysokiej jakości produkt, który mieszka w poręcznym, pięknym
wizualnie słoiczku (50 ml) o złotym designie, krem jest doskonale zabezpieczony
i zapakowany dodatkowo w pomarańczowo-biały karonik, z którego zasięgnąć można
mnóstwa informacji o kosmetyku i poznać jego skład, a mamy tu sporo ciekawych
komponentów. Zawiera 7% witaminy C, witaminę C, zawartą w liposomie 5% oraz
witaminę C stabilizowaną, do tego dochodzi witamina C z aceroli i ekstrakt z
niej, masło shea, koktajl antyoksydacyjny, ekstrakty z ginkgo biloba, witamina
E, olej z pestek grejpfruta, czy kwas hialuronowy. To prawdziwa bomba
przeciwstarzeniowa, krem działa też nawilżająco, łagodząco, ale także wyrównuje
koloryt, chroni przed zanieczyszczeniami, smogiem i dymem tytoniowym. Po jego
aplikacji, od razu czuć, iż skóra jest dobrze odżywiona i nawilżona. Ma on wspaniałą,
satynową, miękką konsystencję w kolorze jasnego ecru, jest bardzo wydajny, idealnie
rozprowadza się po skórze, ja aplikuję go nie tylko na twarz, ale też na szyję
i dekolt. Szybciutko wchłania się, idealnie spełniając się, jako baza pod
makijaż. Muszę także wspomnieć o delikatnym, kremowym, świeżym zapachu kremu,
jestem nim urzeczona i wręcz od niego uzależniona, zawsze delektuję się tą
wonią przy jego stosowaniu. Z pewnością Krem Topmedica, wkroczył na listę moich
kremowych hitów, zatem polecam go i Wam, zwłaszcza, że obecnie jest w dobrej
promocji!